Jak inwestować na giełdzie?

Inwestowanie na giełdzie jest niełatwą sztuką. Zanim postawi się pierwsze kroki jako inwestor, warto przede wszystkim poznać siebie i dostosować strategię inwestycyjną do typu swojej osobowości. Nasz poradnik prezentuje podstawowe zagadnienia, którym warto poświęcić czas, jeżeli dopiero zaczynamy swoją przygodę z inwestowaniem.

Krok pierwszy: Czy jestem typem inwestora giełdowego?

Aby być inwestorem, potrzebne są pewne cechy charakteru pozwalające zachować zimną krew w sytuacjach kryzysowych. Zanim podejmiemy decyzję, czy chcemy sami zarządzać własnymi oszczędnościami, spróbujmy obiektywnie ocenić, czy posiadamy niżej wymienione cechy.

Pokora

Rynki bywają bezlitosne osób przekonanych o własnej racji. Nie ma pewnych transakcji ani pewnego zysku - finalna cena zależy wyłącznie od czynnika ludzkiego, a ten jest zupełnie nieprzewidywalny. Trzeba być zawsze przygotowanym na to, że nasze prognozy nie sprawdzą się. Rozsądny inwestor powinien zawsze mieć plan B. Otwierając kolejną pozycję, powinniśmy postawić sobie pytanie: a co, jeżeli rynek wyceni walory inaczej niż my? Trzeba być krytycznym wobec własnych opinii.

Dyscyplina

Ta cecha pozwala trzymać się fundamentalnych założeń, którymi kierujemy się podczas inwestycji. To właśnie dzięki dyscyplinie możemy odciąć się od emocji i kierować się zdrowym rozsądkiem. Zajmując pozycję, podlegamy wielu pokusom - gdy akcje tanieją, zaczynamy traktować to osobiście i powtarzać sobie, że „już dalej nie spadnie”. Analogicznie, gdy ceny akcji rosną, utwierdzamy się w przekonaniu, że będą rosły bez końca. Niestety, nasze przekonania, wiara czy nadzieja dla rynku nic nie znaczą i możemy być brutalnie sprowadzeni na ziemię. Dyscyplina pomaga trzymać się strategii, którą przyjęliśmy, i być odpornym na emocjonalne przywiązanie do akcji.

Zdolność do podejmowania ryzyka

Inwestując własne pieniądze, musimy być świadomi ryzyka ich utraty – w części, w dużej części lub nawet w całości. Nawet obligacje skarbowe, przez wielu uważane za jedną z najbezpieczniejszych inwestycji, potrafią przynieść olbrzymie straty. Jeżeli możliwość utraty środków nie będzie dawała nam spać, to nie warto strzępić sobie nerwów na indywidualne zarządzanie swoimi pieniędzmi.

Umiejętności analityczne

Aktywne inwestowanie środków wiąże się z dużą liczbą informacji, które będą do nas napływać każdego dnia. Powinniśmy zawsze na bieżąco orientować się w aktualnych trendach, analizować i przetwarzać dane. Tymczasem nie każdy lubi taki styl życia i nie każdy jest w stanie odnaleźć się w otoczeniu szumu informacyjnego. Ale bez uprzedniego zbadania naszych inwestycji na giełdzie nie mamy czego szukać - równie dobrze możemy iść do kasyna i obstawiać ruletkę.

Krok drugi: Wybranie strategii

Kluczowym momentem dla inwestora nie jest okres sesji giełdowej, tylko strategie, które przygotował wcześniej. Aby zwiększyć trafność podejmowanych decyzji, należy wyciszyć emocje i skupić się na merytoryce. Wybór strategii powinien zależeć od założonych celów, od tego, jak duże ryzyko jesteśmy w stanie podjąć oraz od indywidualnego upodobania.

Graczy giełdowych dzieli się na dwie grupy: zwolenników analizy technicznej oraz wielbicieli analizy fundamentalnej. Wybór metody analizy informacji i danych powinien być poprzedzony choćby pobieżnymi studiami nad techniką i fundamentami. Oczywiście można przeplatać obie szkoły – każdy powinien wybrać sposób, który uważa za najbardziej racjonalny i skuteczny.

Analiza techniczna

Jednym z podstawowych dogmatów analizy technicznej jest wiara w istnienie trendu - czyli kierunku, w którym zmierza rynek. Zadaniem analityka technicznego jest zidentyfikowanie rodzaju trendu, w którym się rynek aktualnie znajduje, określenie, jak długo dany trend będzie trwał i wczesna identyfikacja sygnałów jego odwrócenia. Ten typ analizy koncentruje się wyłącznie na obserwacji zachowania rynku - czyli innych inwestorów - zakładając, że działają oni zgodnie z pewnymi schematami.

Kolejnym założeniem analizy technicznej jest powtarzalność pewnych formacji, czyli sposobu, w jaki zachowują się inwestorzy w danych warunkach. Poprzez śledzenie ruchów rynku, wolumenu i wielu wskaźników ilościowych analityk techniczny odczytuje sygnały kupna lub sprzedaży i w ten sposób podejmuje decyzję o zajęciu pozycji. Analizę techniczną można stosować do wszystkich instrumentów pod warunkiem, że są one odpowiednio płynne.

Można również podejść do analizy technicznej w następujący sposób: rynek jest nieomylny i natychmiast dyskontuje wszelkie informacje. Zamiast więc przyglądać się fundamentom, można po prostu śledzić rynek i reagować na jego ruchy.

Analiza fundamentalna

Zwolennicy analizy fundamentalnej inwestują na podstawie zupełnie innych danych - najważniejsza dla nich jest kondycja i realna wartość danej inwestycji. Podstawowym celem analityka jest znalezienie inwestycji, której cena rynkowa jest niższa od oszacowanej wartości. Poprzez analizę np. raportów przedsiębiorstwa analitycy są w stanie stwierdzić, w jakim w stanie jest firma, dokonać oceny jej biznesu i na tej podstawie podejmować decyzje inwestycyjne. Inwestorzy reprezentujący tę szkołę analizy zakładają, że prędzej czy później rynek zdyskontuje realną wartość spółki.

Dzięki dużej liczbie danych możliwe jest stworzenie wskaźników pokazujących efektywność działania spółki, jej pozycję na tle branży czy chociażby płynność finansową. Trzeba jednak pamiętać, że każda branża wygląda inaczej i odpowiednia struktura wskaźników będzie zupełnie inaczej się prezentować dla banku niż dla na przykład spółki IT. Fundamentaliści dużą wagę przypisują sytuacji makroekonomicznej, która zawsze wpływa na kondycję spółki. 

Krok trzeci: Wybierz cele i dąż do ich spełnienia

Gdy zdecydowaliśmy, że chcemy inwestować swoje pieniądze indywidualnie, postawmy sobie pytanie, ile chcemy zarobić i w jakim czasie, przy czym owe cele powinny być realne do osiągnięcia. Poprzeczka, którą przed sobą postawimy, ma nas motywować. Nie powinno być przy tym żadnej wątpliwości - celem naszej obecności na rynku jest tylko i wyłącznie zysk, nieważne, w jaki sposób go osiągniemy. Oczekiwaną stopę zwrotu z inwestycji ustalamy indywidualnie, pamiętając jednak, że większa stopa zwrotu łączy się z większym ryzykiem. 

Jeżeli giełda przyciągnęła cię historiami ludzi, którzy zostali milionerami w bardzo krótkim czasie, lepiej nie zakładaj, że twój scenariusz będzie podobny. Rzadko pamiętamy o ludziach, którzy stracili majątek, próbując inwestować bez odpowiedniego przygotowania - a takie sytuacje zdarzają się zdecydowanie częściej. Przyjmuje się, że osoba potrafiąca uzyskać 20% zwrotu rocznie ponad inflację, niezależnie od cyklu koniunkturalnego, jest świetnym inwestorem. 

Marcin Świerkot

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 0 ~zylek

Nie ma złotej recepty na sukces w inwestowaniu - należy przede wszystkim zbierać doświadczenie i umiejętności. Dopiero po latach człowiek osiąga prawdziwe sukcesy. Ja zaczynałem z nimi - http://www.maximus-trading.com/ Nie było łatwo, początek to ciężka praca, ale udało się - pracuję zdalnie. Nigdy nie spodziewałem się tego, że będę tyle zarabiać...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 1 ~deep

o tym jak inwestować i w co poczytacie tutaj, polecam zwłaszcza zasoby serwisu, sprawdźcie sami:

www.paweljus.blogspot.com

warto zapisać.

! Odpowiedz
0 3 ~inwestor

średnio 20% ponad inflację rocznie - to rewelacyjny wynik, takie osoby można policzyć na palcach jednej ręki (biorąc inwestorów z całego świata)

!
WIG -0,15% 63 914,42
2017-11-22 10:06:00
WIG20 -0,33% 2 480,88
2017-11-22 10:21:45
WIG30 -0,53% 2 848,50
2017-11-22 10:21:00
MWIG40 -0,63% 4 808,33
2017-11-22 10:06:00
DAX -0,15% 13 149,25
2017-11-22 10:14:00
NASDAQ 1,06% 6 862,48
2017-11-21 22:02:00
SP500 0,65% 2 598,92
2017-11-21 21:59:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl