Policja już od dłuższego czasu obserwowała działalność podejrzanych biznesmenów. Legitymujący się kompletem podrobionych dokumentów szefowie łódzkiej firmy przybyli do Poznania w celu zawarcia umowy przejęcia przez nich silosu do przechowywania trocin i kupna gruntów koło Chodzieży. Policja zatrzymała ich w momencie składania podpisów na umowie.
Przedstawiciele poznańskiej policji poinformowali jedynie, że planowane są dalsze zatrzymania i postawienie kolejnych zarzutów, gdyż, jak się okazało, łódzcy biznesmeni – oszuści mają na swoim koncie więcej przestępstw. Wszyscy zostali aresztowani przez Sąd Rejonowy w Poznaniu. Mają od 40-tu do 60-ciu lat i są absolwentami wyższych szkół ekonomicznych, jeden z nich jest nawet doktorem ekonomii. Grożą im kary do 10-ciu lat pozbawienia wolności.
BaP





























































