REKLAMA

Protest medyków. Nadal bez porozumienia z Ministerstwem Zdrowia

2021-10-07 16:51, akt.2021-10-07 18:38
publikacja
2021-10-07 16:51
aktualizacja
2021-10-07 18:38
Protest medyków. Nadal bez porozumienia z Ministerstwem Zdrowia
Protest medyków. Nadal bez porozumienia z Ministerstwem Zdrowia
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

To nie jest porozumienie, ale niezrozumienie przez rządzących - powiedział w czwartek przedstawiciel Komitetu Protestacyjnego Artur Drobniak po rozmowach z resortem zdrowia. Przygotowaliśmy gotowe porozumienie, zakładające dodatkowych prawie 6 mld zł na wzrost wynagrodzeń minimalnych - stwierdził z kolei wiceszef MZ Piotr Bromber.

W czwartek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie odbyło się szóste spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

"Nastąpił przełom w naszych rozmowach z MZ, niestety nie taki, jak byśmy sobie życzyli. Po raz kolejny okazało się, że przedstawiciele MZ pozorują negocjacje, przedstawiono nam z zaskoczenia treść porozumienia, która była nie do przyjęcia. Zawarte w nim elementy nie zostały z nami uzgodnione i tekst został nam przedstawiony dopiero dzisiaj, mimo że prosiliśmy o niego wczoraj" - mówiła Anna Bazydło z Porozumienia Rezydentów.

Jak dodała, zawarte w porozumieniu elementy "mają się nijak do poprawy sytuacji w ochronie zdrowia". "Zaproponowane zmiany w wynagrodzeniach są minimalne i nie przedstawiono harmonogramu ich realizacji. Nie są w nich zawarte żadne terminy, brak w nim konkretów, punkty są nieprecyzyjne (...). Treść porozumienia nie jest odpowiedzią na żadne nasze postulaty, nie jest rozwiązaniem żadnych zgłaszanych przez nas problemów, a wszystkie nasze propozycje zostały odrzucone" - dodała.

"Widzimy potrzebę zmiany formatu rozmów" - przyznał Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej. "W rękach ministra zdrowia jest zarządzanie zdrowiem, a w rękach ministra finansów - zarządzanie finansami. Chyba potrzebujemy takiej osoby do rozmowy" - powiedział. "Minister zdrowia i rząd w tej chwili chce dobić ochronę zdrowia, a nie ją wyleczyć" - dodał.

Jak mówił, są konkretne rozwiązania problemów publicznej opieki zdrowotnej. "Mało tego, niektóre z nich są w szufladzie pana ministra zdrowia (...) choćby Strategiczne kierunki rozwoju systemu ochrony zdrowia w Polsce - to jest dokument z 2019 r. przygotowany pod patronatem i z akceptacją pana ministra Szumowskiego. Wiele z tych rozwiązań jest rozsądnych i powinny być realizowane już teraz" - mówił.

W ocenie Drobniaka niezrozumiałe jest to, że "są pieniądze dla polityków, dla działaczy, dla rodzin, dla znajomych polityków, którzy zasiadają na ciepłych posadach w spółkach skarbu państwa, albo zarządzanych przez podmioty rządowe". "Jednocześnie dla medyków nie ma - na godne wynagrodzenia, na poprawę warunków pracy, na to, żeby pacjenci byli leczeni w godnych warunkach i przez ludzi, którzy są w pracy przez 200 czy 250 godzin w miesiącu, a nie przez 300 czy 400 godzin w miesiącu" - mówił.

Wiceszef MZ Piotr Bromber poinformował, że podczas czwartkowych rozmów resort zaprezentował gotowe porozumienie do podpisania, "uwzględniające wszystkie postulaty protestujących". Dodał, że od 1 lipca 2022 r. MZ przekazać chce dodatkowe blisko 6 mld na wzrost wynagrodzeń minimalnych. "Przykłady? Lekarz II stopnia wzrost wynagrodzenia od lipca przyszłego roku 1275 zł, I stopień dentysta 1844 zł, pielęgniarka po przeszeregowaniu - od 1 lipca wzrost wynagrodzenia o 1300 zł. To jest tylko kilka przykładów" - mówił Bromber.

"To, co dzisiaj usłyszeliśmy, że ta propozycja jest absolutnie nie do zaakceptowania. Pojawia się wątpliwość o to, którą stronę komitet reprezentuje - czy faktycznie komitet reprezentuje poszczególne zawody medyczne" - ocenił Bromber.

Bromber dodał, że resort zobowiązał się też do inicjatyw legislacyjnych. "Do również podjęcia określonych działań organizacyjnych, które miały wyjść naprzeciw żądaniom drugiej strony. Co usłyszeliśmy na koniec? Takie porozumienie jest absolutnie nie do zaakceptowania przez drugą stronę" - zrelacjonował.

Wiceszef MZ poinformował, że w przyszłym tygodniu będzie zwołane posiedzenie zespołu trójstronnego. "Będziemy rozmawiali z tymi, którzy są nastawieni przede wszystkim na szukanie tego dialogu i faktycznie reprezentują poszczególne grupy zawodowe i czują za to odpowiedzialność" - dodał.

Podczas konferencji prasowej po zakończeniu rozmów przedstawiciel Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia i wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej Artur Drobniak mówił, że wiceminister zdrowia Piotr Bromber przedstawił protestującym "nie wzór porozumienia, ale twór, który nie ma nic wspólnego ze słowem porozumienie".

"To twór, który w ogólne nie był z nami dyskutowany, w ogóle nie jest efektem tych trzytygodniowych rozmów, które były tutaj prowadzone. Nie został nam wcześniej przekazany, nie ma konkretów, nie ma gwarancji ich wykonania. Nie ma w nim realnego finansowania, nie ma środków, które miałyby być przeznaczone na leczenie" - ocenił Drobniak. Dodał, że w przedstawionym medykom porozumieniu "nie ma dat i szczegółów inicjatyw legislacyjnych".

"Wszystko ma podlegać zaakceptowaniu przez zespól trójstronny. To nie jest porozumienie, ale niezrozumienie przez rządzących. Niezrozumienie problemów polskich pacjentów" - zastrzegł. Według Drobniaka, "w porozumieniu nie ma nic nowego, odwraca oczy od cierpienia polskich pacjentów".

Poinformował, że więcej szczegółów zostanie przekazane na konferencji prasowej w Białym Miasteczku w czwartek o godz. 17.

Autorzy: Szymon Zdziebłowski, Iwona Żurek, Olga Zakolska, Agata Zbieg

Źródło:PAP
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (2)

dodaj komentarz
wrecker
Walczcie z kurami pisowskimi

Powiązane: Protest medyków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki