REKLAMA

Nintendo oskarżone o łamanie praw konsumenta w Europie

2018-02-21 15:05
publikacja
2018-02-21 15:05

Nintendo łamało prawo, odmawiając zwrotu pieniędzy za przedpremierowe zakupy gier – stwierdziła norweska rada do spraw konsumenckich. W jej opinii taki proceder jest niezgodny zarówno z wypracowanymi zasadami na rynku Unii Europejskiej, jak i krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego – donosi serwis TechCrunch.

/ internet

Oskarżenie rady padło po przeprowadzonym przez nią badaniu sklepów z cyfrowymi kopiami gier. Z siedmiu największych platform elektronicznej dystrybucji eShop Nintendo został uznany za tę z najgorszymi praktykami.

Problemem był zapis w regulaminie sklepu, który informuje nabywców o „ostatecznym charakterze sprzedaży”. Nawet jeśli gra zostaje zamówiona w ramach przedsprzedaży, klient kupując ją przed terminem, nie może się z tej transakcji wycofać nawet przed oficjalną premierą tytułu.

- Nintendo ewidentnie uznaje wszystkie zakupy jako ostateczne. Nawiązując do prawa do odstąpienia przewidzianego w dyrektywie konsumenckiej, takie praktyki są nielegalne – podsumowała rada w oficjalnym komunikacie.

Urząd pochwalił jedynie dwóch przedstawicieli branży – Steam i Origin należące do Electronic Arts. Jak stwierdzono, w obu systemy są „adekwatne” do prawa konsumenckiego na terenie Europy. Przy okazji krytykuje jednak rynek, twierdząc, że w większości przypadków nie można odzyskać pieniędzy po dacie premiery gry. Klient płaci wysoką cenę za grę, o której jakości przekonuje się dopiero w dniu jej publikacji – a może się ona okazać produktem wadliwym lub niespełniającym oczekiwań. 

MG

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
majakas
"Urząd pochwalił jedynie dwóch przedstawicieli branży – Steam i Origin należące do Electronic Arts. " Należące? Przecież Steam to platforma Valve, które to nie ma związków kapitałowych z EA.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki