REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Nie chce czy nie może? Dziwna niechęć Trumpa do postawienia się Putinowi

2025-05-24 20:00
publikacja
2025-05-24 20:00

Donald Trump zapowiadał twardą rozmowę z przywódcą Rosji w sprawie Ukrainy, nie osiągnął nic; administracja USA obawia się, że to, co nazwała "wojną Bidena", przerodzi się w "klęskę Trumpa" - pisze "Economist" w tekście zatytułowanym "Dziwna niechęć Trumpa do postawienia się Putinowi".

Nie chce czy nie może? Dziwna niechęć Trumpa do postawienia się Putinowi
Nie chce czy nie może? Dziwna niechęć Trumpa do postawienia się Putinowi
fot. KEVIN LAMARQUE / / Reuters

W ciągu rozmowy, która trwała dwie i pół godziny, Trump nie postawił Putinowi ultimatum, nie powiedział, że musi on zakończyć wojnę przeciw Ukrainie, bo w przeciwnym wypadku na Rosję spadną amerykańskie sankcje. Zasugerował jedynie, że będą następne negocjacje. A potem pochwalił się w swych mediach społecznościowych, że była to "doskonała rozmowa" - przypomina brytyjski tygodnik.

"Może się to skończyć tak, że Trump wyjdzie na słabego i głupiego", a przeciągające się rozmowy - jeśli do nich dojdzie - dadzą Rosji czas na nadrobienie strat na polu walki. To niewielka pociecha, że Trump nie powtórzył swych najbardziej komentarzy, że "Ukraina nie ma kart", by kontynuować walkę - komentuje.

W amerykańskiej administracji narastają obawy, że całkowicie bezowocne zabiegi dyplomatyczne prezydenta sprawią, iż to, co otoczenie Trumpa nazywa "wojną prezydenta Joe Bidena", przerodzi się w "klęskę Trumpa". Część ludzi prezydenta skłania się więc "ku drugiej opcji - zarzuceniu mediacji w ogóle" - pisze "Economist". "Jesteśmy co najmniej otwarci na to, by odejść (od negocjacji - PAP)" - oznajmił wiceprezydent J.D. Vance.

"Od dawna rozkochany w +strongmanie+ Rosji Trump waha się między trzema opcjami, które znane są ludziom cierpiącym z powodu nieodwzajemnionej miłości: nasilić zaloty, zrezygnować lub przestawić się na wrogość" - komentuje "Economist".

Na razie Trump - "sfrustrowany Putinem, ale niechcący z niego rezygnować" - postanowił nie podejmować decyzji. "Rosji to może wystarczyć" - ocenia tygodnik.

Zwraca też uwagę, że w administracji Trumpa pojawiają się nowe oceny, jak ta, którą głosi Vance - Putin "nie wie zanadto, jak się wycofać z tej wojny". To bardzo życzliwa opinia na temat rosyjskiego przywódcy - uważa "Economist". "Wszystkie znaki wskazują, że Putin chce nadal walczyć" - dodaje.(PAP)

fit/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
wtf2077
Jak agent ma się postawić swojemu mocodawcy, który ma na niego kompromaty?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
lapbusrz
Putin walczy o Afganistan.
pstrzezek
Ale czemu pracownik miałby się stawiać przełożonemu?
samsza
W 2022 r. nie popierałem "oddajmy Ukrainie" wszystko i skali pomagania, zwłaszcza bezsensownego zostawienia Putinowi opłaconego przez polskie firmy węgla (zakaz wwozu, jak unijny wszedł dopiero w sierpniu), ale jak już poszło to ma to jakąś wartość, nastąpiła pewna kreacja wizerunku Polski i Polaków.
Tak i te miesiące,
W 2022 r. nie popierałem "oddajmy Ukrainie" wszystko i skali pomagania, zwłaszcza bezsensownego zostawienia Putinowi opłaconego przez polskie firmy węgla (zakaz wwozu, jak unijny wszedł dopiero w sierpniu), ale jak już poszło to ma to jakąś wartość, nastąpiła pewna kreacja wizerunku Polski i Polaków.
Tak i te miesiące, nie zaganiania Putina do rogu, dawania szansy, też mają jakąś wartość. To gdy nato się ogarnie i potem coś zrobi. Jeśli nic nie mogą tylko blefować, nato to papierowy tygrys, to też wartość jest, taka że Ukraina nas przez ten czas broni i w Polsce spokój, kupujemy czas. Jak tam by się dowiedzieli...
iandrew
Ukraina nie jest w NATO i nie będzie. NATO to pakt obronny, a żaden kraj NATO nie został zaatakowany. Więc nie mieszaj NATO do tego ruski trolu
to_i_owo
Agora wykupiła "Economist" czy to tylko ta sama opcja i teraz się uaktywnili?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki