REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Od wypłaty do chwilówki. Polacy pożyczają coraz więcej i coraz częściej

2025-07-29 13:40, akt.2025-07-29 14:25
publikacja
2025-07-29 13:40
aktualizacja
2025-07-29 14:25

139 mld zł to wartość nowo zaciągniętych zobowiązań w I półroczu br.; to o 13 proc. więcej w ujęciu rocznym - przekazali przedstawiciele BIK podczas wtorkowej konferencji prasowej. Ich zdaniem to wynik m.in. niższej inflacji, spadających stóp procentowych i wzrostu wynagrodzeń.

Od wypłaty do chwilówki. Polacy pożyczają coraz więcej i coraz częściej
Od wypłaty do chwilówki. Polacy pożyczają coraz więcej i coraz częściej
fot. Iv_Khomich / / Shutterstock

Przedstawiciele Biura Informacji Kredytowej podsumowali akcję kredytową w pierwszym półroczu 2025 r.; jak przekazał główny analityk Grupy BIK dr hab. Waldemar Rogowski, w segmencie kredytów gotówkowych odnotowano wzrost wartości o 32 proc. rok do roku do ponad 58 mld zł. Liczba udzielonych kredytów również się zwiększyła, o 23 proc. Kredyty powyżej 100 tys. zł urosły o 48,8 proc., a konsolidacje odpowiadały za 32,1 mld zł, czyli ponad połowę całkowitej sprzedaży. Rogowski dodał, że zaciągane kredyty głównie wykorzystywane były na:

  • remont mieszkania,
  • pokrycie bieżących potrzeb,
  • usługi medyczne.

Wzrost odnotowano także w liczbie udzielonych pożyczek pozabankowych. W rok zwiększyła się ona o 16,1 proc., a wartość urosła o kolejne 29,1 proc.

Rogowski poinformował, że w kredytach mieszkaniowych odnotowano niewielki spadek wynoszący 2 proc. w ciągu roku. Jednocześnie segment ten utrzymał wartość sprzedaży na poziomie 45,9 mld zł. W ocenie analityka utrzymanie wartości sprzedaży może świadczyć o stabilnym popycie na rynku nieruchomości. Rogowski zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku funkcjonował program „Bezpieczny Kredyt 2 proc.”. Gdyby wyłączyć kredyty zaciągnięte w ramach rządowej pomocy, to dynamika tego segmentu wzrosłaby o 40,4 proc., a nie spadła. Ponadto wzrost odnotowano w kredytach powyżej 600 tys. zł, które były niezaburzone programem rządowego wsparcia. Rogowski dodał, że coraz większą rolę odgrywają tu zagraniczni kredytobiorcy, których udział osiągnął rekordowe 8 proc. Byli to głównie obywatele Ukrainy i Białorusi.

Kierownik zespołu Analiz Business Intelligence w BIK Sławomir Nosal zwrócił natomiast uwagę na wzrost w segmencie płatności odroczonych, czyli tzw. BNPL (buy now, pay later - kup teraz, zapłać później). W pierwszym półroczu tego roku wartość nowo udzielonych pożyczek w tym segmencie wyniosła 6,3 mld zł. Największy udział w tym rynku (52 proc.) miały instytucje pożyczkowe. Banki odpowiadały za 27 proc. rynku, a z usług obu dostawców korzystało 21 proc. klientów. Większość płatności (74,1 proc.) spłacana jest w okresie bezodsetkowym, a 25,9 proc. rozkładana na raty.

Z płatności odroczonych - jak przekazał Nosal - korzysta aktywnie blisko 1,5 mln osób, a łącznie skorzystało z nich ponad 2,8 mln klientów, realizując 130 mln transakcji. - Transakcje BNPL przyciągają na rynek kredytowy takich klientów, którzy nigdy żadnych zobowiązań, czy to bankowych, czy pożyczkowych, nie mieli - wskazał Nosal. Dodał, że 10,6 proc. klientów BNPL nigdy wcześniej nie miało pożyczki. Poinformował, że średnia kwota jednej transakcji wyniosła 176 zł.

Nosal przekazał, że w segmencie kredytów ratalnych pogłębiona została tendencja spadkowa. Skala transakcji w rok zmniejszyła się o jedną czwartą, a wartość o 9 proc. Zwrócił jednak uwagę, że widać wzrost w przypadku kart kredytowych. Kwota udzielanych w ten sposób kredytów była o 5 proc. wyższa rdr, choć liczba udzielonych pożyczek spadła o 4 proc.

Analitycy BIK przekazali też prognozy rynku kredytów na przyszły rok. Ich zdaniem stopy procentowe pozostaną jednym z kluczowych czynników wpływających na wartość akcji kredytowej w segmencie kredytów mieszkaniowych. Rogowski spodziewa się, że do końca roku stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego zostaną obniżone dwukrotnie, łącznie o 50 punktów bazowych.

Według ekspertów stabilny wzrost na rynku pożyczek pozabankowych będzie napędzany rosnącymi potrzebami gospodarstw domowych, a w przypadku kredytów ratalnych - przewidują oni dalszy spadek akcji kredytowej. Podkreślili, że prognoza ta uwzględnia niepewność gospodarczą i umiarkowane podejście do konsumpcji. (PAP)

jls/ malk/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
bha
Jak to coraz więcej i coraz częściej pożyczają???.Przecież od ponad 3 dekad nawet w non stop podawanych i trąbionych w mediach statystykach ponoć tak co roku NIBY wszystkim Niby w ogromie zawodów? na rynku i w gospodarce rosną Niby tak coraz mocniej i mocniej zarobki i stawki i ponoć są one takie z roku na rok coraz to Niby korzystniejsze Jak to coraz więcej i coraz częściej pożyczają???.Przecież od ponad 3 dekad nawet w non stop podawanych i trąbionych w mediach statystykach ponoć tak co roku NIBY wszystkim Niby w ogromie zawodów? na rynku i w gospodarce rosną Niby tak coraz mocniej i mocniej zarobki i stawki i ponoć są one takie z roku na rok coraz to Niby korzystniejsze coraz to Niby godniejsze i coraz to Niby szerzej i szerzej na rynku Hojniejsze?!.Więc co jest naprawdę od lat na tym rynku pracy Grane???.
klimaciarz
jedyny sposób na problemy finansowe - weź pożyczkę/kredyt
jedyny sposób na problemy zdrowotne - weź pigułkę/tabletkę

w tym kraju nie leczy się przyczyn - tu z@bij@ się jedynie objawy

ps - dlatego 70% czasu antenowego w reklamach, to reklamy produktów firm farmaceutycznych, pożyczek lub kredytów bankowych - urabianie
jedyny sposób na problemy finansowe - weź pożyczkę/kredyt
jedyny sposób na problemy zdrowotne - weź pigułkę/tabletkę

w tym kraju nie leczy się przyczyn - tu z@bij@ się jedynie objawy

ps - dlatego 70% czasu antenowego w reklamach, to reklamy produktów firm farmaceutycznych, pożyczek lub kredytów bankowych - urabianie potencjalnych klientów, odbywa się na bieżąco
samsza
Ho ho, podobno zdolność nabywcza Polakom wzrosła, a to że nie idą do sklepów i kasy nie wydają, a to tylko, że część "odbudowuje" oszczędności.

A tu bach, bomba 29 lipca 2025 roku, idą i pożyczają częściej i więcej, pewnie przez tę mityczną wyższą kwotę którą dysponują do wydania...
:)
nierzad
Polaku nie bierz pozyczki,krecisz pętle na swoja szyje.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki