Kowalczyk: Maksymalna stawka progresywna w podatku handlowym nie przekroczy 2 proc.

Dwa warianty podatku od handlu mogą trafić do konsultacji z handlowcami - podatek liniowy z dość wysoką kwotą wolną i jako drugi wariant - podatek progresywny z mniejszą kwotą wolną i maksymalną stawką nieprzekaczającą 2 proc. - zapowiada minister Henryk Kowalczyk.

Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk
Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk (fot. Krystian Maj / FORUM)

"Cały czas jest rozmowa i rozważania różnych wariantów, bo Komisja Europejska żąda od nas wyjaśnień. Są cały czas dwa warianty, myślę, że może nawet takie dwa warianty przedstawimy do konsultacji handlowcom, to jest jeden wariant podatek liniowy z dość wysoką kwotą wolną od podatku, i drugi wariant - już wtedy mniejsza kwota wolna od podatku - podatek progresywny. Z handlowcami chcemy to jeszcze przedyskutować" - powiedział Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów we wtorek w Radiu Zet. "Z handlowcami chcemy to jeszcze przedyskutować" - dodał.

Podał, że małe sklepy będą wyłączone z podatku w obu wariantach. "W każdym wariancie małe sklepy są praktycznie wyłączone, ponieważ kwota wolna od podatku - zarówno przy stawce progresywnej - będzie na tyle duża - pierwotny kształt to był 18 mln rocznie" - mówił.

Pytany o wysokość stawki progresywnej, Kowalczyk odpowiedział: "Mówiliśmy, że na pewno nie przekroczymy w żadnej wersji 2 proc.".

Jak tłumaczył, ma to zabezpieczyć rząd PiS przed sprzeciwem Unii Europejskiej, czego doświadczyły Węgry. "Węgrzy zastosowali bardzo drastycznie zróżnicowaną stawkę progresywną (...). My takiej agresywnej progresji nie będziemy stosować. Węgrzy mieli stawkę progresywną sięgającą maksymalnie do 6 proc., my nie przekroczymy w żadnej wersji 2 proc." - wyjaśnił Kowalczyk.

Minister finansów Paweł Szałamacha na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego 18 lutego br. zapowiedział, że nowa wersja projektu dotyczącego podatku od marketów będzie gotowa za 7-10 dni. Do dziś nie ujrzała ona jednak światła dziennego.

Szałamacha informował członków RDS, że wersja projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej z 2 lutego jest w trakcie przepracowywania, jest bowiem szereg kwestii, które MF musi brać pod uwagę, np. to, że Komisja Europejska zdecydowanie negatywnie wypowiada się o stawce progresywnej.

Dotychczasowa propozycja Ministerstwa Finansów zakłada, że podatek miał mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. miała obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln zł. Stawka 1,3 proc. miała być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł w tym miesiącu. Inne stawki podatku od sprzedaży miały obowiązywać w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc. (powyżej tego progu). Obecnie projekt przewiduje kwotę wolną od podatku w wysokości 1,5 mln zł miesięcznie (18 mln rocznie).

W czasie posiedzenia RDS padło wiele krytycznych głosów pod adresem projektu w jego dotychczasowym kształcie. Zarzucano projektowi, że zatracił pierwotną ideę "podatku od hipermarketów", czyli zrównania szans na rynku mniejszych sklepów z wielkimi sieciami. Krytykowano m.in. wprowadzenie zróżnicowanych stawek w weekendy, proponowano ochronę tych, którzy tworzą sieci franczyzowe. W dyskusji padły też głosy krytyki, że w projekcie jest tylko 14-dniowe vacatio legis, pojawił się również postulat objęcia wyłączeniem sprzedaży węgla. Zarzucano ponadto, że projekt jest sprzeczny z ideą wspólnego rynku, a Komisja Europejska uzna podatek za niezgody z prawem europejskim, co mogłoby narazić Skarb Państwa na olbrzymie koszty. (PAP)

krm/ amt/ son/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~rob

Panie Kowalczyk czy wyjaśniono już kontrowersje wokół wrogiego przejęcia Bogdanki?
https://strefainwestorow.pl/artykuly/20150914/kontrowersje-wokol-wezwania-enea-na-bogdanke

! Odpowiedz
1 3 ~Ala3

Ludzie nie rozumiecie tego, że to Wy będziecie płacili ten podatek!!!!

! Odpowiedz
0 4 ~leno

Są tylko dwie możliwości skutecznego podatku dla supermarketów i dyskontów 1. podatek obrotowy 2 kataster od wartości nieruchomości.Inne są nie skuteczne i do ominięcia.Brakło by miejsca by opisać dzisiejsze praktyki.

! Odpowiedz
4 6 ~mvvm

Dlaczego rząd nie zainteresuje się łamaniem praw pracowniczych i nie przyciśnie marketów, aby podniosły pensje i zatrudniły więcej osób, tylko wprowadza podatek, który zostanie przerzucony na klientów?

! Odpowiedz
1 5 ~aaaaa

Głosowałeś na PiS? Więc ciesz się, że jest coraz gorzej - w końcu obiecali budować ruiny.

! Odpowiedz
2 10 ~jerzy-Londyn

kolejny rzad ideologiczny

bo ekonomicznie to tradycyjnie - badna skonczonych idiotów co nawet 2 I 2 dodac pewnie maja problem...

! Odpowiedz
1 0 ~ra

kasy jest dosc na te drobne programy jak ktos nie wie to chetnie podpowiem skad wziasc!!!

! Odpowiedz
1 5 ~bolomanolo odpowiada ~ra

jak kasy jest dość to skąd pisowski tumanie najwiekszy w historii deficyt 54,5 mld zl

! Odpowiedz
2 10 ~beo

I co, nie ma jednak kasy na "pięćsetki"? Brawo, kolejny nieudolny rząd co naobiecuje głupot, a potem zacznie liczyć skąd na to pieniądze.

! Odpowiedz
1 7 ~Jasko

W tym roku na 500+ kasy w budżecie jest pod dostatkiem, dzięki jednorazowym wpływom z LTE i działalności NBP. Ponadto w grudniu PiS znowelizował (na kredyt) zeszłoroczny budżet by mieć na rozdawnictwo w bieżącym roku.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne