Medicalgorithmics zakłada poprawę wyników i wzrost przychodów w II poł. '20

Medicalgorithmics spodziewa się w drugiej połowie 2020 roku dwucyfrowego wzrostu przychodów i poprawy wyników rdr - poinformował PAP Biznes prezes Marek Dziubiński. Do końca roku spółka chce mieć umowy z ubezpieczycielami, którzy pokrywają 92 proc. ubezpieczonych osób w USA. Prezes widzi spore zainteresowanie emisją akcji.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

"Na poziomie całej grupy w pierwszym półroczu 2020 roku wyniki będą jeszcze pod presją, natomiast w drugiej połowie zakładamy dwucyfrowy wzrost przychodów i poprawę wyników finansowych" - powiedział PAP Biznes prezes Marek Dziubiński.

Po trzech kwartałach 2019 roku Medicalgorithmics miał 136,3 mln zł przychodów wobec 142,5 mln zł przed rokiem. Skonsolidowany zysk netto spółki spadł w tym czasie do 3,9 mln zł z 10,9 mln zł.

Medicalgorithmics jest dostawcą rozwiązań w diagnostyce kardiologicznej, w szczególności w zakresie analizy sygnału EKG. Głównym źródłem przychodów grupy jest sprzedaż usług diagnostycznych świadczonych na rzecz pacjentów w Stanach Zjednoczonych przy wykorzystaniu systemu PocketECG, służącego do zdalnego monitorowania zaburzeń pracy serca.

Grupa działa w USA poprzez amerykańską spółkę zależną Medi-Lynx.

"W 2020 roku chcemy nadal zwiększać efektywność kosztową w Medi-Lynx, szczególnie w sferze operacyjnej. Chcemy zwiększyć istotnie wolumen badań do planowanych 10 tys. bez istotnych zmian po stronie kosztowej" - powiedział prezes.

"Zakładamy, że koszty w 2020 roku wzrosną nieznacznie, jednocyfrowo. Sprzedaż zgodnie z naszymi celami pójdzie w górę znacząco, dwucyfrowo. Jednocześnie cena za nasze usługi nieznacznie, jednocyfrowo spadnie - główny spadek stawek odczuliśmy już w poprzednim roku" - dodał.

Spółka funkcjonowała dotąd na rynku USA "poza siecią" - jako dostawca usług bez podpisanych długoterminowych umów z ubezpieczycielami prywatnymi. Obecnie MDG jest w trakcie zmiany modelu biznesowego, polegającej na podpisaniu kontraktów z ubezpieczycielami.

"Taki model oznacza niższe stawki za usługi, ale pozwala zwiększyć wolumen, ponieważ znacznie ułatwia naszym klientom współpracę z nami" - powiedział Dziubiński.

Prezes wskazał, że w 2019 roku spółka "mocno zoptymalizowała" działalność w Medi-Lynx.

"Zatrudnienie zmniejszyło się o około 120 osób z około 400 zatrudnionych. Zwiększyliśmy automatyzację przetwarzania danych EKG dzięki zaimplementowaniu algorytmów sztucznej inteligencji w oprogramowaniu. Dokonaliśmy też sporej rotacji wśród sprzedawców" - powiedział prezes Medicalgorithmics.

Jak ocenia Dziubiński, spółka jest aktualnie mniej więcej w połowie transformacji modelu biznesowego.

"Przechodzimy do drugiej fazy zmiany, czyli do podpisywania umów z mniejszymi, regionalnymi i lokalnymi ubezpieczycielami. Zwiększając pokrycie będzie nam jeszcze łatwiej pozyskiwać nowych klientów" - powiedział Dziubiński.

Zarząd zapowiadał, że do końca 2019 roku chce podpisać umowy z ubezpieczycielami, którzy pokrywają 81 proc. osób ubezpieczonych w USA.

"Liczba ta nie uwzględniała jednak podwójnie ubezpieczonych pacjentów, co oznacza, że - mimo podpisania umów z tymi firmami, z którymi planowaliśmy - pokrywamy obecnie de facto 68 proc. ubezpieczonych osób. Okazało się, że część osób jest ubezpieczonych w dwóch firmach, przez co byli podwójnie uwzględnieni w naszych obliczeniach. Uwzględniając pierwotną metodologię kalkulacji – osiągnęliśmy na koniec 2019 roku zakładane 81 proc." - powiedział prezes.

"Do końca pierwszego kwartału chcemy mieć umowy, pokrywające 75 proc. osób, a do końca 2020 roku 92 proc. To będzie w zasadzie koniec transformacji modelu biznesowego" - dodał.

Wskazał, że w 2019 roku spółka podpisała kilka kontraktów z ubezpieczycielami, którzy pokrywają całe USA, w tym kontrakt z największym ubezpieczycielem - UnitedHealthcare.

"W ostatnim półroczu, dzięki umowie podpisanej z UnitedHealthcare, zauważamy wzrost średniej liczby badań na dzień roboczy. Średniomiesięczny wzrost wynosi około 4 proc." - powiedział Dziubiński.

"Pierwszy tydzień stycznia, w którym nie było w USA żadnych dni świątecznych, był dla nas rekordowy od wakacji 2019 roku. To napawa nas optymizmem" - dodał.

Medi-Lynx złożyła w grudniu 2019 roku 7.301 wniosków o płatność od ubezpieczycieli z tytułu usług wykonanych w USA przy użyciu PocketECG wobec 6.300 wniosków w listopadzie. Liczba wniosków w przeliczeniu na dzień roboczy w grudniu wyniosła 348 w porównaniu do 332 wniosków w listopadzie. Spółka oczekuje, że liczba wniosków do końca 2020 roku może przekroczyć 10 tys. miesięcznie.

"10 tys. wniosków miesięcznie na koniec 2020 roku to raczej konserwatywne założenie. W tym roku będziemy mieć większe pokrycie i nowe produkty w ofercie" - powiedział prezes.

SPÓŁKA OCZEKUJE ZNACZNYCH WZROSTÓW SPRZEDAŻY POZA USA

Prezes wskazał, że istotnym elementem rozwoju sprzedaży będzie także działalność poza Stanami Zjednoczonymi.

"Model biznesowy poza USA polega na sprzedawaniu naszych urządzeń oraz licencji na ich wykorzystywanie. Przychody są niższe niż w przypadku USA, ale za to są o wiele bardziej rentowne. Wpływ na EBITDA jest już istotny" - powiedział Dziubiński.

"Po trzech kwartałach 2019 roku sprzedaż na tych rynkach wzrosła o 192 proc. Zakładamy, że ta dynamika w 2020 roku nadal będzie wysoka, co najmniej dwucyfrowa" - dodał.

Poinformował, że liczba zakontraktowanych urządzeń to 2,3 tys. sztuk, czyli ponad 20 proc. tego co w USA.

"Koncentrujemy się na Unii Europejskiej. Angażujemy się w projekty badawcze w krajach niemieckojęzycznych, zatrudniliśmy osobę, która rozwija tam sprzedaż i rozpoczynamy pilotaże w Niemczech" - powiedział prezes.

"Drugim potencjalnie ciekawym dla nas regionem jest Bliski Wschód, czyli Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska. W tym roku rozpoczniemy tam sprzedaż. W krajach, w których już działamy chcemy rosnąć organicznie" - dodał.

Spółka rozpoczęła dotąd działalność w dwunastu krajach m.in. w Kanadzie, Czechach, Australii, Indiach, Polsce i krajach skandynawskich. Działalność poza USA odpowiadała w trzecim kwartale 2019 roku za około 5 proc. przychodów grupy.

W PLANACH NA 2020 ROK M.IN. DWA NOWE URZĄDZENIA

W pierwszym kwartale 2020 roku Medicalgorithmics zamierza zaktualizować swoje istniejące urządzenie i jego oprogramowanie, aby móc świadczyć dodatkową usługę diagnostyki arytmii.

"W USA są cztery kody refundacyjne diagnostyki arytmii - Holter, Event Monitoring, MCT i Extended Holter. Nasz sprzęt dotąd nie był wykorzystywany do świadczenia ostatniego z wymienionych badań i dodajemy go do naszego urządzenia. Przy pomocy jednego oprogramowania szpital będzie w stanie monitować pacjentów w ramach wszystkich tych kodów" - powiedział prezes Dziubiński.

W drugim kwartale spółka chce wprowadzić na rynek nowe urządzenie, wykorzystujące technologię 4G.

"W przypadku urządzeń medycznych jest w tym zakresie pewne opóźnienie w stosunku do smartfonów. Urządzenie będzie miało też więcej kanałów EKG" - powiedział prezes.

Z kolei na koniec 2020 roku do oferty spółki trafić ma tzw. patch EKG.

"Nasi konkurenci w USA odnieśli spory sukces z tym typem urządzenia, a my dostajemy zapytania, czy również mamy je w swoim portfolio. Będziemy później na rynku, ale za to nasze urządzenie będzie znacznie bardziej innowacyjne w stosunku do konkurencji" - powiedział Dziubiński.

"Po przygotowaniu urządzeń do produkcji musimy uzyskać certyfikat FDA, co trwa do sześciu miesięcy" - dodał.

Jak wskazał, środki finansowe potrzebne na dokończenie nowych produktów i funkcjonalności do momentu ich certyfikacji wynoszą ok. 7 mln zł.

"Wprowadzenie tych produktów będzie pozytywnie kontrybuować do wzrostu wolumenów sprzedaży" - powiedział prezes.

PREZES WIDZI SPORE ZAINTERESOWANIE EMISJĄ AKCJI

"Jest spore zainteresowanie naszą ofertą. Nie obawiam się o realizację emisji, jestem optymistą. Sam także będę się w nią angażował" - powiedział prezes Medicalgorithmics.

Dodał, że zarząd będzie rozmawiać z "dość dużą" liczbą funduszy, a odzew ze strony inwestorów jest pozytywny.

Na początku stycznia akcjonariusze Medicalgorithmics zdecydowali o emisji do 721.303 akcji z pozbawieniem prawa poboru, ale z pierwszeństwem dla akcjonariuszy, którzy mieli co najmniej 0,5 proc. głosów podczas grudniowej rejestracji na WZ.

"Według uchwały WZ minimalna wartość środków, jaką możemy pozyskać, to obecnie około 12 mln zł. Jeśli przy tej minimalnej cenie pozyskamy wszystkie środki będzie można stwierdzić, że emisja się udała" - powiedział prezes.

"Patrząc jednak na obecną wycenę - daje to kwotę około 18 mln zł i taka byłaby przez nas preferowana. Im więcej uda nam się pozyskać tym lepiej, bo więcej będziemy w stanie zainwestować w rozwój sprzedaży" - dodał.

Środki pozyskane z emisji mają być przeznaczone na dalszą zmianę modelu biznesowego w USA oraz rozwój sprzedaży międzynarodowej i technologii.

"Jeśli nie pozyskamy środków z emisji, to nadal będziemy w stanie funkcjonować i się rozwijać, ale znacznie wolniej. Konsekwencją będzie to, że nasze inwestycje i zmiany w Medi-Lynx będą finansowane z własnych środków i rozciągną się w czasie. Nowe urządzenia i funkcjonalności, które planujemy wprowadzić na rynek w tym roku, zostałyby w takim przypadku wprowadzone do sprzedaży najwcześniej za około dwa lata" - powiedział Dziubiński.

Sara Borys (PAP Biznes)

sar/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
MEDICALG -0,70% 28,40
2020-02-20 17:00:00
WIG -0,46% 57 693,12
2020-02-20 17:15:02
WIG20 -0,72% 2 099,88
2020-02-20 17:15:00
WIG30 -0,59% 2 426,55
2020-02-20 17:15:00
MWIG40 0,15% 4 066,81
2020-02-20 17:15:00
DAX -0,91% 13 664,00
2020-02-20 17:37:00
NASDAQ -0,99% 9 719,54
2020-02-20 20:03:00
SP500 -0,65% 3 364,20
2020-02-20 20:03:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.