REKLAMA

Na studia w Anglii mało kogo będzie stać

2016-06-28 02:13
publikacja
2016-06-28 02:13

Polacy studiujący w Wielkiej Brytanii płacą obecnie 9 tys. funtów czesnego (47,7 tys. zł). Tyle samo, co Brytyjczycy. Brexit może to zmienić, bo Polacy będą jak studenci zagraniczni. Ci wykładają rocznie 12 tys. funtów (63 tys. zł). 

fot. graficallyminded / / YAY Foto

"Brexit może zastopować wyjazdy na uczelnie nie tylko z powodu stawek, lecz także odcięcia od brytyjskiego systemu kredytowego skierowanego nie tylko do studentów ze Zjednoczonego Królestwa, ale także z Unii Europejskiej" alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

"Pożyczki oferowane przez rząd są oprocentowane na wysokość inflacji, a spłaca się je dopiero po zakończeniu studiów jako procent wynagrodzenia" - wyjaśnia.

"Wraz z ucięciem funduszy płynących z UE zmniejszy się lub zupełnie zniknie wiele grantów i dotacji naukowych" powiedział gazecie Cezary Łastowski studiujący na Uniwersytecie w Cardiff.

Zmiany bardzo niepokoją brytyjskie uczelnie, które w większości "żyją ze studentów przyjeżdżających z innych państw unijnych". Władze London School of Economics (LSE) zapowiedziały w komunikacie rozesłanym internetowo do studentów, że w przyszłym roku opłaty dla studentów z UE nie ulegną zmianie. Czy inne uczelnie pójdą śladem tej renomowanej szkoły wyższej?

O utrudnieniach dla uczelni wyższych związanych z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej mówił - jeszcze przed Brexitem - dr Roch Dunin-Wąsowicz, wykładowca London School of Economics.

- Brexit może mieć potencjalnie bardzo negatywne skutki we wszystkich tych aspektach. Liczba studentów z unii może drastycznie spaść, szczególnie jeśli będą musieli oni płacić stawki za czesne jak obywatele z krajów trzecich (wzrost o 50%); brytyjskie uczelnie będą miały problem z pozostaniem centrami myśli o współczesnej Europie, gdy kraj znajdzie się poza procesem integracji europejskiej. Również fundusze na badania i kooperację akademicką mogą stać się pierwszą ofiarą wystąpienia, jak stało się w Szwajcarii, gdy ta opowiedziała się za wstrzymaniem wolnego przepływu osób z Unii (również w referendum), i która cierpi z tego powodu do dziś.

- Istnieje niebezpieczeństwo, że po wystąpieniu Wielkiej Brytanii znacząco wzrosną opłaty za studia dla Polaków chcących tutaj się uczyć, mogą również nastąpić utrudnienia w dostępie do rynku pracy w trakcie studiów oraz po ich ukończeniu. Potencjalną reperkusją Brexitu może być też ograniczenie bądź wstrzymanie programu wymiany studenckiej Erasmus, z którego tak chętnie korzystają studenci polscy, podobnie jak i w drugą stronę brytyjscy.

(PAP)

mars/

Źródło:PAP
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~olek
Co te nasze lemingi tak się uparły się na te Oxfordy i Cambrdige? Przecież Donkowi do stanowiska Króla Europy wystarczył nasz rodzimy uniwersytet.
~addemos
Przecież po to płacimy jako podatnicy Pani Szydło i Panu Waszczykowskiemu aby birateralnie wynegocjowali z Anglikami lepsze warunki w zamian za dostęp do naszego rynku. Teraz w negocjacjach trzeba będzie mieć jaja a nie wydmuszki. Przynajmniej Anglicy teraz profesjonalnie będą się przygotowywać do negocacji z UE.
~antol
Jak w jednym poście piszesz o Szydłowej, Waszczu i posiadaniu jaj, to trudno taki wpis traktować poważnie. Waszczykowski to sobie może ponegocjować z Rumunią albo Bułgarią. Nawet Czesi i Słowacy mają go głęboko gdzieś.
~ja
bardzo dobrze.te pieniadze moga zostac w kraju i zaslilic Polske.zreszta jak tylu studentow nie wyjedzie to moze zmniejszy sie liczba studentow z zagranicy w Polsce.swoja droga platne kierunki dla studentow z zagranicy w naszym kraju to jest czysty interes na uczelniach.poziom nauczania tych studentow jest przy tym mizerny(sa na bardzo dobrze.te pieniadze moga zostac w kraju i zaslilic Polske.zreszta jak tylu studentow nie wyjedzie to moze zmniejszy sie liczba studentow z zagranicy w Polsce.swoja droga platne kierunki dla studentow z zagranicy w naszym kraju to jest czysty interes na uczelniach.poziom nauczania tych studentow jest przy tym mizerny(sa na sile przepychani ,by placili za nastepny semestr).
~Dudek
Najlepiej jak zasilą Ojca Biznesmena - wtedy jeszcze dodatkowo można zasłużyć na miejsce przy oknie w Królestwie Niebieskim.
~Tom
Nie przesadzajmy, ze 3 tys GBP zrobi taka wielka roznice. Do tej kwoty trzeba dodac koszty utrzymania a te przewyzszaja czesne, wiec jesli kogos stac na wylozenie 9K bedzie miec tez 12K. A najlepsi i tak dostana stypendium
~Bankier_z_Barcleys
Mój drogi, i tak ludzi nie stać na studiowanie. Większość jedzie na student loan czyli poprostu kredycie studenckim, który będą spłacać do końca swojego dorosłego życia :(
~MM odpowiada ~Bankier_z_Barcleys
Skoro niektórzy ludzie spłacaliby do końca życie ten kredyt, to może lepiej że go w ogóle nie wezmą i nie będą studiować w GB. Będą wolni. A ci, których stać, spłaca kredyt i też będą wolni.

Jak rośnie cena jakiegoś towaru, to nie oznacza to ruiny dla wszystkich. Jedni towar kupują, a ci których nie stać nie.
~płonący_kołchoz
Zapewne od rana tym żyje cała Polska.
~Jan
Niestety większa cześć Polski to od rana zastanawia się, czy na śniadanie Żubr, czy Fasberg.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki