Kopcińska: na pewno nie odbierzemy Polakom pieniędzy z OFE

Na pewno nie będziemy odbierali Polakom pieniędzy z Otwartych Funduszy Emerytalnych - zadeklarowała w czwartek rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, odnosząc się do planów rządu dot. zagospodarowania środków zgromadzonych w funduszach.

(fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP)

W zeszłotygodniowej rozmowie z "Rzeczpospolitą" premier Mateusz Morawiecki poinformował, że jego rząd pracuje nad koncepcją dot. przekazania Polakom aktywów zarządzanych przez OFE. Jak zapowiedział, propozycja w tej sprawie miałaby zostać przedstawiona "w najbliższych miesiącach". Szef rządu dodał, że 25 proc. aktywów OFE, w tym aktywa ulokowane w zagranicznych akcjach i obligacjach, trafiłoby do Funduszu Rezerwy Demograficznej, zaś pozostałe 75 proc. trafiłoby na specjalne, prywatne konta emerytalne obywateli.

Kopcińska pytana w czwartkowej rozmowie z Polsat News, czy środki z OFE znajdą się na indywidualnych kontach emerytalnych, zapewniła, że na pewno nie zostanie powtórzony scenariusz zrealizowany przez rząd PO-PSL, w ramach którego przekazano część środków z funduszy do ZUS.

"O szczegółach, jak zapadnie decyzja, poinformuje premier Mateusz Morawiecki. Ja zapewniam, że na pewno nie będzie tak, że będziemy Polakom te pieniądze odbierali" - dodała rzeczniczka rządu.

Według "Rz" wcześniej w rządzie ścierały się dwie koncepcje zagospodarowania wartych obecnie ponad 160 mld zł aktywów OFE. "Jedna koncepcja to przedstawiona przez premiera, prorynkowa, czyli fizyczne przekazanie aktywów Polakom. Drugi scenariusz - czarny dla gospodarki rynkowej - to wrzucenie wszystkiego do ZUS, co sparaliżowałoby spółki giełdowe i całą giełdę, a sama informacja o tym obniżyłaby wyceny spółek o kilkadziesiąt procent" - napisała gazeta.

W środę "Super Express" napisał, że wszystkie pieniądze zgromadzone w OFE zostaną przelane na prywatne, indywidualne konta emerytalne. Z informacji gazety wynika, że decyzja w tej sprawie zapadnie już w kwietniu, a pieniądze średnio ponad 10 tys. zł na osobę mogłyby się znaleźć na kontach jeszcze w tym roku.

Odnosząc się do tych doniesień Ministerstwo Finansów poinformowało PAP Biznes, że pracuje obecnie nad przygotowaniem aktów wykonawczych do Pracowniczych Planów Kapitałowych i wdrożeniem systemu, zaś decyzje co do zmian w zakresie Otwartych Funduszy Emerytalnych zostaną podjęte po zakończeniu tych prac.

"Zmiany w OFE muszą być prowadzone ostrożnie, żeby nie wpływać na wartość aktywów"

Zapowiadane przez premiera Morawieckiego zmiany w OFE powinny być prowadzone ostrożnie i odpowiedzialnie, żeby nie wpływać negatywnie na wartość zgromadzonych w nich aktywów - uważa Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. Opowiada się ona za przekazaniem Polakom 100 proc. aktywów.

"Jedynie przekazanie Polakom 100 proc. aktywów zgromadzonych w OFE może stanowić ważny krok w odbudowie nadwyrężonego w 2014 roku zaufania do systemu emerytalnego oraz być transparentnym i wyrazistym sygnałem niepozostawiającym wątpliwości dotyczących intencji przekształcenia tych funduszy" - napisała Małgorzata Rusewicz w stanowisku IGTE.

W opinii prezes IGTE proces transformacji musi zostać przeprowadzony w sposób odpowiedzialny.

"Aktywa OFE w przeważającej mierze ulokowane są w polskich akcjach. To powoduje, że nawet sama komunikacja może negatywnie wpłynąć na wartość majątku przyszłych emerytów. Dlatego procedowanie zmian, włączając legislację, musi być prowadzone bardzo ostrożnie i przemyślanie" - uważa Rusewicz.

Jej zdaniem, to da się osiągnąć uwzględniając interesy i preferencje członków OFE, dbając o utrzymanie dywersyfikacji aktywów oraz konsultując rozwiązania ze wszystkimi interesariuszami zmian, w tym z reprezentacją rynku kapitałowego.

"Ponadto harmonogram i sposób przeprowadzenia tej reformy powinien uwzględniać złożoność wdrożenia Pracowniczych Planów Kapitałowych, aby nie zakłócić budowy nowego systemu długoterminowych oszczędności i nie obniżyć jego szans na sukces" - uważa prezes IGTE.

Uczestnikami OFE jest blisko 16 mln Polaków. Aktywa w systemie wynoszą natomiast 162 mld zł. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule „Druga połówka OFE czeka na konsumpcję”.

autor: Marceli Sommer

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
11 3 luster

Pewnie że nie odbiorą nikomu żadnych pieniędzy bo teraz przed wyborami to byłby strzał w kolano, myślę że nikt nie będzie już z tym cudował podobnie jak z ppk, które wydaje się całkiem ok jeśli nikt nie będzie przy nim już majstrował

! Odpowiedz
1 22 jkendy

Najlepiej zainwestować za granica daleko od lepkich łap polskich polityków.

! Odpowiedz
4 23 antybolszewik

Przecież rząd PiS co roku bierze pieniądze z OFE w ramach "Suwaka_OFE"

! Odpowiedz
0 30 histeryk

Prawie cztery lata rządów i nikt w rządzie nie ma pojęcia co dalej, co robić, jakie są opcje i ich potencjalne konsekwencje. Brawo.

! Odpowiedz
19 8 lightning_network

najlepiej: ukraść - jak peowska banda... :)

! Odpowiedz
2 7 r4k

Były ważniejsze sprawy, 'katastrofa' Smoleńska np.

! Odpowiedz
3 18 kimdzongtusk

Z tym że nie na pewno

! Odpowiedz
2 26 blady_rumun

z pewnością być może

! Odpowiedz
3 40 carlito1

Nie zabierzemy Waszych pieniędzy, a jedynie umiejętnie je zutylizujemy w taki sposób, że jeszcze nam podziekujecie.

! Odpowiedz
6 47 jes

Nie zabierzemy tylko rozdamy lepszemu sortowi.

! Odpowiedz

Partnerem sekcji o PPK jest:

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.