REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Merz chce konsekwencji wobec Muska. Za mieszanie się w niemiecką politykę

2025-02-13 15:30
publikacja
2025-02-13 15:30

Trzeba wyciągnąć konsekwencje wobec amerykańskiego miliardera Elona Muska za to, że wykorzystuje swoją platformę społecznościową X do wzmacniania skrajnej prawicy w RFN - powiedział przywódca niemieckich chadeków i ich kandydat na kanclerza Friedrich Merz w wywiadzie dla “Wall Street Journal”.

Merz chce konsekwencji wobec Muska. Za mieszanie się w niemiecką politykę
Merz chce konsekwencji wobec Muska. Za mieszanie się w niemiecką politykę
fot. Carstensen,Jörg / / DDP

“To co wydarzyło się w tej kampanii wyborczej nie może pozostać bez konsekwencji” - oświadczył Merz, którego ugrupowanie CDU/CSU prowadzi w sondażach przed zaplanowanymi na 23 lutego wyborami do Bundestagu.

Według Merza sytuacja, w której biznesmen o dużych wpływach politycznych ingeruje na taką skalę w wybory w innym kraju jest bez precedensu. To, co robi Musk "to wspieranie kampanii wyborczej. Należy jeszcze zbadać, czy Musk nie wspiera AfD finansowo” - dodał.

“WSJ” przypomina, że Musk wielokrotnie udzielał poparcia na swym portalu skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Miliarder i współpracownik prezydenta USA Donalda Trumpa pisał tam, że tylko AfD może uratować Niemcy, wystąpił online podczas oficjalnej inauguracji kampanii tej partii i rozmawiał w relacji na żywo z jej liderką Alice Weidel. Krytycy zarzucają Muskowi, że wykorzystuje swój ogromny zasięg w tym serwisie, aby wpłynąć na wynik wyborów parlamentarnych w Niemczech.

Wobec Muska “mogą być to konsekwencje polityczne. Mogą to też być konsekwencje prawne. Chcę to przeanalizować spokojnie po kampanii wyborczej” - powiedział Merz w wywiadzie dla "WSJ".

Amerykański dziennik zapytał Merza, czy reakcja ta może zostać wymierzona w Teslę - należącego do Muska producenta samochodów elektrycznych, którego jedyna duża fabryka europejska mieści się pod Berlinem. “Celowo zostawiam teraz wszystkie opcje otwarte” - odpowiedział lider CDU.

Merz wykluczył koalicję z AfD, po tym jak polityk mierzy się z krytyką za przerwanie “kordonu sanitarnego”, którym polityczny mainstream w Niemczech tradycyjnie otacza prawicowych radykałów. Pod koniec stycznia Bundestag, jedynie dzięki głosom chadeków i posłów AfD, przegłosował bowiem rezolucję Merza, zakładającą zaostrzenie polityki migracyjnej.

Według ostatniego sondażu niemieckiej telewizji publicznej ZDF, CDU wraz ze swoją siostrzaną partią CSU zajmują pierwsze miejsce z 30 proc. poparcia. AfD jest na drugiej pozycji - oddać na nią głos chce 20 proc. wyborców. Dalsze miejsca zajęły ex aequo socjaldemokratyczna SPD i Zieloni - po 15 proc. oraz liberalna FDP - 4 proc. (PAP)

mws/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Nie no, jak Niemcy - jawnie (w tym przez wypowiedzi polityków piastujących stanowiska) oraz nieco mniej jawnie przez dziesiątki fundacji korumpujących lub jak kto woli uzależniających w PL od siebie finansowo i mentalnie całe zastępy działaczy politycznych i społecznych - ingerują w kolejne wybory PL (ale też innych krajach naszej Nie no, jak Niemcy - jawnie (w tym przez wypowiedzi polityków piastujących stanowiska) oraz nieco mniej jawnie przez dziesiątki fundacji korumpujących lub jak kto woli uzależniających w PL od siebie finansowo i mentalnie całe zastępy działaczy politycznych i społecznych - ingerują w kolejne wybory PL (ale też innych krajach naszej części Europy), to alles in Ordnung. W końcu PL to może już nie "ein Sezonstaat", ale jednak półkolonia.

Ale jak ktoś z zewnątrz wypowie się nt. wyborów w DE, to niedobra jest - od razu ingerencja w proces wyborczy i zamach na suwerenności oraz przodującą europojeską demokrację, he he.

Niemniej, może takie sytuacje otworzą nieco oczy tym, którzy uwierzyli, że Niemcy (i w ogóle świat) się zmienili i teraz to już tylko walka o powszechną szczęśliwość, a nie brutalne przeciąganie kołdry na swoją stronę.

mararok
hmm, Muska to trzeba nie karać, a chwalić, bo pokazał, że istnieją obawy, że dorośli obywatele w tych Niemcach sam to swoim mózgiem racjonalnie niby nie wybiorą czegoś co będzie dla nich dobre.
karbinadel
I pewnie zakomunikował to na platformie X?
hylobiusnews
Czy towarzysz Merz towarzysza Scholza również zechce ukarać za popieranie wspaniałej kandydaty Kamali Harris?

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki