REKLAMA

Odnowiona kamienica vs nowy blok. Pojedynek deweloperów

2013-05-06 06:48
publikacja
2013-05-06 06:48

Polacy kochają nowe, deweloperskie budownictwo. Ale na nim oferta mieszkaniowa się nie kończy. Przybywa na przykład deweloperów zamieniających stare kamienice w nowoczesne mieszkania. Jakie są zalety, a jakie wady obu typów inwestycji? Pojedynek na argumenty toczą prezesi dwóch firm deweloperskich: Andrzej Kawalec, prezes Fenix Group i Edward Laufer, prezes zarządu Vantage Development SA.

Jaki jest najsilniejszy argument przemawiający za wyborem
tego typu inwestycji?
kamienica deweloperskie
Andrzej Kawalec, Fenix Group: Edward Laufer, Vantage Development:
Z punktu widzenia kupującego mieszkanie w zrewitalizowanej kamienicy w centrum Warszawy, największą zaletą takiej inwestycji jest fakt, że z perspektywy czasu wartość tego mieszkania będzie rosła w porównaniu do podobnych lokali w nowych inwestycjach deweloperskich. Widać to wyraźnie na przykładzie tego co stało się w innych stolicach Europy Zachodniej w ostatnich latach gdzie najbardziej poszukwanymi i nadroższymi lokalizacjami są systematycznie centralnie zrewitalizowane budynki historyczne.

Natomiast z punktu widzenia lokatora, na pierwszy plan wysuwa się komfort mieszkania w standardzie niespotykanym we współczesnym budownictwie (wysokość lokali powyżej 3,5 m), funkcjonalność, kameralność i nieśmiertelne piękno odrestaurowanych wnętrz, a także prestiż, jaki daje budynek o historycznej wartości i klasycznym designie. Klasycznie piękne kamienice przetrwały próbę czasu, podczas gdy nowe „starzeją się” dużo szybciej. Wspomniany wysoki standard mieszkań (duża wysokość, budynki z cegły, niepowtarzalny układ przestrzenny, szerokie możliwości aranżacji wnętrz), a także usytuowanie w centrum miasta są bezcenne.
Najważniejszą zaletę nowych inwestycji odnaleźć można w nowoczesnym projektowaniu - aktualnych trendach w architekturze, rozwiązaniach technologicznych i wykonawstwie - często pod zindywidualizowane wymagania konkretnego rynku, segmentu czy klienta. Mniej oczywistą zaletą jest gwarancja deweloperska czy rękojmia jakości, której w przypadku kamienic, czy generalnie rynku wtórnego, nie mamy.

Przewagi to także lepsze parametry eksploatacji nowego budownictwa (dążenie do mniejszych opłat - szczególnie ważne dla mieszkańców) oraz ekologiczne i nowoczesne technologie zapewniające bezpieczne funkcjonowanie obiektów przez długie lata. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na teren wokół nowych budynków. Obecnie jest on częścią całego projektu inwestycji, dlatego gwarantuje rozwiązania, których próżno szukać w gęstej zabudowie kamienic.

                                                                                             Czytaj część 2 >>

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bler85
Moim zdaniem wszystko zależy od tego, ile mamy kapitału na taką inwestycję. Generalnie w nowym jest mniej pracy przy przygotowaniu mieszkania do mieszkania. Kamienice mają swój urok, ale i też tendencję do zagrzybiania i wilgoci. Oczywiście istnieją też firmy, które zajmują się renowacją kamienic, ale takie mieszkania z miejsca są Moim zdaniem wszystko zależy od tego, ile mamy kapitału na taką inwestycję. Generalnie w nowym jest mniej pracy przy przygotowaniu mieszkania do mieszkania. Kamienice mają swój urok, ale i też tendencję do zagrzybiania i wilgoci. Oczywiście istnieją też firmy, które zajmują się renowacją kamienic, ale takie mieszkania z miejsca są sporo droższe od tych nowych. Przykładowo, mieszkanie w odrestaurowanej kamienicy na Ochocie to około 550 tys. zł za ok. 58 metrów, a takiej samej wielkości na osiedlu grojecka216.com jest tańsze o kilkaset tys. zł, do tego można skorzystać z oferty "pod klucz" lub zniżki na zakupy w markecie budowlanym.
~ola
kamienice maja swoj klimat, zawsze mi sie podobaly, dlatego tez kupilam mieszkanie wlansie w takim miejscu, a dzieki kredytowi z getin banku moglam sobie pozwolic na wiekszy metraz
~WeeD
"W komentarzu miało miejsce lokowanie produktu."
~Ss
Nowe mieszkania budowane są bez pomysłu i na dodatek z papieru!

Pod moim oknem sąsiedzi mają taras, więc jak się zrobiło ciepło to muszę ich wysłuchiwac jak siedza i pierdziela glupoty. A jak nie sąsiedzi to hałasuje grupa czasem i 14!!! dzieciaków. Jakby tego było mało w mieszkaniu obok kilka razy dziennie płacze małe dziecko,
Nowe mieszkania budowane są bez pomysłu i na dodatek z papieru!

Pod moim oknem sąsiedzi mają taras, więc jak się zrobiło ciepło to muszę ich wysłuchiwac jak siedza i pierdziela glupoty. A jak nie sąsiedzi to hałasuje grupa czasem i 14!!! dzieciaków. Jakby tego było mało w mieszkaniu obok kilka razy dziennie płacze małe dziecko, a sciana z papieru to wszystko slychac
Siedząc na bardaszce człowiek słyszy jak sąsiadowi zegar w pokoju bije.

Przez zrąbaną elektrykę strzelaja zarowki zostawiając same gwinty w lampach, a okna trzeba było ponownie uszczelniać, bo czasem to i 3 milimiterowe dziury pozostawali!!!!

takie są uroki nowego budownicta - wszystko się robi dla zysku developera, a nie zeby mozna bylo normalnie mieszkac.

Pogratulowac teraz rządowi i jego programowi,ktory zastapil rodzine na swoim - dofinansowanie tylko mieszkac z rynku pierwotnego. A kasa gdzie płynie - wiadomo, do kiesy developera.

Zamist pomoc ludziom, ktorzy czasem i 30 lat ciułaja na mieszkanie obnizajac podatki czy zwiekszyc ulgi dla niskich zarobkow nabija sie zyski przedsiebiorstw, ktore pieniadze i tak najlpewniej wytrasferuja za granice. Brawo panowie rzadzacy - tak sie wspiera gospodarke
~endi
Rewitalizacja kamienicy nie oznacza iż było to miejsce wymarłe , tam mieszkają ludzie często od pokoleń .Właściciel większościowy ordynarnie zawyża wszelkie opłaty do granic absurdu , lokatorzy zadłużają się, właściciele mniejszościowi nie są w stanie płacić po kilka milionów za remont kamienicy więc jedni i drudzy tracą mieszkania Rewitalizacja kamienicy nie oznacza iż było to miejsce wymarłe , tam mieszkają ludzie często od pokoleń .Właściciel większościowy ordynarnie zawyża wszelkie opłaty do granic absurdu , lokatorzy zadłużają się, właściciele mniejszościowi nie są w stanie płacić po kilka milionów za remont kamienicy więc jedni i drudzy tracą mieszkania .Właściciel większościowy staje się jedynym właścicielem domu i mieszkania wynajmuje pod biura . Ustawodawca dał szeroki wachlarz możliwości odbierania udziałów właścicielom mniejszościowym domu , tu panuje całkowite bezprawie i łamanie podstawowych praw konstytucji , wszyscy o tym wiedzą ale nikt z parlamentarzystów z tym nic nie robi - kiedy to się skończy ? Ustawodawca nie sprecyzował co oznacza zarząd zwykły nad domem , a co oznacza zarząd rozszerzony - interpretacja należy do sądu według zasady widzi mi się . Szczytem " rewitalizacji " kamienicy jest głośna sprawa mieszkańców kamienicy z ul.Stolarskiej w Poznaniu o czym informowała wielokrotnie telewizja .Odcinanie mediów , najścia mieszkańców przez wynajętych typów , wystawianie drzwi wejściowych , pozbawianie ludzi ogrzewania , zamurowywanie okien , niebotyczne czynsze , pobicia , podpalenia samochodów to tylko nieliczne sposoby " rewitalizacji " starych kamienic ...
~Obiektywnie
ludzie wyjeżdżają z tego kraju, głównie młodzi... a nagonka na leszczy nadal trwa...
robercik212
Gdyby nie to że w większości kamienic w moim mieście mieszka patologia to może i skusiłbym się na taki zrelatywizowany budynek z duszą
~max london
Socjotechnika nie zawodzi....kto zaplacil dla bankier.pl by wpuscic ludzi na taniejace nieruchomosci ???? :)
~Elizza
wydaje mi się, że już trochę znudziło nas to nowe budownictwo, które jest bezpłciowe... coraz więcej ludzi poszukuje miejsc ponadczasowych, ciekawych, które po 5 latach mieszkania nie znudzą się i dalej będą "stylowe", "kultowe".
Moim zdaniem przyszłość należy do rewitalizowanych kamienic i pofabrycznych budynków
wydaje mi się, że już trochę znudziło nas to nowe budownictwo, które jest bezpłciowe... coraz więcej ludzi poszukuje miejsc ponadczasowych, ciekawych, które po 5 latach mieszkania nie znudzą się i dalej będą "stylowe", "kultowe".
Moim zdaniem przyszłość należy do rewitalizowanych kamienic i pofabrycznych budynków jak np. Centrum Praskie Koneser, które będzie się mieścić na terenie dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek. Tego typu industrialne zabudowania na pewno przyciągną chętnych na mieszkania, lofty i penthousy zwłaszcza, że koniec inwestycji prawdopodobnie zbiegnie się z oddaniem II linii metra. To samo dotyczy pozostałych kamienic i budynków, którymi usłana jest Praga...
~Ss
Oj, mieszkało by się jak Nash Bridges, mieszkało :)

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki