REKLAMA
WAŻNE

"Język zaczerpnięty z Mein Kampf". Applebaum ostro o drugiej kadencji Trumpa

2026-01-28 10:11, akt.2026-01-28 10:53
publikacja
2026-01-28 10:11
aktualizacja
2026-01-28 10:53

Amerykańsko-polska publicystka i historyczka Anne Applebaum powiedziała w środę włoskiemu dziennikowi „La Repubblica”, że w USA są zjawiska, które można w pewnym sensie nazwać „faszyzmem”. Dodała, że grupa znajdująca się u władzy gloryfikuje przemoc, lekceważąc prawa i konstytucję. Zdaniem Applebaum da się jednak uratować amerykańską demokrację.

"Język zaczerpnięty z Mein Kampf". Applebaum ostro o drugiej kadencji Trumpa
"Język zaczerpnięty z Mein Kampf". Applebaum ostro o drugiej kadencji Trumpa
/ Impact

Historyczka oznajmiła w rozmowie z rzymską gazetą: „Nie używam słowa »faszyzm« z lekkością i generalnie nie lubię go stosować, by opisać współczesny świat. Przywołuje ono bowiem bardzo konkretne rzeczy, takie jak ustawy rasowe czy obozy koncentracyjne. Ale obawiam się, że tym razem jest to właściwe słowo. W Stanach Zjednoczonych mamy administrację, która gloryfikuje przemoc i stworzyła paramilitarną organizację działającą z poczuciem bezkarności, przekonaną, że ma prawo ignorować prawo i konstytucję”.

Jej zdaniem widać to było w Minneapolis, gdzie w dwóch incydentach z udziałem funkcjonariuszy federalnych zginęły ostatnio dwie osoby.

Nie możemy zapominać, że Ameryka wciąż jest funkcjonującą demokracją, gdzie wolność słowa, prawo do protestu i możliwość wykonywania pracy przez sędziów są nadal zagwarantowane. Innymi słowy, istnieją zalążki dryfu autorytarnego znacznie gorszego niż to, co widzieliśmy do tej pory. Tyle że jeszcze tam nie jesteśmy - dodała Applebaum. 

Kto stoi za prezydentem? Techno-prawica i fundamentaliści

„Prezydent Donald Trump nie ma ideologii, tylko interesy, głównie prywatne. Ideologię mają jednak ci, którzy go otaczają. Wokół niego skupiły się różne grupy konserwatywne, zjednoczone w dążeniu w coraz bardziej autorytarnym kierunku. Rozpoznaję co najmniej trzy duże grupy, choć w rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Są chrześcijańscy nacjonaliści, których głównym celem jest obalenie świeckiego państwa i stworzenie takiego, które opiera się na dosłownej interpretacji Biblii, a więc fundamentalistycznego. Są biali nacjonaliści, dążący do społeczeństwa z segregacją, a więc do stworzenia nowego systemu rasowego. I jest część świata technologicznego, często określana jako techno-prawica, której nie zależy już na amerykańskiej demokracji” - wyliczyła rozmówczyni włoskiego dziennika.

Według Applebaum „wszystkie te zjawiska można w pewnym sensie nazwać faszyzmem, ponieważ prowadzą do systemu autokratycznego, w którym władza jest skoncentrowana w rękach nielicznych”.

Cytaty z "Mein Kampf" i odczłowieczanie migrantów

O drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa powiedziała, że cechuje się ona znacznie większym poziomem radykalizmu, niż pierwsza, w latach 2017-21.

„Od samego początku (Trump) zaczął używać języka, jakiego w amerykańskiej polityce nigdy wcześniej nie słyszano. Opisywał przeciwników politycznych jako radykalnych marksistów, choć w rzeczywistości byli centrowymi demokratami. Nazwał imigrantów »pasożytami«. Używał nawet wyrażenia zaczerpniętego bezpośrednio z przemówienia Hitlera - mówiąc o imigrantach, którzy zatruwają krew narodu amerykańskiego, dokładnie tak jak Fuehrer pisał w »Mein Kampf« o niemieckiej krwi zatrutej przez Żydów” - oceniła Applebaum.

Podkreśliła również: „Trump jest zbyt nieoczytany, by sam to wybrać. Zrobił to któryś z autorów jego przemówień, ale jestem pewna, że wszyscy oni dokładnie wiedzieli, skąd pochodzi to zdanie i do kogo było skierowane. Zdecydowali się używać języka odczłowieczającego, by zradykalizować swoją bazę i przygotować ją na to, czego teraz jesteśmy świadkami”.

Jak zauważyła, ludzie woleli myśleć: „To tylko Trump. Jak zwykle przesadza, ale i tak nie robi tego, co mówi. Tymczasem w tych słowach było już wszystko to, czego dziś doświadczamy” - podkreśliła.

Zdaniem publicystki prezydent USA i jego współpracownicy nie są zainteresowani przestrzeganiem prawa.

Schlebianie nie działa. Jak bronić demokracji?

„Jasne jest, że kolejnym krokiem jest próba zniszczenia instytucji międzynarodowych: nie lubią ich, nie rozumieją i nie chcą przestrzegać zasad. Zresztą, zapisali to czarno na białym w swojej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Dziwi mnie, że Europejczycy byli tym zaskoczeni, na przykład w sprawie Grenlandii. Bo ten rząd powiedział to bardzo jasno: liczą się tylko Amerykanie, a spośród Amerykanów liczą się tylko oni” - uważa Applebaum.

Zapytana o to, jak można uratować demokrację, odparła, że wymaga to zaangażowania całego społeczeństwa. Jej zdaniem ludzie powinni nadal protestować przeciwko niesprawiedliwości, a politycy - zarówno Republikanie, jak i Demokraci - podjąć działania, by bronić systemu.

„Schlebianie Trumpowi w nadziei, że uda się go przeciągnąć na swoją stronę, nie działa. Ci, którzy próbowali, tylko utwierdzili go w przekonaniu, że wszystko, co robi, jest słuszne. Tak naprawdę coś, nad czym demokratyczne rządy na świecie muszą się zastanowić, to znalezienie sposobu na tworzenie sieci współpracy i wspólne działanie” - oceniła rozmówczyni „La Repubblica”.

Applebaum specjalizuje się w zakresie problematyki Europy Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem historii Związku Radzieckiego. Jest autorką trzech wybitnych opracowań monograficznych: „Gułag” (2002, wydanie w Polsce w 2005 r.), „Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944–1956” (2013) i „Czerwony głód” (2018). W 2004 r. za książkę „Gułag” Applebaum otrzymała Nagrodę Pulitzera. Prywatnie jest żoną ministra spraw zagranicznych RP Radosława Sikorskiego.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (20)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Jak nasi rządzić, to jest demokracja (i praworządność). Jak rządzić nie-nasi, to jest faszyzm (i Bóg wie co jeszcze).
Skąd my to znamy?! - weź Anna wymyśl (powiedz) coś nowego, bo zaczyna zalatywać nudą.
carlito1
Nie macie wrażenie, że ludzie typu zdradek itd. to podstawione słupy?
dasbot
Pobratymiec "kwiatu jabłoni" był twórcą koncepcji przymusowych obozów pracy, popularnie zwanych gułagami. Nazywał się Naftali Frenkel. A pani silniejsza w wierze chyba nie wie, w jakim świecie żyje. Demokracja w USA? To jest fasadowa plutokracja, w której każdy kandydujący polityk musi zebrać gruby szmal, aby potem oddać Pobratymiec "kwiatu jabłoni" był twórcą koncepcji przymusowych obozów pracy, popularnie zwanych gułagami. Nazywał się Naftali Frenkel. A pani silniejsza w wierze chyba nie wie, w jakim świecie żyje. Demokracja w USA? To jest fasadowa plutokracja, w której każdy kandydujący polityk musi zebrać gruby szmal, aby potem oddać go sponsorom z nawiązką za ich wkład w finansowanie ich kampanii wyborczych. I tak się "przypadkowo" składa, że bez błogosławieństwa pewnej organizacji, stworzonej przez pobratymców tej pani, nikt nie ma prawa w polityce realnie się wybić. Bez ich pieniędzy oczywiście, które od dekad sponsorują najlepszą "demokrację" na świecie, którą można kupić za dolary. Nazywa się ona AIPAC..........Clown world.
1a2b
jeżeli już to amerykańsko-żydowska a nie amerykańsko-polska, zresztą zdradek apelbaum też ma 2 obywatlestwa więc koniec końców HGW kto to właściwie jest... taki P0-wski syf
samsza
Ashli Babbitt (lat 35) zginęła 6 stycznia 2021 r., została zastrzelona przez funkcjonariusza policji Kapitolu, gdy próbowała wejść przez wybite okno do lobby (przestrzeń recepcyjna np. w hotelu, parlamencie, służąca do spotkań i oczekiwania) spikera (przewodniczącej Izby Reprezentantów USA).
Gdzie był głos pani A ?
samsza
USCP uznał, że strzał był "zgodny z prawem i zgodny z polityką Departamentu" oraz "potencjalnie uratował członków [Kongresu] i personel przed poważnymi obrażeniami i możliwą śmiercią".

Bo w kieszeni spodni Babbitt znaleziono scyzoryk (!) - te same gierki o "poważnym zagrożeniu" jak za Trumpa.
USCP uznał, że strzał był "zgodny z prawem i zgodny z polityką Departamentu" oraz "potencjalnie uratował członków [Kongresu] i personel przed poważnymi obrażeniami i możliwą śmiercią".

Bo w kieszeni spodni Babbitt znaleziono scyzoryk (!) - te same gierki o "poważnym zagrożeniu" jak za Trumpa. Zamiast spokojnego proszę wrócić gdzie pani była, bo będę strzelał.

https://en.wikipedia.org/wiki/Killing_of_Ashli_Babbitt
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zenonn
Jeden z synów służył w armii USA. Synowie Radosława Sikorskiego mają obywatelstwo polskie i amerykańskie.
zenonn odpowiada zenonn
Radosław Sikorski posiada podwójne obywatelstwo: polskie i brytyjskie
dasbot odpowiada zenonn
Dla niepoznaki podobno brytyjskiego się zrzekł.........Clown world.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki