REKLAMA
TYLKO U NAS

Kilka tysięcy "problematycznych" mieszkań na sprzedaż. Miasta nie chcą lokali komunalnych?

2025-03-27 04:51
publikacja
2025-03-27 04:51

Największe miasta nadal wyzbywają się lokali komunalnych z publicznego zasobu – pisze w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna". Powodem są problemy z lokatorami, brak strategii mieszkaniowej, czy konieczność przeprowadzenia remontów.

Kilka tysięcy "problematycznych" mieszkań na sprzedaż. Miasta nie chcą lokali komunalnych?
Kilka tysięcy "problematycznych" mieszkań na sprzedaż. Miasta nie chcą lokali komunalnych?
fot. Valentina Shilkina / / Shutterstock

Jak informuje DGP, w ciągu ostatnich lat zasoby mieszkaniowe skurczyły się m.in. w: Bydgoszczy, Gliwicach, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Szczecinie, Toruniu, we Wrocławiu czy w Warszawie, a spadki w poszczególnych miastach wynoszą od kilkunastu do nawet kilku tysięcy lokali.

Liderem jest Wrocław, który - zgodnie z deklaracjami magistratu - chce długofalowo utrzymać politykę związaną z bonifikatami, gdyż widzi duże zainteresowanie wykupem. Na przeciwległym końcu jest Włocławek, który od lat rozwija swój zasób komunalny - zaznacza gazeta.

Jak wynika z danych, zebranych przez DGP, mieszkania komunalne w Polsce wciąż są sprzedawane za ułamek rynkowej wartości, najemcom oferuje się zniżki na wykup wynoszące od 25 proc. do nawet 95 proc. wartości rynkowej.

"GDY" podkreśla, że wyprzedaż samorządowego zasobu odbywa się w cieniu niegasnącego sporu w rządzie o kształt polityki mieszkaniowej.(PAP)

wkr/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (5)

dodaj komentarz
sterl
Taki Wrocław od kilkudziesięciu lat sprzedaje mieszkania i działki które dostał w spadku , a Polacy przymusowo wywiezieni z Ukrainy w zdecydowanej większości nic nie dostali..
szprotkafinansjery
Wreszcie szansa dla peroniarzy! Rudera od miasta za bezcen!
eliza0000
Żyjemy w czasach poprawności politycznej i niestety nawet w sprawie mieszkań socjalnych / komunalnych nie można powiedzieć prosto z mostu jak jest. A jest tragicznie. Część lokatorów o te lokale oczywiście dba, ale co do zasady, to powiedzieć tragedia i tak nie odda rzeczywistości. Nie dbają o nie, bo i tak za szkody nie ma kto od Żyjemy w czasach poprawności politycznej i niestety nawet w sprawie mieszkań socjalnych / komunalnych nie można powiedzieć prosto z mostu jak jest. A jest tragicznie. Część lokatorów o te lokale oczywiście dba, ale co do zasady, to powiedzieć tragedia i tak nie odda rzeczywistości. Nie dbają o nie, bo i tak za szkody nie ma kto od nich środków wyegzekwować. Nie płacą czynszów, bo i tak nie ma kto od nich ich wyegzekwować. Zalewają sąsiadów, nie ubezpieczają mieszkań. Nie sprzątają, żyją w syfie, robactwo biega najpierw po całym mieszkaniu a później bloku. Dodatkowo są niezwykle roszczeniowi - domagają się dopłat do czynszów, remontów, udogodnień. Pomoc społeczna w gruncie rzeczy nie istnieje. Chyba jedynie po to aby pomóc przygotować wniosek o kolejne świadczenia. Przede wszystkim nich tych ludzi nie uczy jak należy żyć w społeczeństwie, jak być odpowiedzialnym.

Lewica powinna zapoznać się z tym jak to faktycznie wygląda. Bo głosić piękne hasła jest łatwo. Łatwo jest się wypromować na chorej emerytce, która faktycznie powinna mieć dach nad głową. Trudniej jednak systemowo ogarnąć syf, który jest związany z lokalami socjalnymi i komunalnymi.

A na marginesie wskażę, że w lokalach socjalnych często nie ma ciepłej wody. Podgrzewana jest prądem. Rachunki są kosmiczne. Oczywiście nie są opłacane. Problem ma elektrownia.
prawdziwynierobot
to są skutki rządów lewicy...

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki