Przenośne łóżeczko Fisher-Price Rock'n'Play zostało w Stanach Zjednoczonych wycofane z użytku. Komisja ds Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich bada szczegóły śmiertelnych wypadków. 32 niemowląt zmarło podczas leżenia w tym bujaku.


Jak podaje CNN, od 2009 roku, a więc od rozpoczęcia sprzedaży łóżeczka, nawet 32 dzieci mogło zginąć podczas korzystania z niego. Wcześniej o podjęcie kroków apelowała Amerykańska Akademia Pediatrów, która wprost używała określenia "śmiercionośne" łóżeczko.
About 4.7 million Fisher-Price Rock 'n Play sleepers are being recalled after a federal commission links the product to more than 30 infant deaths https://t.co/i0fH5phfnu pic.twitter.com/thGhQ6cuXb
— CNN (@CNN) 13 kwietnia 2019
Nieprzypięte pasami dzieci przekręcały się na brzuch. W tej pozycji nie mogły prawidłowo oddychać. - Ginęły także w innych okolicznościach w kołysce Rock'n'play - informuje CNN.
Wszystkie osoby, które kupiły łóżeczko, mogą zwrócić bujak i odzyskać pieniądze. Łącznie zwroty mogą dotyczyć 4,7 mln produktów.
Manager firmy Mattel Chuck Scothon nagrał i upublicznił film, w którym ostrzegał, by pod żadnym pozorem nie kłaść w bujaku dzieci, które mogą się już samodzielnie przewrócić na brzuch.
aw




























































