W końcówce kampanii prezydenckiej przyglądamy się propozycjom podatkowym kandydatów ubiegających się o najwyższy urząd w państwie. Choć prezydent nie ma bezpośredniego wpływu na kształt systemu podatkowego, jego deklaracje i projekty ustaw pozwalają lepiej zrozumieć podejście do gospodarki, finansów publicznych i relacji państwo–podatnik.


W kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich kluczowym elementem programów politycznych obu kandydatów są propozycje dotyczące polityki podatkowej. Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski przedstawili odmienne wizje, które mogą mieć istotny wpływ na finanse Polaków i przedsiębiorców.
Podatek katastralny, ale bez podnoszenia podatków
Na pierwszy ogień bierzemy podatek katastralny. Na stronie sztabu wyborczego Nawrockiego przeczytamy, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości zamierza "wpisać do Konstytucji RP zasadę zakazującą wprowadzenia podatku katastralnego od mieszkań i domów polskich rodzin". Jednocześnie podczas debaty prezydenckiej organizowanej przez Super Ekspres kandydat PiS zadeklarował wprowadzenie podatku katastralnego od trzeciego i każdego kolejnego mieszkania. Miało to miejsce przed pierwszą turą wyborów prezydenckich. W drugiej debacie Nawrocki uważał, że podatek katastralny powinien obowiązywać od 10 lub 20 mieszkania.
Następnie podczas rozmowy ze Sławomirem Mentzenem Karol Nawrocki podpisał się pod wszystkimi deklaracjami kandydata Konfederacji. Jednym z punktów jest brak podwyżek podatków w Polsce. Do wątku tego nawiązał Bogdan Rymanowski w rozmowie w Radiu Zet. Redaktor zapytał Adama Bielana, członka sztabu wyborczego Nawrockiego o tę kwestię - czy wypowiedzi nie są sprzeczne. Zdaniem Bielana wprowadzenie podatku katastralnego od trzeciej nieruchomości oraz podpisanie deklaracji o niepodnoszeniu podatków Mentzena nie wyklucza się.
Sztab Rafała Trzaskowskiego w odpowiedzi dla Latarnika Wyborczego przygotowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej wskazał, że kandydat Koalicji Obywatelskiej jest przeciwnikiem wprowadzenia podatku katastralnego.
Wyższa kwota wolna, PIT rodziny i zmiana drugiego progu
Karol Nawrocki w swoim programie zapowiada przeciwdziałanie podwyżkom podatków. Proponuje wprowadzenie zerowego podatku dochodowego (PIT 0%) dla rodzin mających co najmniej dwoje dzieci, do dochodu rocznego 140 tys. zł na rodzica. W planach jest także podwyższenie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł oraz zniesienie tzw. podatku Belki od zysków kapitałowych do tego samego limitu.
Prorodzinne postulaty Karola Nawrockiego miałyby dotyczyć również przedsiębiorców rozliczających się podatkiem liniowym (19%) oraz ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Przy czym kandydat nie podaje szczegółów dotyczących tego, w jaki sposób zamierza ująć ulgę dla "ryczałtowców". Czy w przypadku tej grupy kwota 140 tys. zł dochodu miałaby być tożsama z przychodem lub podstawą opodatkowania. Ulgi podatkowe kandydat chce sfinansować z luki VAT-owskiej.
Z kolei Rafał Trzaskowski stawia na poprawę relacji między podatnikami a administracją skarbową. Proponuje wprowadzenie ugód podatkowych, które pozwoliłyby przedsiębiorcom na elastyczne negocjacje spłat zobowiązań wobec fiskusa. Podkreśla także konieczność traktowania podatników z domniemaniem niewinności, co oznacza, że w razie wątpliwości decyzje powinny być podejmowane na korzyść podatnika. Ważnym elementem jego programu jest także zwiększenie liczby interpretacji ogólnych wydawanych przez Ministerstwo Finansów, co ma ułatwić zrozumienie i stosowanie przepisów podatkowych.
Inną z kluczowych propozycji Rafała Trzaskowskiego jest podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego do 60 tys. zł rocznie. To rozwiązanie miałoby przynieść ulgę szerokiej grupie podatników i realnie zwiększyć dochody rozporządzalne, zwłaszcza osób o niskich i średnich dochodach. Trzaskowski nie przedstawił jednak szczegółowych wyliczeń dotyczących skutków budżetowych tego rozwiązania ani planu jego sfinansowania. Podniesienie kwoty wolnej od podatku jest jednym ze stu konkretów. Kandydat Koalicji Obywatelskiej podkreślił, że będzie "gwarantem", aby zamiana została wprowadzona do systemu podatkowego.
W przeciwieństwie do Nawrockiego Trzaskowski nie zaproponował konkretnych obniżek podatków (poza podwyższeniem kwoty wolnej) ani ulg prorodzinnych. Jego podejście koncentruje się przede wszystkim na uproszczeniu i usprawnieniu systemu podatkowego oraz wsparciu przedsiębiorców w trudnych sytuacjach finansowych.
Polska powinna wprowadzić podatek od cyfrowych gigantów
Polska powinna wprowadzić podatek od cyfrowych gigantów (międzynarodowych firm prowadzących w Internecie działalność skierowaną do polskich użytkowników), wskazał w odpowiedzi dla Latarnika Wyborczego sztab Trzaskowskiego. W komentarzu podkreślono, że wielkie koncerny powinny płacić podatki, tak jak każda inna firma polska czy zagraniczna. To kwestia równej konkurencji ii zdrowych zasad w gospodarce.
Karol Nawrocki w tej kwestii nie ma zdania. Na taką odpowiedź wskazali sztabowcy komentując, że wszystko zależy od kontekstu tego podatku. "Wprowadzenie może mieć tylko jeden efekt: podwyższenie kosztów usług dla polskich użytkowników. Wszystkie firmy powinny płacić uczciwie CIT i zamiast wprowadzać kolejny nowy podatek, należy zadbać o uczciwe płacenie obowiązujących podatków przez zagraniczne korporacje" - podano.
Powrót do 22 proc. stawki podatku VAT
Jedną z propozycji Karola Nawrockiego jest "obniżka VAT do 22 proc.". W rzeczywistości wiąże się to z przywróceniem przepisów obowiązujących do 2010 r. Kandydat na urząd prezydenta deklaruje, że pierwszego dnia urzędowania 6 sierpnia 2025 r. złoży projekt ustawy obniżającej podstawową stawkę VAT z 23 proc. do 22 proc.
Jednak obecnie władztwo w zakresie zmiany stawek podatku od towarów i usług leży w gestii ministra finansów. Zgodnie z artykułem 146ef ustawy o VAT: "Minister właściwy do spraw finansów publicznych ogłosi, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", koniec okresu obowiązywania stawek podatku, o których mowa w ust. 1, w terminie do dnia 31 października roku, dla którego zostały spełnione warunki określone w ust. 1." Warto podkreślić, iż obecnie mechanizm ustalania stawek podatku VAT powiązany jest z wysokością wydatków ponoszonych na obronność.
Dziedziczenie bez podatku
Kolejną propozycją Karola Nawrockiego jest zapowiedź wprowadzenia konstytucyjnej gwarancji dziedziczenia bez podatku. Kandydat deklaruje, że zaproponuje wpisanie do Konstytucji RP zasady umożliwiającej przekazywanie majątku z pokolenia na pokolenie bez obciążeń fiskalnych. To rozwiązanie miałoby zapewnić stabilność prawną i ochronę rodzinnego majątku, niezależnie od przyszłych zmian ustawowych. Nawrocki nie przedstawił jednak, jak taki zapis miałby funkcjonować w relacji do obecnych przepisów podatkowych, zwłaszcza w kontekście dużych spadków czy darowizn.
Obecnie w polskim prawie podatkowym funkcjonuje zwolnienie z darowizny dla najbliższej rodziny, czyli osób będących w tzw. zerowej grupie podatkowej. Być może kandydat PiS planuje rozszerzyć dotychczasową grupę zwolnionych. Na ten moment nie zostały przedstawione szczegóły rozwiązania.
























































