REKLAMA

Jak Kowalski na akcji: ponad 20 proc. zwrotu z najlepszych funduszy papierów dłużnych w 2001 roku

2002-01-03 09:13
publikacja
2002-01-03 09:13
To fundusze obligacyjne w ubiegłym roku przyniosły najwięcej swoim klientom, bo nawet powyżej 20 proc. To fundusze akcyjne najbardziej inwestorów rozczarowały, nawet, jeżeli były lepsze od swoich benchmarków. Dla obligacji to był wyjątkowo dobry rok.

Zwycięstwo funduszy obligacyjnych w roku 2001 jest bezapelacyjne. Najlepszy z nich, UniKorona Obligacji, zamknął rok ubiegły z wynikiem 21,25 proc. Tylko o osiem setnych procenta gorszy jest PKO/CS Obligacji. Jedynie te dwa fundusze osiągnęły wynik powyżej 20 proc. To ścisła czołówka funduszy inwestycyjnych w ubiegłym roku.

Z porównania zmian wartości aktywów netto przypadających na jednostkę uczestnictwa widać, na jak duże ryzyko muszą być przygotowani ci, którzy chcą zarabiać na różnych klasach papierów wartościowych. Akcje, to w roku 2001 chyba nie był najlepszy pomysł, a zwłaszcza akcje zagraniczne bądź tzw. spółek technologicznych. Fundusz UniDynamic Europa, który zamyka stawkę, przyniósł stratę 46,52 proc., Skarbiec Net 44,11 proc.

Tylko fundusze rynku pieniężnego mogą się pochwalić wynikami porównywalnymi z obligacyjnymi. Najlepszy z nich, DWS Pieniężny Plus, zarobił na jednostce 17,54 proc, co jest wynikiem bardzo dobrym również dla funduszu obligacyjnego. Ten wynik - dotyczy to wszystkich towarzystw pracujących w ramach dużych międzynarodowych koncernów finansowych - to skutek przede wszystkim wykorzystywania wiedzy i dostępu do informacji frankfurckiej centrali grupy. Podobnie jest w PKO/Credit Suisse TFI.

Średnie wyniki funduszy obligacyjnych i rynku pieniężnego, tak wyraźnie odbiegające od wyników innych funduszy, to głównie skutek wysokich stóp procentowych. Wraz ze spadkiem stóp, zarządzający będą musieli zmieniać skład swoich portfeli, by utrzymać dochodowość konkurencyjną wobec lokat bankowych. Ale różnice w samych funduszach obligacyjnych i rynku pieniężnego, to już głównie zasługa jakości zarządzania.

Wyniki są bezpośrednio związane z jakością współpracy z otoczeniem TFI - powiedział PG Tomasz Bartmński, zarządzający funduszem rynku pieniężnego z DWS TFI. Chodzi tu i o wiedzę centrali we Frankfurcie i z drugiej strony o polskie banki. Modelowo, 30-40 proc. inwestujemy w papiery emitowane przez podmioty komercyjne i w tym momencie analitycy z centrali są bardzo pożyteczni.

Na wynikach funduszy akcyjnych widać polską, a w niektórych wypadkach europejską lub światową kondycję rynków kapitałowych. Wynik funduszu jest pochodną wyników sektora, w jaki fundusz inwestuje - powiedział PG Piotr Kuba, zarządzający Skarbcem NET. W USA spadki spółek nowych technologii były większe niż innych, a zupełnym zaskoczeniem nie tylko dla nas były wydarzenia z 11 września, po których nastąpiły spadki, znowu dla spółek technologicznych dotkliwsze niż dla innych.

W przypadku funduszy inwestujących za granicą należy wziąć pod uwagę jeszcze jeden czynik, mianowicie ryzyko kursowe. Mocny złoty, jaki utrzymywał się przez niemal cały ubiegły rok, przyczynił się do faktu, że fundusze te nie spełniły swojej roli, jaką miało być amortyzowanie strat poniesionych na GPW.

Trudno powiedzieć, by rok 2001 był dobry dla klientów umiarkownie ostrożnych oraz dla przyszłych emerytów, którzy zdecydowali się na udział w pracowniczych programach emerytalnych lub programach indywidualnych. Fundusze zrównoważone i stabilnego wzrostu nie dorównały obligacyjnym, najlepszy z nich, Skarbiec III Filar zarobił 11 proc. Większość z nich przyniosła kilkuprocentowe straty. Grudzień wiele od wyników z całego roku nie odbiega, koniec roku nie przyniósł znaczących zmian w trendach z całego ubiegłego roku. Wyjątkowym miesiącem był październik, który osłabił całoroczny spadek wartości jednostek funduszy akcyjnych.

LECHOSŁAW BALCERZAK



KOMENTUJĄ DLA PG

ANTONI LEONIK prezes PKO/Credit Suisse TFI

Na dobry wynik funduszu obligacyjnego składa się kilka czynników. Jednym z nich jest aktywne zarządzanie, nienajlepszym pomysłem jest zakup dużych ilości obligacji i trzymanie ich w portfelu dłużej, niż warto. Najlepsze wyniki mają ci, którzy modyfikują skład portfela stosownie do zmian w dochodowości obligacji. O tym, co warto, a czego nie warto trzymać, decyduje prognoza sytuacji makroekonomicznej, a zwłaszcza stóp procentowych, w przypadku naszego funduszu na ogół trafna. Zarządzanie musi być przy tym zdyscyplinowane, każda decyzja przemyślana. Fundusz ma to do siebie, że może się trzymać prognoz długoterminowych, a więc może skupować papiery od tych, którzy liczą zyski w krótkim terminie, np. inwestorów zagranicznych.

KRZYSZTOF ROGALSKI członek zarządu PBK Atut TFI

Wyniki inwestycyjne funduszu PBK Atut 4, który jest funduszem indeksowym na bazie WIG-20, są bezpośrednim odzwierciedleniem złej koniunktury giełdowej w ubiegłym roku. Na wyniki inwestycyjne PBK Atut 4 wpływ miała restrukturyzacja składu portfela przeprowadzona w II i III kwartale. Zmiany miały na celu głównie pozbycie się papierów bez potencjału wzrostowego i o niskiej płynności. Sprzedaż niektórych posiadanych walorów spowodowała znaczną deprecjację kursu, co negatywnie odbiło się na wycenie aktywów. Gruntowna przebudowa portfela akcji przyniosła zamierzone efekty już w IV kwartale. Inwestycje, głównie w sektor IT, oraz skuteczny timing zaowocowały tym, iż już począwszy od ostatniego kwartału 2001 roku, fundusze akcyjne PBK Atut osiągają najwyższą wśród konkurencji stopę zwrotu.

ZBIGNIEW JAKUBOWSKI zarządzający Union Investment TFI

Fundusz UniKorona Obligacje FIO jest funduszem obligacyjnym i nie może być porównywany z wynikami jakimkolwiek funduszu agresywnego (np. UDE). Wypracowana przez fundusz tak wysoka stopa zwrotu była wynikiem co najmniej kilku czynników:
1) obniżka stóp procentowych w Polsce na przestrzeni ub. roku o 750 bps spowodowała, ze polskie papiery skarbowe cieszą olbrzymim zainteresowaniem inwestorów zagranicznych;
2) większego procentowego zaangażowania na przestrzeni ubiegłego roku w obligacje o dłuższym terminie zapadalności;
3) oczekiwania dalszych obniżek stóp procentowych i umacniającej się złotówki. Oczekiwania, że Polska przystąpi do Unii Europejskiej w 2004 r. powodują, że do Polski napływa wiele kapitału, chociażby z funduszy inwestujących w krajach Emerging Markets, czy na rynku europejskim aspirujących do wejścia do Unii Europejskiej w najbliższych latach. (...)
W Polsce wynik UniDynamic Europa FIO był najgorszy w całej stawce funduszy inwestycyjnych, wśród których nie ma jednak funduszy o zbliżonej polityce inwestycyjnej. W swojej kategorii funduszy w Europie Zachodniej jego odpowiednik plasuje się w środku stawki. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę odwrócenie się trendów spadkowych w Europie Zachodniej i USA, wydaje się, że fundusz ten może przynieść w roku 2002 wysoką dodatnią stopę zwrotu.

LECHOSŁAW BALCERZAK
Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki