Upubliczniony w poniedziałek projekt ustawy o radiofonii i telewizji zakłada finansowanie mediów publicznych głównie z budżetu i to kwotą nie mniejszą niż 2,5 mld zł rocznie, ale w sumie proponuje się system mieszany, gdzie nadawcy publiczni będą mogli pozyskiwać środki z reklam - podano w projekcie ustawy.


W projekcie ustawy przesądzono o wpisaniu sztywnej wysokości kwoty (nie mniejszej niż 2 500 000 000 zł.). Zabezpieczenie w ten sposób minimalnej kwoty, jaką można przeznaczyć na media publiczne w danym roku pozwoli na uniknięcie dyskusji na jej wysokością w czasie debaty budżetowej, w wyniku której mogłaby ona ulec obniżeniu, gdyż takie rozwiązanie nie spełniałoby przewidzianego przez EMFA wymogu stabilności systemu - napisano w projekcie.
Środki finansowe przeznaczane na realizację misji publicznej będą przekazywane przez Ministra Finansów corocznie na rachunek zarządzany przez KRRiT. KRRiT będzie dokonywała podziału środków pomiędzy spółki publicznej radiofonii i telewizji na podstawie procedur określonych w przepisach ustawowych.
Projekt ustawy określa przy tym maksymalny limit wydatków na finansowanie misji publicznej przez spółki publicznej radiofonii i telewizji na lata 2027–2035. W pierwszym pełnym roku obowiązywania ustawy będzie on wynosił 2 500 000 000 zł.
ReklamaZobacz także
Resort kultury, który przygotował projekt podaje, że analiza potrzeb finansowych mediów publicznych związanych z realizacją misji publicznej w 2024 r. wykazana w uzgodnionych z KRRiT kartach powinności wskazuje, że łączny koszt realizacji zadań misyjnych przez wszystkie spółki publicznej radiofonii i telewizji wynosi 3 859 mln zł, a zatem jest wyższa od proponowanej kwoty finansowania publicznego.
Dlatego też konieczne jest pozostawienie w ustawie z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji innych źródeł finansowania jednostek publicznej radiofonii i telewizji. Oznacza to, że pomimo przyjęcia znacznej części finansowania mediów publicznych przez budżet państwa, w dalszym ciągu zostanie utrzymany tzw. mieszany system finansowania mediów publicznych, który jest co do zasady akceptowany przez KE oraz uważany za dopuszczalny przez orzecznictwo na gruncie TFUE i protokołu amsterdamskiego w kontekście zasad pomocy państwa - napisano.
Jak podaje MKiDN mieszany model finansowania mediów publicznych dopuszcza obok finansowania budżetowego również finansowanie ze źródeł niepublicznych, w szczególności z udostępniania przestrzeni dla przekazów handlowych, z zastrzeżeniem pewnych ograniczeń oraz z „obrotu prawami do audycji”. (PAP Biznes)
map/ ana/























































