Działający w branży przetwarzania odpadów Mo-Bruk prowadzi rozmowy dotyczące akwizycji z kilkoma podmiotami - poinformował wiceprezes Wiktor Mokrzycki podczas GPW Innovation Day. W jego ocenie, zawarcie umowy transakcyjnej jest realne w 2022 r.


"Bardzo dużo czasu jako zarząd poświęcamy teraz na kwestie analiz projektów akwizycyjnych. (...) Prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami" - powiedział Mokrzycki.
"Na pewno umowa transakcyjna nie będzie podpisana w najbliższych dwóch, trzech miesiącach, ale myślę, że 2022 r. jest realny na takie działanie" - dodał.
Wiceprezes poinformował, że projekty rozwojowe nie będą miały wpływu na dzielenie się zyskiem z akcjonariuszami i zarząd planuje wypłacać dywidendę, a przejęcia realizować przy użyciu np. długu bankowego.
"Naszym celem jest realizacja inwestycji przy zachowaniu obecnej polityki dywidendowej, czyli wypłaty do 100 proc. zysku netto w formie dywidendy" - dodał.
Interesujące Mo-Bruk cele akwizycyjne to podmioty o skali działalności na poziomie 15-50 mln zł w przypadku przychodów oraz 5-15 mln zł EBITDA.
Mokrzycki pytany, czy spółkę interesuje segment recyklingu szkła powiedział, że ten segment jest w polu widzenia Mo-Bruku, ale spółka widzi potencjał w innych segmentach i jest nastawiona raczej na obszar odpadów niebezpiecznych.
Z kolei w odpowiedzi na pytanie o plany ekspansji poza Polską poinformował: "Przyglądamy się innym rynkom, przyglądamy się Europie Południowej i Wschodniej, ale nie jesteśmy jeszcze tych rozmiarów firmą, żeby pierwsze akwizycje robić na nowych rynkach".
Dodał, że ciekawe kierunki to np. Rumunia czy kraje bałkańskie, ale obecnie Mo-Bruk nie prowadzi intensywnych prac analizujących te rynki pod kątem działalności M&A.
Mo-Bruk, poza akwizycjami, planuje także rozwój organiczny i budowę nowych zakładów.
"Mamy na oku kilka - ok. pięć - terenów, które są atrakcyjne z punktu widzenia zakładu odpadowego" - poinformował wiceprezes. (PAP Biznes)
doa/ ana/























































