REKLAMA

Turecka inflacja zbliżyła się do 50 proc. Zmiana szefa urzędu statystycznego niewiele pomogła

2022-02-03 08:54
publikacja
2022-02-03 08:54

Oficjalnie raportowana inflacja CPI w Turcji w styczniu zbliżyła się do 50% w skali roku – podał tamtejszy urząd statystyczny. Niezależne od rządu szacunki mówią jednak o wyniku przeszło dwukrotnie wyższym.

Turecka inflacja zbliżyła się do 50 proc. Zmiana szefa urzędu statystycznego niewiele pomogła
Turecka inflacja zbliżyła się do 50 proc. Zmiana szefa urzędu statystycznego niewiele pomogła
fot. UMIT BEKTAS / / Reuters

To już jest prawdziwa katastrofa w stylu argentyńskim. Turecki Instytut Statystyczny ogłosił, że inflacja CPI w styczniu 2022 roku sięgnęła 48,69% rdr wobec 36,08% odnotowanych miesiąc wcześniej. Tak szybkiego wzrostu cen Turcy nie doświadczyli od blisko 20 lat, kiedy to pod koniec XX wieku inflacja przekraczała nawet 100%. Tylko w styczniu koszyk dóbr konsumpcyjnych miał podrożeć o 11,1% mdm po wzroście o 13% mdm w grudniu.

Niewykluczone, że faktyczna inflacja CPI w Turcji także już przekracza 100% rocznie. Niezależni ekonomiści wskazują, że w rzeczywistości inflacja może być jeszcze wyższa, niż podają władze. Według szacunków ENAGrup inflacja konsumencka (E-CPI) w grudniu wyniosła 114,87%.

Pod koniec stycznia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zdymisjonował szefa Turecki Instytutu Statystycznego. Nieoficjalnie mówiło się, że przyczyną były właśnie dane o inflacji CPI podane za grudzień. Turecka opozycja stwierdziła, że liczba ta i tak była zaniżona, twierdząc, że rzeczywisty wzrost kosztów życia był co najmniej dwukrotnie wyższy. Jak widać, podobne kontrowersje dotyczą także odczytu za styczeń.

Drastyczny spadek siły nabywczej tureckiego pieniądza jest skutkiem ekonomicznego eksperymentu prowadzonego nad Bosforem na życzenie prezydenta Erdogana. Turecki satrapa uważa, że to wysokie stopy procentowe napędzają inflację, dlatego należy je obniżać, by spowolnić wzrost cen. Ekonomiści dość powszechnie uważają, że jest dokładnie odwrotnie. Pod jego presją bank centralny czterokrotnie w ostatnich czterech miesiącach ciął cenę pieniądza - łącznie o 5 punktów procentowych, z 19 do 14 proc.

Skutkiem tej "niestandardowej" polityki monetarnej było nasilenie presji inflacyjnej i potężna deprecjacja tureckiej liry, która w 2021 roku straciła prawie 44% swej wartości względem dolara amerykańskiego. Przez poprzednie 5 lat lira zdewaluowała się o prawie 72%, w ciągu dekady tracąc 86% swej wartości. Wśród walut dużych krajów rozwijających się gorzej wypadło tylko argentyńskie peso, które w lat 10 straciło do dolara 96%.

Mimo to turecki satrapa apeluje do rodaków, aby ci wymieniali oszczędności zgromadzone w walutach obcych na liry tureckie. Do trzymania oszczędności w rodzimej walucie Erdogan wzywał także pod koniec grudnia 2021 r., gdy wprowadzono nowy program ochrony depozytów złożonych w lirach. Wartość liry szybko wówczas wzrosła do nienotowanego od miesiąca poziom, by po kilku dniach znów spaść.

Równocześnie władze Turcji atakują ekonomistów negatywnie oceniających sytuację gospodarczą nad Bosforem. Minister finansów oskarżył komentatorów o prowadzenie "psychologicznej wojny" polegającej na nawoływaniu do zakupu złota i dolarów w celu zachowaniu oszczędności.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (72)

dodaj komentarz
grunwald-1410
Zadarli z USA skumali się z Putinem.
Żal Turcji bo za zaborów Polskę szanowali.
newcommer
A inflacja w UE do 26% też mi licytacja.
ssmentek
Nie istnieje coś takiego jak: "Turecki satrapa"! :D Musiała by to być osoba, która wywodząc się z obszaru z poza Turcji, rządziła by tymże obszarem, po podbiciu go przez Turcje. Etymologia z języka Perskiego. Persowie ustanawiali satrapów, na obszarach które podbili. Co było nowością, bowiem wcześniej imperia dołączały Nie istnieje coś takiego jak: "Turecki satrapa"! :D Musiała by to być osoba, która wywodząc się z obszaru z poza Turcji, rządziła by tymże obszarem, po podbiciu go przez Turcje. Etymologia z języka Perskiego. Persowie ustanawiali satrapów, na obszarach które podbili. Co było nowością, bowiem wcześniej imperia dołączały nowe ziemie bezpośrednio do swoich.
szprotkafinansjery
I słusznie, idą ścieżką wytyczoną przez EBC.
pstrzezek
"No bo trzeba mieć odwagę by być drugą Turcją" powiedział starszy pan którego nic nie przekona że czarne jest czarne a białe jest białe ;)
evandrew
Posłać tam Glapińskiego z Sasinem i Suskim!
darius19 odpowiada demeryt_69
uwaga na dezinformacje chlopakow ze stajni cara Putina. Ostatnio niesamowicie aktywni.
Wyzucenie szefa tureckiego GUS to juz objaw desperacji. Nastepny ma falszowac dane? Klasyka rzadow autorytarnych. Pierwszy krok - zlikwidowac niezalezne media.
czelsi_01
Polecam film INSIDE JOB - pięknie wytłumaczone kto tym wszystkim kręci.

Powiązane: Turcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki