Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu Modżtaba Chamenei ogłosił w piątek, że dzięki „szczególnej jedności”, jaka jego zdaniem pojawiła się wśród Irańczyków, „wróg został pokonany”. Opinię tę zawarł w orędziu na przypadający tego dnia perski Nowy Rok - Nouruz.


W przemówieniu, którego treść została opublikowana na kanale Modżtaby Chameneiego w komunikatorze Telegram, podkreślono, że Izrael i USA, które 28 lutego zaczęły wojnę przeciw Iranowi, uległy „złudzeniu”, że jeśli zabiją poprzedniego najwyższego przywódcę kraju Alego Chameneiego i innych liderów irańskich, Irańczycy ulegną „strachowi i rozpaczy”. Zarzucił izraelskim i amerykańskim władzom chęć „zdominowania, a następnie podzielenia Iranu”.
Modżtaba Chamenei wyraził przekonanie, że w nowym roku jedność Iranu „stanie się trwalsza i silniejsza”, a wrogowie kraju „osłabną i spokornieją”.
Zapewnił też, że za ostatnimi atakami na Turcję i Oman „w żadnym wypadku” nie stała armia irańska ani żaden z jej sojuszników. Przypisał je „zwodniczym działaniom syjonistycznego wroga” - jak władze w Teheranie nazywają Izrael.
Modżtaba Chamenei, który na stanowisku najwyższego przywódcy Iranu zastąpił swego ojca Alego, zabitego 28 lutego w izraelsko-amerykańskim ataku, zadeklarował, że celem władz w Teheranie są jak najlepsze relacje ze wszystkimi państwami regionu.
Od 28 lutego, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciw Iranowi, irańska armia kontynuuje ostrzał ważnych obiektów strategicznych, infrastruktury wojskowej i przemysłowej w niemal wszystkich krajach Bliskiego Wschodu. Ponadto regularnie atakuje z powietrza wybrane obiekty w Izraelu.
Nouruz wywodzi się ze starożytnej perskiej religii zoroastryzmu i obchodzony jest od ponad 2,5 tys. lat przez ok. 300 mln osób w wielu krajach, m.in. w Afganistanie, Azerbejdżanie, Kirgistanie, Pakistanie, Mongolii, Tadżykistanie, Turcji, Turkmenistanie i Uzbekistanie.
W tym roku rozpoczynające się w piątek 13-dniowe obchody zbiegają się w czasie z jednym z najważniejszych świąt islamskich Id al-Fitr, które kończy muzułmański miesiąc postu ramadan.
Media podkreślają, że obchody obu świąt w krajach Bliskiego i Środkowego Wschodu upływają w tym roku w atmosferze niepokoju i strachu przed dalszym rozwojem sytuacji w regionie. (PAP)
piu/ akl/ mhr/























































