Kaczyński: Będzie poprawka do ustawy dot. wycinki drzew

Zostanie wniesiona poprawka do ustawy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach - zapowiedział we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak podkreślił, poprawka uniemożliwi wycinanie drzew w większych zespołach po to, by tworzyć podstawy dla inwestycji.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

Od 1 stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS.

"Do tej ustawy zostanie wniesiona poprawka - jeszcze jej w tej chwili nie mam, jest w tej chwili opracowywana przez legislatorów - która nie uchyli tej możliwości, bo ona z punktu widzenia wielu właścicieli posesji i gospodarstw jest czymś bardzo dobrym, natomiast uniemożliwi tego rodzaju wykorzystywanie tej ustawy, które rzeczywiście miało miejsce ostatnio, to znaczy wycinanie drzew w jakichś większych zespołach po to, żeby w sposób bardzo prosty tworzyć podstawy dla inwestycji, żeby omijać te wszystkie ograniczenia, których istnienie jest racjonalne" - powiedział prezes PiS na konferencji prasowej.

Nowe przepisy dot. wycinki drzew wzbudziły społeczne protesty. W miniony poniedziałek Jarosław Kaczyński podczas spotkania z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami partii poinformował, że przepisy te będą zmienione,

Jacek Sasin (PiS) zadeklarował w poniedziałek, że na następnym posiedzeniu Sejm zajmie się ustawą dotyczącą wycinki drzew. Jednocześnie zapowiedział, że nie ma możliwości, aby powrócić do poprzednio obowiązujących przepisów. PO złożyła w Sejmie projekt, który zakłada powrót do zasady, że to gmina wyraża zgodę na wycinkę drzew.

Będziemy dążyli do poprawy losu zwierząt w Polsce

Będziemy dążyli do tego, żeby los zwierząt w Polsce się zdecydowanie poprawił, bo jest pod tym względem niedobrze - mówił we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zapowiedział daleko idące zmiany w projekcie ustawy o prawie łowieckim.

"Przeświadczenie wielu, że projekt ustawy łowieckiej, który rzeczywiście mógł budzić bardzo wiele oporów, sprzeciwów, zostanie przez nasz klub parlamentarny poparty, jest nieprawdziwe. Tutaj będą daleko idące zmiany" - powiedział lider PiS na konferencji prasowej.

"Chcemy przede wszystkim tę ustawę tak skonstruować, by ona sprzyjała przyrodzie, sprzyjała zwierzętom" - zaznaczył.

Mówił też o projekcie ustawy o ochronie zwierząt. Wyraził nadzieję, że uzyska on poparcie ponadpartyjne.

"My zdecydowanie odrzucamy wszystko, co wiąże się z okrutnym stosunkiem do zwierząt. Nie możemy prowadzić zakazów różnego rodzaju działań, które mają swoją bardzo długą tradycję, jakoś mieszczą się w kulturze, nie tylko polskiej, ale europejskiej, szerzej - światowej. Ale z całą pewnością będziemy dążyli do tego, żeby los zwierząt w Polsce się zdecydowanie poprawił, bo jest pod tym względem rzeczywiście niedobrze" - podkreślił Kaczyński.

"Chcemy, by te sprawy był załatwione w najbliższych miesiącach" - dodał.

Projekt ustawy o prawie łowieckim wnieśli do Sejmu posłowie PiS. Zakładał on m.in. dostęp myśliwych nie tylko do długiej broni, ale również rewolwerów. Już wcześniej PiS zapowiedział wycofanie się z tych propozycji.

Obecność Polski na szczycie G20 - znaczny sukces rządu

Obecność Polski na szczycie G20, to bardzo znaczny sukces rządu, a w szczególności wicepremiera Mateusza Morawieckiego - ocenił we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak dodał, to "pewne przebicie" się Polski do grupy, w której powinna być.

Kaczyński powiedział we wtorek na konferencji prasowej, że obecność Polski na szczycie G20 w Baden Baden to bardzo znaczny sukces rządu, a w szczególności - wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

"Nawet troszkę się dziwię, że tak mało się na ten temu mówi, bo powinno się mówić dużo więcej. To jest naprawdę pewne przebicie się Polski do tej grupy, w której powinna być, (a) w której dzięki polityce naszych poprzedników nie jest" - podkreślił prezes PiS.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki został zaproszony na marcowy szczyt G20 do Baden Baden - poinformował w zeszłym tygodniu szef resortu finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble.

Morawiecki powiedział podczas spotkania z dziennikarzami, że jest bardzo zbudowany zaproszeniem do Baden Baden. "Jest to pierwsze zaproszenie tego typu dla ministra z Polski na spotkanie G20. Jest bardzo ważne, żebyśmy byli przy tym stole, bowiem G20 to miejsce, gdzie będą też rozmowy dotyczące międzynarodowych regulacji w zakresie systemu finansowego, ale też w zakresie międzynarodowego unikania podatków" - mówił wicepremier.

Zadeklarował, że na pewno pojedzie do Baden Baden i będzie starał się tam występować nie tylko w roli obserwatora, ale także wnieść własny wkład. "To na pewno będzie wielkie wydarzenie" - przekonywał. Dodał, że cieszy się nie tylko z samej obecności na szczycie, ale także z możliwości pokazania potencjału Polski.

Rzecznik rządu Rafał Bochenek potwierdził w poniedziałek, że Polska weźmie udział w marcowym szczycie G20 w Baden Baden. "W tym szczycie będziemy uczestniczyli na zaproszenie strony niemieckiej. To dzięki wielkiemu zaangażowaniu pani premier Beaty Szydło mamy szansę uczestniczyć w tym szczycie. Wielokrotnie ten temat był poruszany przez panią premier w rozmowach z panią kanclerz (Angelą Merkel- PAP). Decyzją pani premier nasz rząd będzie reprezentował wicepremier Mateusz Morawiecki" - powiedział rzecznik rządu.

Tusk nie może liczyć na poparcie i brak sprzeciwu

Donald Tusk - człowiek, który łamie elementarne zasady UE - nie może być przewodniczącym Rady Europejskiej; w żadnym razie nie może liczyć na nasze poparcie i brak naszego sprzeciwu - powiedział we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński powiedział na briefingu prasowym, że Tusk łamie elementarne zasady Unii Europejskiej, "zasady neutralności, jeśli chodzi o wewnętrzne stosunki w państwach UE". Podkreślił, że szef Rady Europejskiej wprost popiera opozycję, która sama siebie nazywa totalną i "która jednocześnie nie ukrywa, że chciałaby obalić rząd metodami pozakonstytucyjnymi".

"Hasło: +ulica i zagranica+ to, można powiedzieć, połączenie wszystkiego, co najgorsze, bo z jednej strony chodzi o użycie siły, a z drugiej strony chodzi o interwencję zewnętrzną, czyli działania, które mają pozbawić Polskę suwerenności. Ktoś, kto tego rodzaju zasady łamie, nie może być przewodniczącym Rady Europejskiej, w żadnym razie nie może liczyć na nasze poparcie i brak naszego sprzeciwu" - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS pytany o poparcie dla kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego (eurodeputowany PO) na stanowisko szefa Rady Europejskiej, odparł, że nie będzie komentował spekulacji.

"Financial Times" napisał, że polski rząd sonduje w europejskich stolicach kandydaturę Saryusz-Wolskiego na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

Kaczyński dopytywany o te informacje, zaznaczył, że na temat Saryusza-Wolskiego nie rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Odnosząc się do oceny kompetencji Saryusza-Wolskiego powiedział, że nie ma obecnie podstaw, by je oceniać. "Nie ukrywam, że słabo znam pana Saryusza Wolskiego, rozmawiałem z nim kilka razy w życiu. To jest polityk, którego obserwuję z bardzo dużej odległości" - dodał lider PiS. (PAP)

mzk/ par/ mce/ tgo/ biw/ mrr/ kno/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~Jan

Żyjemy w kraju gdzie niczego nie można być pewnym. Jak mawia klasyk: Nic nie jest bezpieczne gdy obraduje parlament.

! Odpowiedz
1 2 ~crocodillo

aha ja bym tam z wycietego drewna z puszczy Kampinowskiej wykonal wielki pomnik lechszka wybitnego prezydenta XXI wieku a 100 m dale jeszcze wiekszy krola jaroslawa, przynajmiej bylo by na co popatzrec z odleglosci 100 km. Na szczycie mozna by zamontowac antene cyfrowa TVN by miala wiekszy zasieg

! Odpowiedz
2 2 ~crocodillo

20 lat temu sadzilem z kumplami drzewka w gorach izerskich, mysle ze dzisz Pan Szyszko z Pil i Siekier udostepni mi sprzet bym wycial i sprzedal jako drewno do kominak. Mam takie prawo zgodnie z nowa ustawa dobrej zmiany. A poza tym gdy wyciac wszyskie drzewa to Brozka nie miala by kolizji i zamach by sie nie udal a tak pancerna BMW przy predkosci 50 km/h tak sie rozsypalo ze chlopaki juz 3 tydzien nie moga wyciagnac dyskow z rejestatoru glosu i obrazu by odczytac i udowodnic ze 21 latek z premedytacja wykonal zamach i mial pas szahida.
Kazdy slyszal dziwiek kolumny samochodow i nawet ja bedac w szczecinie slyszalem tak mocno wyla. Blaszczak nie klamie bo chodzi do kosciola i sie modli.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~crocodillo

Kierunek dobty, mozna by wyciac co nie co w tatrach i pobudowac nowe trasy narciarskie. Gorale do roboty. Ale w pierwszej kolejnosci to wyciac wszystko wkolo chalpupy Damy z kotem. Wylac beton i postawic budke z hotdogami

! Odpowiedz
0 1 ~xyz

Zakaz wycinki w większych zespołach ograniczy inwestycje!

A co z budową centrów narciarskich? Czy wejścia do metra są najlepszym miejscem na lokowanie parków?

! Odpowiedz
2 3 ~silvio_gesell

Wystarczy zrobić tak, że nie płaci się za wycinkę drzewa jeśli na tej samej działce zasadza sie drzewo nowe.

! Odpowiedz
1 4 ~Dżejms

Bzdety komunisty. Albo własność albo ubezwłasnowolnienie.

! Odpowiedz
0 3 ~silvio_gesell odpowiada ~Dżejms

Drzewo nie jest owocem twojej pracy, chyba że je posadziłeś, albo odziedziczyłeś od kogoś kto je posadził - wtedy jest twoją własnością.

! Odpowiedz
2 7 ~bulba

poprawimy ustawę trocinową jak obywatele w sutannach wytną to co mieli wyciąć.

! Odpowiedz
3 1 ~andrzej

Bardzo dobrze, że wreszcie poprawi się los zwierząt! DZIEKUJEMY@!!!

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,1% X 2017
PKB rdr 4,7% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 4,3% IX 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl