REKLAMA
PILNE

Prąd drożeje w całej Europie

2018-11-05 08:53
publikacja
2018-11-05 08:53

W ubiegłym miesiącu energia elektryczna na polskim rynku kosztowała aż o 41% więcej niż rok wcześniej. Tym samym odnotowaliśmy jeden z… najmniejszych wzrostów cen prądu w Europie - wylicza portal WysokieNapiecie.pl. Jak to możliwe?

Prąd drożeje w całej Europie
Prąd drożeje w całej Europie
/ YAY Foto

W październiku 2018 roku prąd na Towarowej Giełdzie Energii kosztował już ponad 59 euro w stosunku do 42 euro/MWh w październiku poprzedniego roku. Polska z jednego z najdroższych rynków w Europie stałą się dzięki temu… średniakiem.

Kontrakty spot BASE (na dostawę prądu w tej samej ilości przez cały następny dzień) ostro podrożały w całej Europie. Za nimi w górę poszły także kontrakty tygodniowe, miesięczne i roczne. Najmniejszy wzrost odczuła Francja – o 32%. O ponad połowę prąd podrożał w Skandynawii, o 62% na Litwie i o ponad 80% w Niemczech i Czechach. Na tym tle Polska, ze wzrostem o 42%, prezentuje się całkiem nieźle - wynika z danych firmy doradczej Montel, przygotowanych dla portalu WysokieNapiecie.pl.

Największy szok przeżywają Austriacy. W październiku zaliczyli wzrost cen prądu rok do roku o – bagatela – 117%. Przyczyniło się do tego niedawne oddzielenie Austrii od rynków Niemiec i Luksemburga, o co od lat zabiegały kraje Grupy Wyszehradzkiej na czele z Polską. Rozdział zmniejszył tranzytowy przesył prądu z Niemiec do Austrii z wykorzystaniem polskich sieci, ale o niemal 9 euro/MWh rozstrzelił zeszłomiesięczne ceny u obu sąsiadów.

Austriacy i Słowacy, z cenami dobijającymi do 62 euro, okazali się droższymi rynkami od Polski, co zdarzało się do tej pory bardzo rzadko. Jeszcze drożej (niemal 65 euro) za energię elektryczną płacono we Francji, zwykle jednym z najtańszych rynków w Europie. Tradycyjnie najdrożej było w Wielkiej Brytanii (prawie 73 euro).

fot. / / WysokieNapiecie.pl

Wysokie ceny prądu nad Sekwaną skłoniły nawet rząd Emmanuela Macrona do snucia planów o budowie kolejnych elektrowni atomowych. Projekt średniookresowej strategii energetycznej, do którego dotarli dziennikarze tygodnika Le Journal du Dimanche, zakłada, że koszty produkcji energii elektrycznej w reaktorach EPR drugiej generacji wyniosą 60-70 euro/MWh (do ok. 300 zł/MWh). Gdyby utrzymały się tak wysokie ceny prądu na giełdzie, nowe „atomówki” teoretycznie mogłyby więc się opłacać. Tyle, że założenia francuskiego rządu są dość optymistyczne. Dotyczą bloków, które nigdy jeszcze nie powstały, a budowa poprzedniej generacji jednostek we Francji i Finlandii jest znacznie opóźniona i kosztuje dużo więcej, niż zakładały pierwotne plany. Z kolei jesienne wzrosty cen prądu nad Sekwaną wywołane są dwoma, przemijającymi, czynnikami – wzrostem cen u sąsiadów i jesiennymi odstawieniami starych „atomówek” do przeglądów i wymiany paliwa. Wiosną powinno być tam już taniej.

Czy czeka nas recesja w gospodarce i związany z nią ponowny spadek cen paliw i energii elektrycznej? O tym w dokończeniu artykułu na WysokieNapiecie.pl 

Bartłomiej Derski

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (16)

dodaj komentarz
czajos
Co się stanie gdyby na pustyni wprowadzono socjalizm??
- Przez pierwsze 100 dni nic a później zdrożałby piasek,
To samo jest z UE. Twór socjalistyczny to i ceny produktów wzięte z kosmosu, czyli wytworzone sztucznie przez podatki, parapodatki, etc
ajwaj
2 spostrzezenia, co by bylo jasniej:

1. wyroby jak chleb, jabol, kaszanka, nawozy itd. zawieraja rózny udzial energii w % w cenie wyrobu i odbije sie to w cenach w róznym czasie np. nawozy po zniwach itd.
2. gielda nie jest statyczna, a jak to gielda sie zmienia >

""W sobotni poranek cena prądu w Wielkiej
2 spostrzezenia, co by bylo jasniej:

1. wyroby jak chleb, jabol, kaszanka, nawozy itd. zawieraja rózny udzial energii w % w cenie wyrobu i odbije sie to w cenach w róznym czasie np. nawozy po zniwach itd.
2. gielda nie jest statyczna, a jak to gielda sie zmienia >

""W sobotni poranek cena prądu w Wielkiej Brytanii przekraczała 285 zł, a w Polsce 303 zł i była najwyższa w całej Unii Europejskiej – czytamy w serwisie.""
ajwaj
""W Europie Środkowej największym outsiderem jest Polska, z najwyższą ceną prądu w regionie.""

eksporterzy i inni sie pewnie ciesza

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/ceny-pradu-polska-z-najwyzsza-cena-hurtowa-w-ue/ytj40qh
cdssold
Czy moglibyśmy również policzyć Fuel Poverty dla naszych współobywatei? ;-)

https://en.wikipedia.org/wiki/Fuel_poverty_in_the_United_Kingdom
cdssold
Kto przeznacza więcej niż 10% dochodu na ogrzanie domu (w tym podgrzanie wody!) jest objęty ubóstwem energetycznym w UK. :-)
I ma z tego tytułu benefity.

Czy mógłbym poprosić min. Tchórzewskiego, żeby policzył dla naszych obywateli wg. tych standardów rozwiniętego świata? buhahaha

Ciekawi mnie ilu byłoby poza
Kto przeznacza więcej niż 10% dochodu na ogrzanie domu (w tym podgrzanie wody!) jest objęty ubóstwem energetycznym w UK. :-)
I ma z tego tytułu benefity.

Czy mógłbym poprosić min. Tchórzewskiego, żeby policzył dla naszych obywateli wg. tych standardów rozwiniętego świata? buhahaha

Ciekawi mnie ilu byłoby poza tym ubóstwem energetycznym w Polsce? Pewnie tylko ta wąska grupa, którą teraz rząd jeszcze chce "daniną solidarnościową" przyłożyć. :-)
azkanel
I mamy się cieszyć że podrożał tylko o 42% ? Podrożał aż o 42% i to są fatalne wiadomości dla obywateli którzy wpadną w ubustwo energetyczne a wszystko tak drożeje że zaraz całe rodziny szczaw i mirabelki będą jadły...
szejknet
To się wprowadzi program Prąd+ i będzie git. A za 10 lat przy świeczkach...
search
Dobra wialomosc dla Polaka ze w takiej Brytani wiecej podrozal, a poza tym na misce ryzu kraj bedzie szybciej sie rozwijal.
xemir
Cena wzrosła na rynku HURTOWYM, pokaż mi gospodarstwa domowe, które kupują prąd na Towarowej Giełdzie Energii. Nawet gdyby kupowali, to obecnie Polacy płacą miesięcznie od 140 zł do 250 zł . Chcesz żebyśmy uwierzyli, że Polacy są na tyle biedni, że wyższy rachunek o 50zł-100 zł zrujnuje ich budżet?
Wzrost ceny energii elektrycznej
Cena wzrosła na rynku HURTOWYM, pokaż mi gospodarstwa domowe, które kupują prąd na Towarowej Giełdzie Energii. Nawet gdyby kupowali, to obecnie Polacy płacą miesięcznie od 140 zł do 250 zł . Chcesz żebyśmy uwierzyli, że Polacy są na tyle biedni, że wyższy rachunek o 50zł-100 zł zrujnuje ich budżet?
Wzrost ceny energii elektrycznej na pewno przełoży się na wzrost rachunków i wzrost inflacji, ale nie będzie to wzrost 1:1, bo prąd stanowi tylko PEWIEN procent kosztów produkcji.
W mediach krąży informacja o tym, że Polska ma najdroższy prąd w Europie - jak widać jest to klasyczny "fake news".
Tak na marginesie , sprawdź ortografię (ubUstwo) i interpunkcję zanim coś napiszesz.
andregru odpowiada xemir
Jeżeli musisz sam zapracować na siebie nie dostając żadnych +plusów od państwa to wzrost o 50-100zł miesięcznie w rozliczeniu rocznym jest odczuwalny . Wzrosną nie tylko rachunki za prąd ale również ceny ponieważ prąd jest wykorzystywany w produkcji , transporcie miejskim(tramwaje). Ceny prądu w Europie należy porównywać również Jeżeli musisz sam zapracować na siebie nie dostając żadnych +plusów od państwa to wzrost o 50-100zł miesięcznie w rozliczeniu rocznym jest odczuwalny . Wzrosną nie tylko rachunki za prąd ale również ceny ponieważ prąd jest wykorzystywany w produkcji , transporcie miejskim(tramwaje). Ceny prądu w Europie należy porównywać również w oparciu o zarobki w danym kraju .

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki