REKLAMA
GPW

Na czym właściwie zarabia GPW?

Adam Hajdamowicz2018-03-06 15:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2018-03-06 15:30

Giełda Papierów Wartościowych osiąga ostatnimi czasy bardzo dobre wyniki. Nie chodzi nam jednak o wzrosty kursów, a o osiągane zyski netto, które były w zeszłym roku najwyższe od 10 lat. Jednak na czym tak naprawdę zarabia giełda? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Na czym właściwie zarabia GPW?
Na czym właściwie zarabia GPW?
fot. Krystian Maj / / FORUM

GPW odnotowała 156,01 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2017 r. wobec 131,09 mln zł zysku rok wcześniej. Co więcej, spółka ta nie osiągnęła równie dobrego wyniku aż od 2007 roku.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły natomiast 351,96 mln zł w 2017 r. wobec 310,86 mln zł rok wcześniej i akurat pod tym względem już żaden poprzedni rok nie może się z nimi równać.

fot. / / GPW

Co się kryje pod nazwą „Grupa GPW”?

Do zasadniczego zakresu działalności Grupy GPW należy oczywiście organizacja giełdowego obrotu instrumentami finansowymi oraz działalność związana z tym obrotem. W związku z tym Grupa prowadzi obsługę następujących rynków:

  • Główny Rynek GPW (obrót m.in. akcjami „dużych” spółek),
  • NewConnect (obrót m.in. akcjami małych i średnich spółek),
  • Catalyst (obrót m.in. obligacjami),
  • Treasury BondSpot Poland (hurtowy obrót obligacjami skarbowymi).

Powyższa lista to jednak nie wszystkie rynki, jakie obsługuje GPW. Grupa organizuje również i prowadzi obrót na rynkach prowadzonych przez Towarową Giełdę Energii oraz InfoEngine, o czym nie każdy wie. Do tych rynków należą m.in.:

  • Rynek energii,
  • Rynek gazu,
  • Rynek uprawnień do emisji CO2.

Na czym GPW zarabia najwięcej?

Tym co może zaskakiwać jest z fakt, że spółka GPW z działalności na rynku finansowym, z której jest głównie znana, osiąga jedynie ok. 60 proc. wszystkich przychodów. Aż 40 proc. pochodzi bowiem z działalności na rynku towarowym. Istotne jest również to, że GPW nie zarabia wyłącznie na obrocie, a także m.in. na obsłudze emitentów czy sprzedaży informacji.

fot. / / GPW

Kluczową składową przychodów GPW jest obrót akcjami. Zatem im większy handel, tym lepsze zarobki dla giełdy. Nie jest zatem kluczowe to, by akcje stale rosły, najistotniejsze dla GPW jest, by po prostu nimi dużo obracano. Stąd wniosek, że nie tylko hossa, ale także duże spadki mogą przynosić dla giełdy wysokie zyski.

fot. / / GPW

Jednym z głównych wyjaśnień, skąd tak duże zyski GPW za ostatni rok, są zatem wyjątkowo wysokie obroty osiągnięte na akcjach. Średnia liczba transakcji na sesję wyniosła wtedy aż 80,2 tys., a zatem była o 14 proc. wyższa niż w 2016 roku.

Najlepszy kwartał na rynku towarowym w historii

Tak dobry rok dla GPW jednak by nie nastąpił, gdyby nie równie duże, co na akcjach, wzrosty przychodów z rynku terminowego. Giełda podaje, że w ostatnim kwartale zanotowano najwyższe przychody z obrotu na rynku towarowym w historii. Za takie wyniki odpowiadają jednak w dużej mierze podmioty, które są prawnie zobowiązane do handlu na TGE (tzw. obligo). Dotyczy to spółek energetycznych, które obecnie muszą sprzedawać na giełdzie 30 proc. (w zeszłym roku było to 15 proc.) wytworzonej przez siebie energii. Dzięki temu na giełdzie są zachowane spore obroty, a GPW może dzięki temu więcej zarabiać.

fot. / / GPW

Znaczący wzrost przychodów zanotowano w przypadku obrotu prawami majątkowymi (+36,3 proc. kdk i +43,0 proc. rdr), co nastąpiło ze względu na zmianę struktury obrotów na rzecz zielonych certyfikatów. Zdecydowanie wzrosły również przychody z obrotu energią elektryczną (+34,8 proc. kdk oraz +13,0 proc. rdr).

Tak naprawdę jedynym sektorem rynku towarowego, na którym zanotowano ostatnio spadek przychodów (rdr i kdk) był obrót gazem.

GPW nie tylko akcjami stoi

Widać zatem, że obrót akcjami, o których się najwięcej mówi, stanowi tylko część przychodów osiąganych przez GPW. Myśląc zatem o analizie całej spółki GPW należy brać pod uwagę także inne czynniki, np. takie jak przychody ze „sprzedaży informacji”. Dokładne wartości przychodów z poszczególnych działalności polskiej giełdy pokazuje poniższa tabela.

Podział przychodów ze sprzedaży GPW (w tys. zł)

2016 r.

2017 r.

zmiana

Rynek finansowy

184 025

208 849

13,49%

Obsługa obrotu

119 079

141 336

18,69%

Obsługa emitentów

23 930

24 968

4,34%

Sprzedaż informacji oraz przychody z tytułu kalkulacji stawek referencyjnych

41 016

42 545

3,73%

Rynek towarowy

124 927

142 088

13,74%

Obsługa obrotu

60 857

70 092

15,17%

Prowadzenie rejestru świadectw pochodzenia

24 907

30 628

22,97%

Rozliczenia transakcji

39 163

41 019

4,74%

Sprzedaż informacji

-

349

-

Pozostałe przychody

1 910

1 019

-46,65%

Razem przychody ze sprzedaży

310 862

351 956

13,22%

Źródło: raport roczny GPW

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
kapitanz
Zastanawiam się czy obligo dla firm energetycznych nie jest po prostu jakąś formą ukrytego podatku? Bo skoro mają obowiązek sprzedawać na giełdzie, to znaczy że mogą też sprzedać poza giełdą, bez pośrednika.

Dobrze myślę?
ekscentryk2
Inwestorzy liczą straty a GPW zyski....
rafal8012
Dzięki za artykuł. Moim skromnym zdaniem najlepszy dzisiaj :)
kapitanz
Racja, merytoryczne opracowanie, nawet jeśli dla kogoś są to podstawy, a nie "pies pogryzł dziecko".

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki