REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Mołdawia połączy się z Rumunią? Premier: Zagłosowałbym za tym pomysłem

2026-01-16 06:45, akt.2026-01-20 19:42
publikacja
2026-01-16 06:45
aktualizacja
2026-01-20 19:42

Premier Mołdawii Alexandru Munteanu poparł w czwartek ideę połączenia swego kraju z Rumunią. Wcześniej kilka razy prezydent Mołdawii Maia Sandu wyraziła podobny pogląd, zastrzegając, że głosowałaby na „tak”, gdyby odbyło się referendum w tej sprawie.

Mołdawia połączy się z Rumunią? Premier: Zagłosowałbym za tym pomysłem
Mołdawia połączy się z Rumunią? Premier: Zagłosowałbym za tym pomysłem
fot. Vladislav Culiomza / Reuters / Forum / / FORUM

W rozmowie z dziennikiem „Observatorul de Nord” Munteanu zaznaczył, że popierając scenariusz zjednoczenia Mołdawii z Rumunią, prezentuje jedynie „osobisty pogląd”.

– Ja, jako Alexandru Munteanu, zagłosowałbym za tym pomysłem – oświadczył szef mołdawskiego rządu. Munteanu zaznaczył, że „na razie najważniejszym celem” Mołdawii jest wejście do Unii Europejskiej. – Myślę, że już robimy w tej sprawie więcej, niż to konieczne – dodał.

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla brytyjskiego podcastu „The Rest is Politics” Sandu po raz kolejny powiedziała o swoim osobistym stosunku do ewentualnego zjednoczenia Mołdawii z Rumunią. Zastrzegła zarazem, że obecnie większość mołdawskiego społeczeństwa sprzeciwia się takiemu scenariuszowi.

W czwartkowym wywiadzie dla PAP ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Kamil Całus powiedział, że słowa Sandu o poparciu dla zjednoczenia z Rumunią nie są niczym nowym. Podkreślił, że w przewidywalnej przyszłości nie należy spodziewać się żadnych zmian w dotychczasowej polityce Kiszyniowa i Bukaresztu.

Przed II wojną światową obecna Mołdawia stanowiła część Rumunii; w czerwcu 1940 r. została siłą włączona do Związku Sowieckiego i przekształcona w jedną z republik ZSRR. W 1991 r. Mołdawia ogłosiła niepodległość.

Szef sztabu generalnego Rumunii: Nadal będziemy udzielać pomocy wojskowej Mołdawii

Szef sztabu generalnego rumuńskiej armii gen. Vlad Gheorghita zapowiedział we wtorek w Sibiu, że jego kraj nadal będzie udzielać pomocy wojskowej Mołdawii w celu wzmocnienia jej zdolności obronnych w obliczu rosyjskiego zagrożenia.

Na konferencji prasowej, w której uczestniczył m.in. naczelny dowódca sił NATO w Europie amerykański generał Alexus Grynkewich, szef sztabu generalnego oświadczył, że od kilku lat jego kraj wspiera Mołdawię na kilku płaszczyznach, w tym w zakresie pomocy wojskowej.

- Udzielaliśmy, udzielamy i będziemy w dalszym ciągu udzielać pomocy wojskowej Republice Mołdawii w celu wzmocnienia jej zdolności obronnych oraz umożliwienia jej reagowania na wszelkie zagrożenia zewnętrzne – powiedział gen. Gheorghita.

Odnosząc się do kwestii ewentualnej pomocy ze strony zachodnich sojuszników dla Mołdawii, rumuński dowódca wyjaśnił, że „jako kraj neutralny Mołdawia nie może liczyć na obronę ze strony NATO”.

Dodał jednak, że w sytuacji konfliktu zbrojnego Mołdawię mogłaby bronić koalicja oparta na dobrej woli, „na wzór tej, jaka działa obecnie na rzecz Ukrainy”.

9 października ub.r. dziennikarz telewizji Euronews Romania Vitalie Cojocari powiedział rozgłośni RFI Romania, powołując się na swoją rozmowę z gen. Gheorghitą, że Bukareszt już od pewnego czasu wspiera Kiszyniów, udzielając pomocy wojskowej, m.in. w ramach programów służących szkoleniu żołnierzy oraz zwiększaniu zdolności obronnych.

Jak dodał Cojocari, gen. Gheorghita zapewnił go, że „Rumunia na pewno pomoże Republice Mołdawii w przypadku ataku” ze strony Rosji.

Tymczasem w poniedziałek rumuński minister obrony Radu Miruta powiedział bukareszteńskiej telewizji Digi24, że Rumunia stopniowo zwiększa obecność swojej obrony powietrznej w pobliżu granicy z Ukrainą poprzez umieszczenie tam „kilkudziesięciu żołnierzy, radarów i systemów Gepard”.

Minister Miruta wyjaśnił że w związku z nasileniem się ataków rosyjskich dronów „i w zależności od poziomu zagrożenia, w przyszłości w rejonie Dunaju graniczącym z Ukrainą, może zostać rozmieszczonych więcej wojsk”.

Dodał, że działania te służą zmniejszeniu ryzyka dotarcia jednego z rosyjskich dronów nad obszary zamieszkane. 

zat/ kar/

zat/ piu/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
itso_egzagejrejszon
mogli by jej dać kawałek lądu dostępu do morza
polonu
jeszcze ją na szpicach nie wyprowadzili .to cud.

Powiązane: Mołdawia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki