REKLAMA

Kopacz: Chcę współpracować z prezydentem

2015-08-09 12:57
publikacja
2015-08-09 12:57
Kopacz: Chcę współpracować z prezydentem
Kopacz: Chcę współpracować z prezydentem
fot. Bartosz Krupa / / EastNews

Chcę współpracować z prezydentem Andrzejem Dudą i mój rząd jest gotowy do takiej współpracy - powiedziała dziennikarzom premier Ewa Kopacz, która w niedzielę odwiedziła z rodziną jeden z warszawskich targów śniadaniowych.

(fot. Bartosz Krupa / EastNews)

"Deklarowałam chęć współpracy, bo uważam, że prezydentowi wybranemu w sposób demokratyczny należy się szacunek. Dla instytucji i dla człowieka, który wygrał te wybory. Dzisiaj chcę współpracować jako szefowa rządu i mój rząd do takiej współpracy jest gotowy" - powiedziała szefowa rządu.

Podkreśliła, że będzie nadal zwracała się do prezydenta o zwołanie Rady Gabinetowej. "Wtedy powiemy, nad czym rząd w tych ostatnich trzech miesiącach będzie pracował. Pewnie pan prezydent będzie miał też okazję z nami - nie poprzez media - porozmawiać i zapytać, jakie są plany na przyszłość. Chciałabym też usłyszeć, jakie są oczekiwania pana prezydenta" - powiedziała Ewa Kopacz.

Premier była pytana również o propozycję prezydenta dot. 500 zł dopłaty na każde dziecko w rodzinach najbiedniejszych, a także na kolejne dzieci, poczynając od drugiego w rodzinach o średnim dochodzie. "Ten plan musi zostać zrealizowany w absolutnym współdziałaniu z rządem, bo rząd będzie musiał przygotować tutaj projekt ustawy. W każdym razie nie wyobrażam sobie możliwości przygotowania tego projektu bez bardzo ścisłej współpracy, bo to jest poważna kwestia finansowa. To też jest bardzo poważne wyzwanie dla państwa" - mówił w sobotę prezydent w Kopaninie Kaliszańskiej.

"To nie rząd obiecywał, tylko pan prezydent w kampanii. (...) Rozumiem, że pan prezydent chciał przekazać tylko jedną informację, że skoro skończyła się wyborcza kampania prezydencka, to wszystkie obietnice są nieaktualne. No bo, jeśli dzisiaj tę obietnicę składał sztab i podczas kampanii prezydenckiej składali przedstawicie PiS, to trudno się spodziewać, żeby teraz przychodzili do opozycji i mówili: zróbcie to za nas" - skomentowała tę wypowiedź w niedzielę Ewa Kopacz.

"Jeśli dzisiaj pierwsza z tych obietnic - bardzo ważna, bo ponoć miała dotyczyć wszystkich dzieci w Polsce - jeśli z tej obietnicy się wycofują, to co pomyśleć o obietnicach dużo bardziej kosztownych z budżetu państwa, które były składane w czasie kampanii. To zaskakujące" - powiedziała premier.

Dziennikarze pytali też premier Kopacz o sobotnie słowa prezydenta Dudy o tym, że niektórzy politycy nie chcą z nim współpracy, "nie chcą podjąć tej wyciągniętej ręki".

"Ja tę rękę wyciągam i to po raz któryś. (...) Ja generalnie lubię ludzi i to powinno być zasadą. Niezależnie od tego, czy się jest w polityce, czy w życiu, powinno się lubić ludzi. Jeśli nie będziemy lubić ludzi, to polityka będzie tylko i wyłącznie podgrzewać atmosferę, w której będziemy się nienawidzić. A tej nienawiści sporo jest. (...) Nie narzekam, taka jest polityka, ale chciałabym to zmienić. Liczę, że pan prezydent będzie pierwszym, który zwróci się do swojego elektoratu, do swoich zwolenników, żeby złagodzić ten język. Nie proszę o cokolwiek. Ale wydaje mi się, że Polacy czekają dzisiaj nie na złość, ani na nienawiść, ale na odrobinę sympatii i zrozumienia" - powiedziała szefowa rządu. (PAP)

luo/ mag/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~c2h5oh
Duda ty mały oszuście, rozdawałeś pieniądze w kampanii na lewo i prawo a teraz co po 500 na "każde" dziecko już nie będzie bo nie chce ci się napisać ustawy.
~miro
lawirancka POdłą kreatura ma konstytucyjny obowiązek wspracować z prezydentem a nie chcieć, co za tępy babsztyl
~Dżejms
Śmiesz wątpić że przekopała?
~Bicznapis
To kim jest ten twój pisowski dudas kłamczuch jakich mało ,obiecanki cacanki a takiemu tłumokowi jak ty radocha poczekaj na więcej kłamstw tego twojego idola szydło z worka już wyłazi .
~get
Tow. Kopacz zwana "kłamczuchą" w stanie wojennym działała w komunistycznym ZSL-u.
Jest największą pomyłką kadrową "rudego mściciela" jak nazwał Tuska A. Kwaśniewski.
Stoi teraz na czele partii wina, cygar i tysięcy afer sterowana przez specjalistów od picu na wodę, propagandy i niszczenia wizerunku przeciwnika.
Tow. Kopacz zwana "kłamczuchą" w stanie wojennym działała w komunistycznym ZSL-u.
Jest największą pomyłką kadrową "rudego mściciela" jak nazwał Tuska A. Kwaśniewski.
Stoi teraz na czele partii wina, cygar i tysięcy afer sterowana przez specjalistów od picu na wodę, propagandy i niszczenia wizerunku przeciwnika. Wynajęła i sowicie opłaca takiego
specjalistę m.in. "Miśka" Kamińskiego wyglądem przypominającego spasionego prosiaka.
Im więcej nienawiści wylewającej się z otworów oralnych takich specjalistów tym PO staje
się bardziej niewiarygodna i śmieszna.
~ojom
Bardzo ładna wiadomość, ale może pani premier równie ochoczo pochwaliłaby się narodowi, o ile wzrósł polski dług publiczny w pierwszym kwartale 2015?
~Dżordż
Panie Duda, nie bądź Pan głupi i nie daj z sobą POgrywać Kopaczowej. A tym bardziej firmować swoim nazwiskiem jej szemranych ustaw.
~Bicznapis
Ciemniaku takich głupków jak ty to trudno znależć ,to przecież dudas chce by rząd realizował jego głupie projekty a nie odwrotnie .Firmować swoim nazwiskiem to może papier toaletowy .

Powiązane: Rząd Ewy Kopacz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki