PKO BP, który otrzymał negatywną opinię UKNF dotyczącą wypłaty dywidendy po wyroku TSUE liczy, że w przyszłości będzie mógł wypłacić dywidendę z niepodzielonego zysku z lat poprzednich - poinformował wiceprezes banku Marcin Eckert.


"KNF nie widzi możliwości, żebyśmy za 2022 rok wypłacili dywidendę w 2023 roku. Jesteśmy przekonani, że w kolejnych okresach sprawozdawczych będziemy gotowi i spełnimy wszystkie warunki do tego, żeby dywidendę wypłacić, również tę część zysku niepodzielonego, która cały czas jest w naszym bilansie z ostatnich kilku lat" - powiedział Eckert.
W lipcu PKO BP otrzymał negatywną opinię UKNF w sprawie możliwości wypłaty przez bank części zysku z kapitału rezerwowego.
W czerwcu ZWZ PKO BP zdecydowało o przeznaczeniu z zysku osiągniętego w 2022 roku kwoty 1,63 mld zł na kapitał rezerwowy z przeznaczeniem na wypłatę dywidendy, w tym dywidendy zaliczkowej. Akcjonariusze zdecydowali ponadto, że pozostała część zysku osiągniętego w 2022 roku, czyli kwota 1,63 mld zł pozostanie niepodzielona.
PKO BP informowało wcześniej, że zgodnie z zaleceniem KNF spełnia kryteria umożliwiające wypłatę dywidendy z zysku za 2022 rok w kwocie do 50 proc. tego zysku. Niemniej KNF zaleciła niewypłacanie przez bank dywidendy za 2022 roku do czasu wydania rozstrzygnięcia TSUE w sprawie C-520/21, zaś po jego wydaniu niewypłacanie bez uprzedniej konsultacji z KNF.
Bank podał w czwartek, że jego łączny współczynnik kapitałowy (TCR) wynosi 19,83 proc.(PAP Biznes)
seb/ ana/























































