Są w Polsce osoby, które nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces – tak prezydent Karol Nawrocki odniósł się we wtorek do sprawy uzyskania przez byłego szefa MS Zbigniewa Ziobrę azylu politycznego na Węgrzech. Dodał, że stara się nie oceniać autonomicznych decyzji innych państw.


Nawrocki, który składa we wtorek wizytę w Wielkiej Brytanii, podczas briefingu prasowego był pytany o sprawę byłego ministra sprawiedliwości oraz uzyskanie przez niego azylu politycznego i ochrony międzynarodowej na Węgrzech.
Mamy sytuację w Polsce, w której ustrój państwa jest w istocie demolowany przez wiele decyzji dzisiejszej większości parlamentarnej i dzisiejszego rządu, konstytucja jest łamana – mówił prezydent.
Nawrocki stwierdził, że „są w Polsce osoby, które nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces, a decyzja o pozostaniu w kraju albo o opuszczeniu kraju jest ich indywidualną decyzją”.
Prezydent zauważył też, że Węgry są m.in. członkiem Unii Europejskiej i partnerem Polski, o czym – jak mówił – „nie można zapominać w kontekście codziennej, politycznej, partyjnej czy publicznej dyskusji”.
– Taką decyzję podjęło państwo węgierskie, ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła – powiedział. – Staram się nie oceniać decyzji tych liderów państw, które są podejmowane w sposób autonomiczny – dodał.
Zarzuty prokuratorskie dla Ziobry i argumenty obrony
W minionym tygodniu media informowały o przyznaniu przez Węgry azylu politycznego dwóm obywatelom Polski. O sprawie poinformował portal śledczy VSquare, nie podając jednak nazwisk. W poniedziałek jeden z obrońców Ziobry – mec. Bartosz Lewandowski - poinformował, że azyl otrzymał były szef MS. Z kolei Ziobro poinformował, że wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony Patrycji Koteckiej.
Według mec. Lewandowskiego decyzję o udzieleniu Ziobrze azylu i ochrony międzynarodowej Węgry podjęły „w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym” oraz działaniami m.in. prokuratury, w wyniku których doszło do „szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych”.
Były minister sprawiedliwości, b. prokurator generalny Zbigniew Ziobro (obecnie poseł PiS) jest jednym z podejrzanych w śledztwie prokuratury dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada minionego roku Sejm uchylił b. szefowi MS immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.(PAP)
from/ amk/ ugw/

























































