REKLAMA
WAŻNE

Koniec ery Hołowni. Dwie ministry walczą o przywództwo w partii

2026-01-10 17:47, akt.2026-01-11 08:21
publikacja
2026-01-10 17:47
aktualizacja
2026-01-11 08:21

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska zmierzą się w II turze wyborów szefa Polski 2050. W sobotnim głosowaniu poparło je odpowiednio 277 i 131 członków partii. Druga tura odbędzie się w poniedziałek.

Koniec ery Hołowni. Dwie ministry walczą o przywództwo w partii
Koniec ery Hołowni. Dwie ministry walczą o przywództwo w partii
fot. Michal Mitoraj / / FORUM

O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pięcioro jej członków. Uprawnionych do głosowania było ponad 800 delegatów; oddano 656 głosów.

Najwięcej zdobyła minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (277), na drugim miejscu znalazła się ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloską (131). Trzecie miejsce należy do Joanny Muchy z 119 głosami poparcia. Za nią znaleźli się Ryszard Petru - 95 głosów i Rafał Kasprzyk - 34 głosy.

Odbudowa partii, która ma wrócić do gry - taką wizję rozwoju Polski 2050 zaprezentowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W sobotę wieczorem w mediach społecznościowych podziękowała innym kandydatom. „Cieszy mnie, że tak wielu z Was chce iść drogą wizji i odwagi - zjednoczeni nie wokół sporów, lecz wokół spraw. Wokół idei sprawiedliwego, równego rozwoju całej Polski, nie tylko metropolii. Wokół innowacyjności i silnego biznesu, który szanuje zwykłych ludzi i konsumentów. Wokół państwa uczciwego, przejrzystego i działającego w interesie zwykłych obywateli” - napisała. Podkreśliła, że wierzy w partię, która walczy o te postulaty. Zadeklarowała, że w razie wygranej chce przekonywać wyborców do swojej wizji.

Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zaprosiła w sobotę do współpracy troje kandydatów, których pokonała w pierwszej turze: Joannę Muchę, Ryszarda Petru i Rafała Kasprzyka. - Wiele rozmawialiśmy w trakcie tej kampanii o zmianach, które w naszej organizacji, w naszym ugrupowaniu są potrzebne. Zapraszam was już dziś do współpracy. Niezależnie od tego, jaki będzie wynik drugiej tury wyborów, ta współpraca jest nam dziś bardzo, bardzo potrzebna - podkreśliła.

Pogratulowała też Pełczyńskiej-Nałęcz, z którą spotka się w drugiej turze wyborów. - Kasiu, bardzo dobry wynik, ale drugiej tury nie oddam bez walki - powiedziała.

Ryszard Petru zadeklarował w sobotę po ogłoszeniu wyników głosowania, że w II turze odda swój głos na Hennig-Kloskę. Joanna Mucha najpierw chce porozmawiać z obiema kandydatkami. Swoich preferencji na razie nie zdradza też Rafał Kasprzyk.

Druga tura wyborów przewodniczącego Polski 2050 zostanie przeprowadzona w poniedziałek 12 stycznia. Zwycięzca zostanie ogłoszony jeszcze tego samego dnia po południu. 17 stycznia odbędzie się Rada Krajowa partii, która wybierze czterech członków zarządu Polski 2050.

Lider i założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia pod koniec września poinformował, że nie będzie ponownie ubiegał się o funkcję przewodniczącego partii. Później ogłosił, że stara się o funkcję Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. Ostatecznie na stanowisko to został wybrany b. prezydent Iraku - Barham Ahmed Salih.

Rada Krajowa ugrupowania pod koniec września rekomendowała Pełczyńską-Nałęcz, by to ona została wicepremierem w rządzie - choć, ugrupowanie wciąż tego stanowiska nie otrzymało. W tym samym czasie poparcia Pełczyńskiej-Nałęcz na to stanowisko udzielił również klub parlamentarny Polski 2050. Media podawały wówczas, że - głosowanie klubu nie było jednomyślne i Pełczyńska-Nałęcz uzyskała 16 głosów, Hennig-Kloska - 14, a jeden głos zdobyła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Polska 2050 to partia centrowa. Została powołana przez Szymona Hołownię po tym, gdy zajął on trzecie miejsce w wyborach prezydenckich w 2020 r. – uzyskując 13,87 proc. głosów. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku partia wystartowała w koalicji z PSL-em jako Trzecia Droga i uzyskała 14,4 proc. głosów.

Trzecia Droga została rozwiązana w czerwcu 2025 r. Od tej pory w sondażach Polska 2050 i PSL są analizowane oddzielnie. Większość ostatnich badań wskazuje, że obie partie pod względem poparcia znajdują się poniżej progu wyborczego.(PAP)

mt/ wni/ mow/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (16)

dodaj komentarz
wizytator
Język giętki, powiedział wszystko, co pomyśli głowa.
Klękajcie narody!
antyoni
Dajcie hanukowemu szymkowi szansę! Przecież miał wgniatać Putina w ziemię, tylko nie zdążył bo musiał odpalać hanukowe świeczki w judenrat polín.
antyoni
Zara! Dajta hanukowemu szymkowi szansę! Przecież miał wgniatać Putina w ziemię, tylko jeszcze nie zdążył, bo był zajęty odpalaniem hanukowych świeczek w judenrat polín! Hahahahahaha!
pozhoga
Pilnie potrzebna ustawa o ochronie języka polskiego i kary po 10% obrotu rocznego za ,,ministry” czy inne ,,pierdolożki” - wnet przyszłoby opamiętanie.
samsza
Jest numer Jerzego Dobrowolskiego w kabarecie Jana Pietrzaka, z okresu PRL, jak elyty przysłane z zewnątrz, nie mogą się podstrzymać przed celowym kaleczeniem języka polskiego.
po_co
Jeżeli te panie czują się przymiotem polskiego parlamentu, to słowo ministra jest jak najbardziej poprawne. Niemniej przy całym lewackim szaleństwie dość niedorzecznym wydaje się odbieranie cech ludzkich osobie.

Tak czy inaczej, jeżeli mówimy o osobie to zdecydowanie ministerka, a przytaczana w mediach wykładnia Rady Języka
Jeżeli te panie czują się przymiotem polskiego parlamentu, to słowo ministra jest jak najbardziej poprawne. Niemniej przy całym lewackim szaleństwie dość niedorzecznym wydaje się odbieranie cech ludzkich osobie.

Tak czy inaczej, jeżeli mówimy o osobie to zdecydowanie ministerka, a przytaczana w mediach wykładnia Rady Języka Polskiego wprost wskazywała, że ministra nie jest poprawną formą nazw rzeczownikowych.

Pomijając jednak fakt ubóstwa językowego naszej klasy politycznej oraz osób które tworzą takie pomyje jak ten "artykuł" w przestrzeni publicznej, dziś te panie powinny mówić o sobie jako o OSOBIE ministerskiej, OSOBIE wykonującej prace ministerską itd.

Nie dość, że łamią zaproponowane przez siebie prawo to jeszcze z błędami językowymi!
to_i_owo
"...Dwie ministry walczą..."

Jak to brzmi, komedia

Bareja dawno temu umarł ale duch został i się mci na lewicy...
bankero
To już nie to samo, nawet dwie ministry nie są w stanie zastąpić niemagistra z tvnu.

Powiązane: Szymon Hołownia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki