REKLAMA

PiS chce skończyć z obchodzeniem zakazu handlu w niedzielę

2021-06-29 07:00
publikacja
2021-06-29 07:00
PiS chce skończyć z obchodzeniem zakazu handlu w niedzielę
PiS chce skończyć z obchodzeniem zakazu handlu w niedzielę
/ Żabka

Nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę jest już gotowa, na początku lipca trafi do Sejmu – powiedział wtorkowemu "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Janusz Śniadek, poseł Prawa i Sprawiedliwości. PiS chce skończyć z obchodzeniem zakazu handlu w niedzielę.

Dziennik informuje, że po tym, jak w ostatni dzień tygodnia otworzył się Kaufland, prace nad nowelizacją ustawy nabrały tempa.

"Dostaliśmy zielone światło na zmianę przepisów dotyczących zakazu handlu w niedzielę. Nowelizacja ustawy jest już gotowa, na początku lipca trafi do Sejmu" – zapowiada w "DGP" Janusz Śniadek, poseł PiS, który pilotował prace nad obowiązującą od ponad trzech lat ustawą.

Wyraził nadzieję na szybkie przyjęcie zmian i wejście w życie przepisów poselskiego projektu przed końcem wakacji.

Z informacji dziennika wynika, że sklep będzie mógł prowadzić działalność w niedziele niehandlowe jako placówka pocztowa, pod warunkiem, że ten rodzaj działalności będzie dla niej dominujący. "DGP" informuje o planach wprowadzenia wymogu, aby w miesiącu poprzedzającym kontrolę PIP łączne wpływy z działalności określanej jako "przeważająca" wynosiły ponad 50 proc. Planowane jest też wprowadzenie dla podmiotów chcących korzystać ze zwolnienia zostaje wprowadzony wymóg prowadzenia ewidencji przychodów z podziałem na działalność uprawniającą do zwolnienia i pozostałe.

"Prawnicy pytają jednak, kto będzie mógł weryfikować spełnianie wymogów w tym zakresie. Jak zauważają, PIP nie ma na razie takich uprawnień" - pisze dziennik.

Już niemal połowa z działających w Polsce sklepów spożywczych jest otwartych w każdy ostatni dzień tygodnia - podkreśla dziennik, powołując się na analizy ekspertów. "Na rozszerzenie działalności o usługi pocztowe decydują się bowiem kolejne sieci" - zauważa.(PAP)

szz/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Zakaz handlu w niedziele

Komentarze (39)

dodaj komentarz
grab
Po co te zakazy od PiS?
Niech każdy robi to co lubi!
zosia3005
Zakaz handlu w niedziele z pewnością przyczynia się też do marnotrawstwa i wysokich cen żywności , którą tak naprawdę handluje się do piątku , w sobotę są resztki i ochłapy, których prawie nikt nie kupuje, bo stare - sklepy przed niedzielą nie mają już dostaw świeżego towaru . Dopiero zaopatrzenie rusza w poniedziałek Zakaz handlu w niedziele z pewnością przyczynia się też do marnotrawstwa i wysokich cen żywności , którą tak naprawdę handluje się do piątku , w sobotę są resztki i ochłapy, których prawie nikt nie kupuje, bo stare - sklepy przed niedzielą nie mają już dostaw świeżego towaru . Dopiero zaopatrzenie rusza w poniedziałek , dlatego w PRL były bezmięsne poniedziałki , bo wówczas przynajmniej zadbano aby nikt nie usiłował sprzedawać nieświeżych wyrobów mięsnych .
Natomiast w systemie handlu 7 dni w tygodniu - była ciągłość dostaw i sprzedaży, co przekładało się na mniej odpadów a towar w sobotę , niedzielę czy środę był tak samo świeży.
To tak na marginesie .
zosia3005
Oczywiście wszystko można posypać konserwantami i ZAFOLIOWAĆ , co poza okropnymi skutkami dla zdrowia - truje środowisko ( dodatkowe tony plastiku , folii, styropianu ) , no ale przecież tak dzielnie walczymy z plastikiem !
zosia3005
Zaatakowano mnie , że usługi niedzielne , które wymieniłam są niezbędne do życia - wątpię aby ktoś umarł w niedzielę z braku komunikacji miejskiej . Ale OK - co np. z MIEJSCAMI ROZRYWKI - niezbędne do życia ?! To wszystko bzdury - podobnie jak wolna niedziela dla ekspedientek , bo wówczas jest wielu chętnych dorywczych Zaatakowano mnie , że usługi niedzielne , które wymieniłam są niezbędne do życia - wątpię aby ktoś umarł w niedzielę z braku komunikacji miejskiej . Ale OK - co np. z MIEJSCAMI ROZRYWKI - niezbędne do życia ?! To wszystko bzdury - podobnie jak wolna niedziela dla ekspedientek , bo wówczas jest wielu chętnych dorywczych pracowników ( b. dobre stawki ) , no i mogłyby być czynne tylko kasy samoobsługowe - prostu władza chce abyśmy spędzali czas tak jak władza uważa za stosowne .
Ale jeśli ktoś chciałby sobie pochodzić po sklepach i spokojnie obejrzeć różne propozycje towarów , spokojnie przymierzyć buty czy sukienkę a w przerwie nawet wypić kawę BO W TYGODNIU PRACUJE OD ŚWITU DO NOCY i nie ma na to czasu - to nie może , bo kto inny wie lepiej co człowiek ma robić w niedzielę.
and00
"Zaatakowano mnie , że usługi niedzielne , które wymieniłam są niezbędne do życia - wątpię aby ktoś umarł w niedzielę z braku komunikacji miejskiej"
Jak nie tego, różnicy między niezbędnością przemieszczania sie np do pracy w elektrowni, a wypiciem kawy w galerii nie rozumiesz to ja ci nie wytłumaczę
Ps
"Zaatakowano mnie , że usługi niedzielne , które wymieniłam są niezbędne do życia - wątpię aby ktoś umarł w niedzielę z braku komunikacji miejskiej"
Jak nie tego, różnicy między niezbędnością przemieszczania sie np do pracy w elektrowni, a wypiciem kawy w galerii nie rozumiesz to ja ci nie wytłumaczę
Ps
Pracujesz po 12h na dobę ,6 dni w tygodniu? Do tego akurat w godzinach pracy galerii?
Podaj pracodawcę do sadu pracy, to jest nieludzkie
zosia3005 odpowiada and00
Słyszałeś kiedyś o GOSPODARCE WOLNORYNKOWEJ ?
Wątpię - bo masz poglądy z gospodarki sterowanej centralnie ( PRL ) i nie rozumiesz co to znaczy WOLNOŚĆ WYBORU i dla przedsiębiorcy i dla pracownika i dla klienta .
and00 odpowiada zosia3005
Uważasz że gospodarki większości państw UE nie są wolnorynkowe?
Bo w większości z nich, szczególnie tych najbogatszych w niedzielę większych zakupów nie zrobisz
zosia3005 odpowiada and00
Oczywiście , że nie są - gospodarka wolnorynkowa zniknęła pod tonami drukowanych i rozdawanych pieniędzy na całym świecie , mamy socjalizm z tendencją do umacniania się.
Dopiero kiedy się rozleci - jak poprzednim razem , może oprzytomnieją .
mmmmooooo odpowiada zosia3005
Balcerowicz zrobił z Polski maksymalnie liberalny rynek w tej komunistycznej jak piszesz Europie. I co z tego mamy? Polacy nadal zarabiają 3, 4 x mniej niż ludzie na zachodzie robiąc to samo. Owszem na liberalizmie trochę osób się dorobiło, kosztem tych małych ale jako kraj nie wiele z tego mamy. Po 30 latach od wojny Niemcy Balcerowicz zrobił z Polski maksymalnie liberalny rynek w tej komunistycznej jak piszesz Europie. I co z tego mamy? Polacy nadal zarabiają 3, 4 x mniej niż ludzie na zachodzie robiąc to samo. Owszem na liberalizmie trochę osób się dorobiło, kosztem tych małych ale jako kraj nie wiele z tego mamy. Po 30 latach od wojny Niemcy były już potęgą a my po 30 latach liberalizmu jesteśmy krajem taniego pracownika. Super...
ameba1 odpowiada mmmmooooo
Bo u nas skutecznie studzi się zapał u osób przedsiębiorczych i ambitnych, a za bardzo pobudza wyobraźnię "szarej masy" zamiast tym pierwszym pozwolić robić swoje, a tych drugich wykopać do roboty. Jak ktoś myśli, że uda się zrobić tak, że wszystkim będzie dobrze, to się grubo myli. Zawsze będzie podział Bo u nas skutecznie studzi się zapał u osób przedsiębiorczych i ambitnych, a za bardzo pobudza wyobraźnię "szarej masy" zamiast tym pierwszym pozwolić robić swoje, a tych drugich wykopać do roboty. Jak ktoś myśli, że uda się zrobić tak, że wszystkim będzie dobrze, to się grubo myli. Zawsze będzie podział 80,15,5 i te 80 będzie sobie ledwo dawać radę. A jak chcą więcej, to przecież nikt nie broni nikomu zamiast abonamentu netflixa i nowego srajfona, inwestować w książki, kursy, szkołę.

Chcesz mieć lepiej? Nie czekać, aż się środowisko społ-polit-gosp. poprawi, tylko znajdź sposób jak brnąć do przodu przez to szambo :)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki