Nowoczesne technologie w służbie przemysłu

2019-07-24 10:19
publikacja
2019-07-24 10:19

Dane, które zbieramy i przetwarzamy w KGHM mają przede wszystkim służyć bezpieczeństwu pracowników i środowiska naturalnego oraz efektywności ciągu produkcyjnego. Zdobycie interesujących nas informacji bywa jednak wyzwaniem - pisze Ireneusz Jazownik, Dyrektor Naczelny Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji, KGHM Polska Miedź S.A.

Wystarczy wspomnieć, że łączna powierzchnia kopalni położonych w Zagłębiu Miedziowym to obszar zbliżony do obszaru aglomeracji warszawskiej, a należący do KGHM największy w Europie zbiornik odpadów poflotacyjnych Żelazny Most jest widoczny z kosmosu. A przecież ciąg technologiczny tworzą też między innymi zakłady wzbogacania rud czy huty miedzi w Głogowie, Legnicy i Cedyni.

Dlatego oprócz montażu licznych standardowych czujników czy stacjonarnych kamer, wciąż poszukujemy skutecznych sposobów na zbieranie danych z rozległych terenów. W tej roli świetnie sprawdzają się drony. Już dawno przestały być zabawkami komunijnymi czy mobilnym aparatem fotograficznym do modnej fotografii ślubnej, a stały się przydatnymi w przemyśle bezzałogowymi statkami powietrznymi. Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju widzi miejsce dla technologii dronowych w rozwoju gospodarczym Polski, a KGHM aktywnie włącza się w ich wykorzystanie. 

fot. / / Materiał partnera

Ireneusz Jazownik, Dyrektor Naczelny Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji, KGHM Polska Miedź S.A.

Dane zarejestrowane przez kamery drona, po poddaniu analityce obrazowej, pozwalają na zbudowanie precyzyjnych modeli 3D obiektów. Przykładowo pomiar objętości kilku dużych hałd koncentratu miedzi w największej polskiej hucie miedzi w Głogowie dał wynik z dokładnością ok. 1 proc. To niemal 10 razy dokładniej niż przy użyciu pomiarów geodezyjnych, a przy tym wielokrotnie szybciej. 

Szczegółowa wiedza zdobyta dzięki technologiom dronowym pozwala nam optymalizować działania remontowe, elastyczniej zarządzać procesem produkcji, zasobami, ale także np. transportem. Przykładem mogą być rurociągi w KGHM, których mamy około 250 km – to jak odległość w linii prostej między Warszawą a Krakowem. Przetestowaliśmy możliwości monitorowania stanu tych rurociągów za pomocą dronów wyposażonych w kamery wielospektralne. W efekcie możemy nie tylko skuteczniej i szybciej weryfikować ich stan bieżący np. pod kątem potencjalnych rozszczelnień i wycieków, ale też, co bardzo ważne, identyfikować miejsca o obniżonej kondycji technicznej, niewidoczne gołym okiem przez osobę kontrolującą, a które w przyszłości mogłyby stać się miejscem potencjalnej awarii. Dzięki takiej wiedzy możemy podejmować jeszcze skuteczniejsze działania prewencyjne.

Co więcej, dane zebrane przez drona to nie tylko obraz w wysokiej rozdzielczości, ale też dane z czujników określających skład powietrza, dzięki czemu mogą służyć ochronie środowiska. Badanie składu powietrza z użyciem drona na obszarze dużego zakładu przemysłowego odbywa się nawet 6-krotnie szybciej niż wykonywane metodami tradycyjnymi. A gdy mówimy o pomiarze w miejscach wysoko położonych i trudnodostępnych z ziemi – dron nie ma obecnie konkurencji. 

Mając na względzie bezpieczeństwo naszych pracowników, planujemy testować możliwości udziału dronów w akcjach ratowniczych, nie tylko w zakresie np. wsparcia koordynacji akcji na powierzchni. Sprawdzimy też ich możliwości w akcjach ratowniczych pod ziemią. Wielospektralne kamery tzw. „drona nietoperzowego”, wpuszczonego w szczelinę za zawałem, widzą także w warunkach silnego zapylenia.

Dziś dron jest dla nas tak przydatny, jak przydatne są dane, które zarejestruje. Dążymy do tego, by jego pełne wykorzystanie służyło przede wszystkim bezpieczeństwu naszych pracowników i środowiska, przy jednoczesnej optymalizacji efektywności produkcji.

Źródło:Materiał partnera
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki