REKLAMA

Minister kultury o dacie otwarcia kin i teatrów

2020-05-14 09:53, akt.2020-05-14 13:01
publikacja
2020-05-14 09:53
aktualizacja
2020-05-14 13:01

Nie potrafię przewidzieć, kiedy otworzymy kina, teatry. Wynika to z powodów oczywistych, mamy sytuację nieprzewidywalną, nową, a ona jest zagospodarowywana w sposób optymalny - powiedział w czwartek wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

fot. Madis Veltman / / Scanpix Baltics

W trakcie czwartkowego programu "Rozmowa Dnia" Radia Łódź i TVP3 Łódź, szef resortu kultury pytany był m.in. o przewidywaną datę otwarcia kin, teatrów, a także kiedy z nich będzie mogła masowo korzystać publiczność.

"Nie potrafię przewidzieć, kiedy otworzymy kina, teatry. Wynika to z powodów oczywistych, mamy sytuację nieprzewidywalną, nową, a ona jest zagospodarowywana w sposób optymalny" - odpowiedział.

Podobne zdanie ma wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski.

"Nie tyle jesteśmy w 100 proc. przekonani, ale z analiz wynika, że w najbliższym czasie nie będziemy mogli otworzyć normalnie kin – kina będą musiały dalej być zamknięte, a to z uwagi na to, że trudno jest wprowadzić reżim sanitarny w salach, które są klimatyzowane. Badania wskazują, że klimatyzacja w istotny sposób przyczynia się do rozprzestrzeniania wirusa – niezależnie od zachowania odległości między osobami, których dotyczy ryzyko zarażenia" - powiedział.

"(...)W tym roku de facto zamrożona została cała kinematografia i szansa na to, że w tym roku będzie można cokolwiek oglądać w tradycyjny sposób, jest nikła. Wszystko to powoduje, że drastycznie spadają dochody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W związku z tym przewiduje się, że w kolejnym roku będzie trudna sytuacja, jeśli chodzi o finansowanie dzieł artystycznych" - dodał.

Zdaniem Glińskiego, dzięki działaniom, jakie podejmuje rząd w walce z epidemią koronawirusa, mamy w Polsce cztery i pół razy mniej zgonów na 100 tys. mieszkańców niż w bogatych Niemczech, Hiszpanii, Francji czy Włoszech. "Porównajmy to i doceńmy, jak my prowadzimy Polskę przez ten straszliwy kryzys epidemiczny równolegle starając się o to, aby gospodarka wróciła do formy" - powiedział.

Zaznaczył, że o tym, kiedy w kinach czy teatrach będzie można "przejść do masowej widowni" zadecyduje minister zdrowia Łuksz Szumowski, który - jak mówił Gliński - "jest dla nas autorytetem i wyrocznią".

Podkreślił jednak, że robione są takie rzeczy, które są "quasi widownią". Przypomniał, że od najbliższego poniedziałku będzie można otworzyć kina plenerowe, robić nagrania i próby bez publiczności, odbywać się będą mogły lekcje indywidualne w szkołach artystycznych. Pracować też będzie można na małych planach filmowych, aby - jak mówił - produkcja filmowa wróciła do normy.

Wicepremier wyraźnie podkreślił, że wszystkie te działania trzeba robić w sposób odpowiedzialny.

autor: Jacek Walczak

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jag63
A propos panie ministrze Gliński.

Kiedy obejrzymy "Smoleńsk 2" ?

.

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki