REKLAMA
TYLKO U NAS

Media: Trwają walki w Rosji. "Władze mówią o odparciu ataków z powietrza"

2024-03-13 21:22, akt.2024-03-14 14:50
publikacja
2024-03-13 21:22
aktualizacja
2024-03-14 14:50

Ukraińskie wojska przeprowadziły w środę atak rakietowy na rosyjski poligon w miejscowości Triochizbenka w okupowanym obwodzie ługańskim na wschodzie kraju; zginęło co najmniej 10 żołnierzy - poinformował w czwartek portal RBK-Ukraina za doniesieniami niezależnego rosyjskiego kanału na Telegramie ASTRA.

Media: Trwają walki w Rosji. "Władze mówią o odparciu ataków z powietrza"
Media: Trwają walki w Rosji. "Władze mówią o odparciu ataków z powietrza"
fot. Bumble Dee / / Shutterstock

Rosyjscy partyzanci walczą z rosyjską armią w pięciu miejscowościach obwodu biełgorodzkiego na południowym zachodzie Rosji - napisała w środę ukraińska agencja Ukrinform, powołując się na Aleksieja Baranowskiego z legionu Wolność Rosji. Ponadto, partyzanci wezwali w czwartek władze dwóch obwodów Rosji do ewakuacji mieszkańców, ze względu "na trwające wyzwalanie tych regionów spod reżimu Władimira Putina".

Epicentrum walk między rosyjskimi ochotnikami a wojskami Putina znajduje się w miejscowości Tiotkino w obwodzie kurskim - przekazał Baranowski. "Obecnie niestabilna sytuacja rozszerza się też na sąsiednie miejscowości, nie tylko w obwodzie kurskim, ale też biełgorodzkim" - powiedział. W pięciu miejscowościach trwają walki między ochotnikami a regularną armią - poinformował.

Partyzant oświadczył, że obecna operacja rosyjskich ochotników związana jest z nadchodzącymi tzw. wyborami prezydenckimi w Rosji.

"Jako nieobojętni obywatele Rosji zdecydowaliśmy w taki sposób wyrazić swoją wolę polityczną, swój stosunek do tych wyborów i reżimu Władimira Putina. Wzięliśmy przyrządy do głosowania i wszystkie niespodzianki zaczną się jutro, bo jutro (zaczynają się) wybory" - powiedział.

W środę rosyjscy ochotnicy walczący po stronie Ukrainy zapowiedzieli ataki na rosyjskie pozycje wojskowe w dwóch dużych miastach rosyjskich w pobliżu granicy ukraińskiej – Kursku i Biełgorodzie – wzywając mieszkańców do opuszczenia tych terenów.

12 marca pododdziały Legionu Wolność Rosji, rosyjskiego korpusu ochotniczego oraz Batalionu Syberyjskiego przedostały się przez granicę do obwodów biełgorodzkiego i kurskiego w Rosji. Następnie Legion Wolność Rosji powiadomił, że miejscowość Tiotkino w obwodzie kurskim znajduje się pod pełną kontrolą rosyjskich ochotników, a jednostki rosyjskie szybko się stamtąd wycofują.

Rosyjski resort obrony oznajmił, że atak ten został „odparty”. Władze obwodu biełgorodzkiego poinformowały, że w jego trakcie zginął jeden żołnierz obrony terytorialnej, a dziesięciu cywilów odniosło obrażenia. 

Żołnierz formacji partyzanckiej: wkroczyliśmy na terytorium Rosji po powrocie z Awdijiwki

Wciąż trwają walki oddziałów ochotniczych z regularną rosyjską armią. Tzw. blogerzy wojskowi, czyli internetowi komentatorzy sprzyjający Kremlowi, donoszą, że do starć dochodzi w okolicach miejscowości Spodariuszyno i Kozinka, bezpośrednio przy granicy z Ukrainą - przekazał niezależny rosyjski kanał na Telegramie Możem Objasnit', który przeprowadził też rozmowę z jednym z partyzantów (https://tinyurl.com/mkzxcatv).

Wojskowy z Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego Ilia Bogdanow, przedstawiony przez opozycyjnych dziennikarzy jako były funkcjonariusz Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), powiadomił, że partyzanci wtargnęli "kilkadziesiąt kilometrów w głąb terytorium Rosji" i pojmali jeńców, a następnie przekazali ich stronie ukraińskiej.

Bogdanow zapowiedział kolejne operacje ochotników w przygranicznych obwodach Rosji. Oznajmił też, że regularna rosyjska armia poniosła w ostatnich dniach straty "zarówno pod względem siły żywej, jak i sprzętu", lecz odmówił podania konkretnych liczb.

Rosyjscy partyzanci walczący po stronie Ukrainy poinformowali w środę, że przeprowadzą ataki na rosyjskie pozycje wojskowe w dwóch dużych miastach w pobliżu granicy ukraińskiej – Kursku i Biełgorodzie - i wezwali mieszkańców do opuszczenia tych terenów.

12 marca pododdziały Legionu Wolność Rosji, Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego oraz Batalionu Syberyjskiego, rosyjskich formacji partyzanckich, przedostały się przez granicę do obwodów biełgorodzkiego i kurskiego w Rosji. Następnie Legion Wolność Rosji powiadomił, że miejscowość Tiotkino w obwodzie kurskim znajduje się pod kontrolą ochotników, a jednostki rosyjskie szybko się stamtąd wycofują.

szm/ akl/

Dwoje zabitych w ostrzale Biełgorodu; władze mówią o odparciu ataków z powietrza

Władze obwodu biełgorodzkiego powiadomiły w czwartek, że w przestrzeni powietrznej w pobliżu Biełgorodu zniszczono kilkanaście ukraińskich pocisków; w mieście zginęły dwie osoby - przekazał niezależny rosyjski portal Meduza.

Ofiary śmiertelne to kierowcy samochodów, które zostały ostrzelane. Kilkanaścioro mieszkańców obwodu doznało obrażeń, głównie w Biełgorodzie i miasteczku Grajworon. Uszkodzono m.in. prywatne domy, szkołę i obiekt służby zdrowia - relacjonował na Telegramie gubernator regionu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow (https://t.me/s/vvgladkov).

Rosyjscy ochotnicy walczący po stronie Ukrainy zapowiedzieli w środę ataki na rosyjskie pozycje wojskowe w dwóch dużych miastach w pobliżu granicy ukraińskiej – Kursku i Biełgorodzie - i wezwali mieszkańców do opuszczenia tych terenów.

12 marca pododdziały Legionu Wolność Rosji oraz Batalionu Syberyjskiego, rosyjskich formacji partyzanckich, przedostały się przez granicę do obwodów biełgorodzkiego i kurskiego w Rosji. Następnie Legion Wolność Rosji powiadomił, że miejscowość Tiotkino w obwodzie kurskim znajduje się pod pełną kontrolą ochotników, a jednostki rosyjskie szybko się stamtąd wycofują. W środę wieczorem pojawiły się doniesienia, że partyzanci wciąż walczą z armią w pięciu wsiach obwodu biełgorodzkiego.

W ostatnich miesiącach regularnie dochodzi do ostrzałów Biełgorodu i miejscowości w regionie biełgorodzkim, położonych nieopodal granicy z Ukrainą. W największym takim ataku, przeprowadzonym 30 grudnia ubiegłego roku, w Biełgorodzie zginęło 25 cywilów, a ponad 100 zostało rannych. Kreml oskarżył o te działania stronę ukraińską.

Rosyjscy ochotnicy wzywają do ewakuacji dwóch regionów Rosji, wyzwalanych spod reżimu Putina

„Wyzwalanie rosyjskich regionów spod terrorystycznego reżimu Putina nadal trwa. Kontynuowane są zmasowane ataki na siły Putina w regionach Biełgorodu i Kurska” – napisały te trzy formacje we wspólnym oświadczeniu, które umieściły na Telegramie.

Ochotnicy z Rosji, którzy walczą po stronie Ukrainy, zaapelowali do gubernatorów obwodu kurskiego Romana Starowojta i biełgorodzkiego Wiaczesława Gładkowa o niezwłoczną ewakuację cywilnych mieszkańców tych regionów.

„Cywile nie mogą cierpieć z powodu wojny, a wszelkie ofiary w trakcie działań bojowych będą na sumieniu Starowojta i Gładkowa. Żądamy, aby gubernatorzy przestali wykonywać przestępcze rozkazy junty Putina i nie przeszkadzali w ewakuacji ze strefy walk cywilów, którzy sami zdecydowali się opuścić swoje domy i ratować życie swoich rodzin” – oświadczyli.

„Operacja wyzwolenia obwodów kurskiego i biełgorodzkiego będzie kontynuowana aż do osiągnięcia wszystkich wyznaczonych celów. Zwycięstwo będzie nasze!” – zapewnili rosyjscy ochotnicy. (https://t.me/legionoffreedom/1133)

12 marca jednostki Legionu Wolność Rosji, Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego oraz Batalionu Syberyjskiego przedostały się przez granicę do obwodów biełgorodzkiego i kurskiego w Rosji. Następnie Legion Wolność Rosji powiadomił, że miejscowość Tiotkino w obwodzie kurskim znajduje się pod pełną kontrolą rosyjskich ochotników, a jednostki reżimowe szybko się stamtąd wycofują.

Rosyjski resort obrony oznajmił, że atak ten został odparty. Władze obwodu biełgorodzkiego poinformowały jednak, że w jego trakcie zginął jeden żołnierzy obrony terytorialnej, a dziesięciu cywilów odniosło obrażenia.

Media: atak na rosyjski poligon w obwodzie ługańskim; nie żyje co najmniej 10 żołnierzy

Uderzenia dokonano przy pomocy trzech pocisków rakietowych, prawdopodobnie wystrzelonych z wyrzutni HIMARS. Dokładna liczba zabitych i rannych nie jest znana - przekazało opozycyjne rosyjskie medium, powołując się na własne źródła (https://t.me/astrapress/50849).

Atak w obwodzie ługańskim to kolejna taka operacja ukraińskich sił w ostatnich tygodniach. W drugiej połowie lutego armia potwierdziła co najmniej trzy uderzenia rakietowe na zgrupowania rosyjskich najeźdźców w pobliżu okupowanej Nowej Kachowki w obwodzie chersońskim. W ocenie przedstawiciela wywiadu wojskowego Ukrainy (HUR) Andrija Jusowa zginęło ponad 60 żołnierzy agresora.

W tym samym czasie doszło do podobnego uderzenia na siły rosyjskie nieopodal wsi Trudiwskie w rejonie (powiecie) wołnowaskim w obwodzie donieckim. Jak informowała rosyjska redakcja BBC, także wówczas śmierć poniosło co najmniej 60 wojskowych. (PAP)

szm/ ap/

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/ ndz/ mms/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (19)

dodaj komentarz
Raffmo
Widać, że są jeszcze normalni rosjanie co to chcą wyzwolić swój kraj spod nazistowskiej okupacji obecnego reżimu w moskwie.
zoomek
Żydzi gojom (obu stron!) zgotowali ten los!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
prs
juz pobrudziles gacie..hehehh..

..i slusznie..
..to dopiero poczatek..

..lol..
pstrzezek
@trolley ale nic nie napisałeś o Wołyniu. Czy wszystko u ciebie w porządku? ;) Niezawodny klakier z farmy obstawia każdy teamat
prs
tak jest..kremlowczykow.. razem z tymi z kgb, co rzadza carem..

..lol..
darius19
zbożna inicjatywa. Widzę że trollnia niezadowolona. Miesza i szczuje
trolley
wkleiłbym ci z twittera jak się ta zbożna inicjatywa skończyła ale linki z X tu nie wchodzą XD - ruskie już wrzuciły filmiki ale pewnie już je widziałeś - jak ktoś szuka niech wpisze @KrukuOne :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki