REKLAMA

Maliszewski: przewalutowanie to drastyczne osłabienie złotego

2015-06-09 06:00
publikacja
2015-06-09 06:00
Maliszewski: przewalutowanie to drastyczne osłabienie złotego
Maliszewski: przewalutowanie to drastyczne osłabienie złotego
/ Materiały dla mediów

Kredyty walutowe to tykająca bomba zegarowa. Zdaniem Jacka Maliszewskiego, głównego ekonomisty DMK, masowe i przymusowe przewalutowanie tych zobowiązań mogłoby doprowadzić do groźnych zawirowań na rynku. Ucierpiałyby nie tylko gospodarstwa domowe spłacające kredyty, ale gospodarka jako całość.

- Pamiętajmy, że wzięcie kredytu walutowego nie jest niczym złym. Pod warunkiem, że wiemy, kiedy to zrobić i wiemy, jak zarządzać swoim ryzykiem – stwierdził podczas konferencji Wall Street 2015 Jacek Maliszewski, główny ekonomista DMK. Jego zdaniem większość kredytobiorców, którzy zaciągnęli tego rodzaju zobowiązania nie miała pojęcia o podstawach zarządzania ryzykiem. Doprowadziło to do sytuacji, którą można określić mianem „tykającej bomby zegarowej”.

Kredyty walutowe zaciągnęło około 700 tys. kredytobiorców, a przeciętna kwota kredytu to ok. 100 tys. franków. Banki pożyczyły na rynku zatem ok. 70 mld franków. – Gdyby teraz miał ten proces się odwrócić, wiązałoby się to z kupnem 70 mld franków na rynku – wskazał Maliszewski.

- Uważam, że niezależnie od tego jak ten proces rozciągnąłby się w czasie, to popyt w wysokości ok. 70 mld franków spowodowałby, że złotówka osłabiłaby się w sposób znaczący, drastyczny – argumentuje Maliszewski. Jego zdaniem, czekałby nas wówczas kredyt walutowy o skali przypominającej zdarzenia, które dotknęły kraje Azji Południowo-Wschodniej w latach 1997-98 XX w.

Główny ekonomista DMK przedstawił krótką historię franka szwajcarskiego jako „bezpiecznej przystani”. Jego zdaniem boom na rynku kredytów mieszkaniowych w Polsce nosił znamiona zjawiska carry trade. Polacy uznali, że należy kupować mieszkania, również w celach inwestycyjnych. Najprostszym rozwiązaniem było zadłużenie się we franku szwajcarskim, ze względu na niskie oprocentowanie. Kiedy nieruchomości zaczęły tracić na wartości, najwięksi globalni inwestorzy pozbywali się ich i spłacali zobowiązania. Pierwsza fala umocnienia franka, zdaniem Maliszewskiego, była wynikiem panicznej próby odkupienia waluty przez wycofujących się inwestorów.

Druga fala paniki miała miejsce w styczniu tego roku, gdy SNB porzucił powiązanie kursu franka z euro. Zaowocowało to umocnieniem się helweckiej waluty. - Pytanie, czy to była ostatnia fala. Ta tykająca bomba zegarowa jeśli wybuchnie, czyli będzie miało miejsce masowe przewalutowanie kredytów na złote, to może być groźne – podsumował Maliszewski.

Wszystkie wypowiedzi pochodzą z panelu poprowadzonego przez Jacka Maliszewskiego w czasie 19-tej konferencji WallStreet, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, która odbyła się w dniach 29 - 31 maja 2015 r. w Karpaczu.

Bankier.pl był patronem medialnym i technologicznym konferencji WallStreet, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.

/mk

Źródło:
Tematy
Czy to dobry moment na inwestowanie?

Czy to dobry moment na inwestowanie?

Komentarze (301)

dodaj komentarz
~No
Tzn jezeli masowo sprzedamy franki I kupimy zlotowke to zlotowka sie oslabi...no zarąbisty ekspert...
~Q-tas
Sprzedaliśmy Wam coś czego nie mieliśmy, ale ciii to taka tajemnica poliszynela.

Wymysliliśmy produkt toksyczny, na którym zarabiamy krocie, zapakowaliśmy go w papierek z napisem KREDYT, żeby nie obowiązywały wytyczne MIFID, umowy skonstruowaliśmy tak, żeby mieć jak największy zysk, nie ważne, że niezgodnie z prawem. Ktoś
Sprzedaliśmy Wam coś czego nie mieliśmy, ale ciii to taka tajemnica poliszynela.

Wymysliliśmy produkt toksyczny, na którym zarabiamy krocie, zapakowaliśmy go w papierek z napisem KREDYT, żeby nie obowiązywały wytyczne MIFID, umowy skonstruowaliśmy tak, żeby mieć jak największy zysk, nie ważne, że niezgodnie z prawem. Ktoś nam podskoczy?

Zatrudniamy troli bankowych (miedzy innymi mnie) żeby pisali bzdety na forach. Wysposażamy ich nawet w niezbędne słowa klucze do siania fermentu.

Wybaczcie, nasze zyski sa wazniejsze. A jak nam sie podwinie noga, to zgodnie z maksymą "zyski nasze, straty wasze" uratujecie nam tylki robiac sciepe narodowa.
A my dalej bedziemy wymyslali kolejne "wspaniałe bankowe produkty"
~precz_z_lobbystami
Chyba raczej wzmocnienie złotego. Mniej kredytów walutowych a więcej złotowych oznacza większą kontrolę nad rodzimą walutą a zmniejszenie ryzyka braku kontroli nad walutą obcą.
~Gnida
Czemu bank ma nie ponosić żadnej odpowiedzialnosci za toksyczne pseudokredyty i niezgodne z prawem umowy bankowe ? Jestem za takim rozwiazaniem sprawy:
- unieważnic umowy
- rozliczyć je oddać niesłusznie naliczony spread, oddać niesłusznie naliczone ubezpieczenie niskiego wkładu
- trzymać się LIBOR nawet jeśli jest ujemny
-
Czemu bank ma nie ponosić żadnej odpowiedzialnosci za toksyczne pseudokredyty i niezgodne z prawem umowy bankowe ? Jestem za takim rozwiazaniem sprawy:
- unieważnic umowy
- rozliczyć je oddać niesłusznie naliczony spread, oddać niesłusznie naliczone ubezpieczenie niskiego wkładu
- trzymać się LIBOR nawet jeśli jest ujemny
- nigdy więcej BTE
- zrobić porządek z klauzulami abuzywnymi, żeby sprawy sądowe nie zapychały sądów
- UOKiK powinien nałożyć kilka kar finansowych na banki
sprawy same sie rozwiążą.
- wyjaśnić i ukarać personalnie osoby odpowiedzialne za afere z frankiem
~Gnida
Ponieważ zgadza się to z moją opinią - to pochwalam że ktoś wkleja to w moim imieniu. Upoważniam.

Czyli wszystko co powyżej - TAK. Przewalutowanie po kursie z dnia zawarcia umowy - NIE.

Co do ostatniego punktu, to nawet wiem kto jest odpowiedzialny:
http://www.pis.org.pl/article.php?id=4415
~czarny
Gdyby tak było to przy udzielaniu kredytów!!!! frank też by kosztował 4 - 5 złotych!!!! bo by była taka gigantyczna presja na kupno tej waluty-jak twierdzi Pan....ogromny popyt zawsze powoduje wzrost....podobnie było z ceną mieszkań... ludzie szturmem ruszyli i ceny windowali z dnia na dzień....więc o czym my mówimy....
~Q-tas
Na wyborcza.biz opublikowano chwytające za serce relacje frankowców, na przykład:

"przed kredytem żyliśmy jak ludzie: narty, urlop w Toskanii, obiad w restauracji. Po kredycie budzimy się właściwie tylko po to, by pracować, i to od piątej rano"

Zabiegający o społeczne poparcie frankowcy postąpią mądrze jeśli
Na wyborcza.biz opublikowano chwytające za serce relacje frankowców, na przykład:

"przed kredytem żyliśmy jak ludzie: narty, urlop w Toskanii, obiad w restauracji. Po kredycie budzimy się właściwie tylko po to, by pracować, i to od piątej rano"

Zabiegający o społeczne poparcie frankowcy postąpią mądrze jeśli w swoich publicznych wypowiedziach powstrzymają się od obrażania 70%-80% społeczeństwa, któremu nigdy nie było i nie będzie dane "żyć jak ludzie".

http://wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,142943,17291563,Franciszkanie__czyli_zycie_na_kredycie.html#MT
~liaryou
sobie daruj te uwagi... frankowicze bynajmniej nie ustalają prawa ani krajem nie rządzą aby ich obwiniać za sytuację kraju...
i właśnie dlatego proponuje się im upadłość konsumencką aby już nigdy na urlop nie pojechali i aby nigdy nie zjedli porządnego śniadania????
ty sie lepiej zajmij tym gdzie jeżdżą prezesi banków i co
sobie daruj te uwagi... frankowicze bynajmniej nie ustalają prawa ani krajem nie rządzą aby ich obwiniać za sytuację kraju...
i właśnie dlatego proponuje się im upadłość konsumencką aby już nigdy na urlop nie pojechali i aby nigdy nie zjedli porządnego śniadania????
ty sie lepiej zajmij tym gdzie jeżdżą prezesi banków i co jedzą na śniadanie...
łaskawie.. kosztem depresji, samobójstw i gróźb eksmisji swoich klientów ,,nabitych,, w umowy z klauzulami niedozwolonymi!!!
choć twoje ksywy do ciebie pasują... jesteś biednym człowiekiem.. bo co widzisz jak patrzysz w lustro???
~neo
mnie tam nie chwyciły, tylko idiota moze się nabrać na tak marną prowokację. Gratuluję Q-tas.
~people
ja tobie bardzo współczuje... bo za każdym razem jak patrzysz na to forum widzisz kim jesteś..

Powiązane: Konferencja WallStreet

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki