„25 maja w ramach wzmacniania naszych środków obronnych pomyślnie przeprowadziliśmy kolejny test nuklearny” - podała oficjalna północnokoreańska agencja informacyjna KCNA. Siłę wybuchu ocenia się na ok. 20 kiloton. Godzinę później południowokoreańska agencja Yonhap News informacyjna poinformowała, że Korea Północna wystrzeliła rakietę krótkiego zasięgu.
„Testy rakietowe mogą prowadzić do eskalacji ryzyka geopolitycznego. Japonia leży dość blisko Korei Północnej, więc jen znalazł się pod presją sprzedających” – powiedział agencji Bloomberga Akifumi Uchida z Sumitomo Trust & Banking. Odległość pomiędzy Tokio a Phenianem wynosi ok. 1300 km.
W efekcie o godzinie 9:40 za jednego dolara płacono 95,01 jenów, czyli o 0,2% więcej niż przed weekendem. Euro kosztowało 133,02 jenów, czyli o 0,2% więcej niż w piątek. Poniedziałek jest dniem wolnym w Stanach Zjednoczonych. Nie pracują także finansiści z Londynu, więc obrotu na rynku walutowym mogą być zdecydowanie niższe niż zazwyczaj.
Ale północnokoreańskie rakiety zdecydowanie bliżej mają do Seulu, gdzie dzisiaj główny indeks giełdowy spadł o 0,2% wobec wzrostu o 1,3% japońskiego Nikkei225. Koreański won przerwał też trzydniową aprecjację w stosunku do dolara.
K.K.






















































