REKLAMA
TYLKO U NAS

MSZ Węgier: obecne władze w Polsce nie mają interesu we współpracy z Węgrami

2025-07-17 16:32
publikacja
2025-07-17 16:32

Węgry, mimo politycznych sporów, mają żywotny interes w dobrej współpracy z Polską. Wydaje się jednak, że obecne władze w Warszawie takiego interesu nie mają - powiedział w czwartek szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto. Dzień wcześniej sekretarz stanu w resorcie ogłosił, że Polska ostatecznie wycofała z Węgier ambasadora.

MSZ Węgier: obecne władze w Polsce nie mają interesu we współpracy z Węgrami
MSZ Węgier: obecne władze w Polsce nie mają interesu we współpracy z Węgrami
fot. Russian Foreign Ministry / / TASS

- Nigdy nie ingerujemy w decyzje innych krajów dotyczące wysyłania lub niewysyłania ambasadorów. Każdy kraj ma suwerenne prawo decydować, kto powinien go reprezentować. Zawsze z szacunkiem przyjmowaliśmy polskich ambasadorów, kimkolwiek by oni nie byli - mówił Szijjarto.

W jego ocenie „obecny rząd Polski jest za wojną, a my jesteśmy za pokojem”. - Uważamy, że współpraca między oboma krajami powinna obejmować coś więcej niż tylko to, co myślimy o wojnie, ale polski rząd najwyraźniej nie potrafi patrzeć dalej - powiedział szef węgierskiej dyplomacji, odnosząc się do stosunku Warszawy i Budapesztu do rosyjskiej wojny w Ukrainie.

W środę sekretarz stanu w węgierskim MSZ Levente Magyar napisał na Facebooku, że „Polska ostatecznie odwołała swojego ambasadora na Węgrzech, oficjalnie obniżając poziom dwustronnych relacji dyplomatycznych”. „Stopniowe pogarszanie się stosunków politycznych doprowadziło do tego godnego ubolewania kroku, który nie ma precedensu w historii relacji z naszymi środkowoeuropejskimi partnerami” – dodał.

Rzecznik polskiego MSZ Paweł Wroński potwierdził w czwartek PAP, że we wtorek Sebastian Kęciek zakończył pracę jako polski ambasador na Węgrzech. Zaznaczył jednak, że wbrew twierdzeniu strony węgierskiej zakończenie przez Kęcieka pracy jako ambasadora na Węgrzech nie oznacza trwałego obniżenia poziomu dwustronnych relacji dyplomatycznych. Zaznaczył, że wynika ono z „normalnej rotacji” na tym stanowisku.

W grudniu szef polskiego MSZ Radosław Sikorski wezwał polskiego ambasadora na Węgrzech „na bezterminowe konsultacje w Warszawie” po tym, jak kraj ten udzielił azylu posłowi PiS, b. wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym działania Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS. Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się na jego areszt, a później - na wniosek prokuratury - wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

- Powód, dla którego pan ambasador Sebastian Kęciek został odwołany do Warszawy, nie ustał, a był następujący: Węgry wykonały w stosunku do Polski gest nieprzyjazny, sprzeczny z zasadą lojalności w UE, czyli przyznały azyl polityczny b. wiceministrowi w MS Romanowskiemu, który jest oskarżony o przestępstwa kryminalne i finansowe, a dodatkowo jeszcze zaznaczał wcześniej, że będzie się stawiał na wszelkie wezwania prokuratury - podkreślił Wroński.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ mms/ mow/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (5)

dodaj komentarz
nierzad
czy sikorski obrazi sie kiedys na panstwo nad Jordanem?
innowierca
bo wladze w Polsce nie sa z Polski. To tak jakby narzekal, ze "Bruksela" obecnie nie chce sie z nimi zgadzac.
klimaciarz
obecna, jak i poprzednia władza poróżniły Polskę z Węgrami, z którymi mamy dobrą historię i obydwie władze na siłę nas bratają z Ukrainą, z którą historycznie mamy to, co mamy...ani jedni, ani drudzy nie zapewnią Polsce dobrych relacji międzynarodowych, gdyż uprawiają politykę z pozycji klęcznika (USA, Niemcy, Izrael, Ukraina).
sterl
No cóż długopis nie chce polskich ambasadorów tylko pisowskich..
tomitomi
przykre , gdzie my żyjemy ??

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki