Premier Kanady Mark Carney przekonując w Davos, że państwa średniej wielkości nie są bezsilne wobec nacisków ze strony mocarstw, objawił się jako polityk, który może się postawić prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi - ocenił brytyjski dziennik „The Guardian”.


Carney powiedział m.in., że dawny porządek świata się załamuje, mocarstwa używają ekonomicznej integracji jako broni, a coraz bardziej widoczna jest tendencja niektórych państw, by dostosowywać się do wymogów silniejszych. Podkreślił jednak, że kraje średniej wielkości nie są bezsilne i mogą one tworzyć owe sojusze.
„The Guardian” zwraca uwagę, że premier Kanady występując przez lata na różnego typu szczytach jako ekonomista i szef banku centralnego często mówił o wartościach we współpracy międzynarodowej, potrzebie otwartych gospodarek i wspólnych zasad, ale podczas wtorkowego przemówienia przedstawił znacznie bardziej dosadną ocenę sytuacji na świecie.
Dziennik przywołuje opinię Jacka Cunninghama, profesora stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Toronto, który ocenił, że Carney jest bardziej realistyczny w tej ocenie od innych polityków.
- Przywódcy innych zachodnich stolic nawiązują do „niebezpiecznych odstępstw” Trumpa od norm, ale zawsze wracają do możliwości, że można go ugłaskać lub wyjść mu naprzeciw. Carney obnażył, że jest to po prostu nieprawda – powiedział Cunningham. - Carney jest pierwszym znaczącym zachodnim przywódcą, który zasadniczo uznał tę rzeczywistość. Wielu przywódców za granicą szuka kogoś, kto wyznaczy kierunek. A to przemówienie jest wyznaczeniem kierunku - wyjaśnił.
Jak pisze „The Guardian” przejście Carney'a z roli ekonomisty do roli znaczącego w świecie przywódcy wynika w dużej mierze z tezy, że bliskość geograficzna, ścisła integracja gospodarcza i długotrwałe sojusze polityczne ze Stanami Zjednoczonymi nie gwarantują już dobrobytu i bezpieczeństwa. Przypomina, że oba kraje przygotowują się do długotrwałych negocjacji handlowych, a Trump wielokrotnie groził aneksją Kanady.
- Carney rozumie, że nie trzeba drażnić prezydenta, ale nie ma też potrzeby nadmiernego schlebiania mu. Premier wie, że zobowiązania i słowa Trumpa są w zasadzie bezwartościowe. Może on – i często to robi – wycofać się z nich pod wpływem kaprysu – ocenił Cunningham.
„The Guardian” przywołał zapowiedź premiera Kanady, że będzie realizował politykę „zmiennej geometrii”, która polega na tworzeniu różnych koalicji w różnych kwestiach w oparciu o wartości i interesy. Gazeta zauważa, że taki elastyczny, doraźny sposób tworzenia sojuszy stanowi wyraźny kontrast w stosunku do konkretnych pewników powojennego porządku międzynarodowego, za którym Carney od dawna się opowiadał. (PAP)
bjn/ zm/

























































