REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Inflacja bazowa w USA najwyższa od lutego. Czy Fed i tak zetnie stopy?

Krzysztof Kolany2025-08-12 14:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-08-12 14:30

Lipiec przyniósł nieoczekiwanie mocny wzrost inflacji bazowej CPI w Stanach Zjednoczonych. Lecz równocześnie szeroki wskaźnik cen konsumenckich okazał się nieznacznie niższy, niż się spodziewano. To stawia w ciężkim położeniu decydentów z Fedu.

Inflacja bazowa w USA najwyższa od lutego. Czy Fed i tak zetnie stopy?
Inflacja bazowa w USA najwyższa od lutego. Czy Fed i tak zetnie stopy?
fot. Ricardo Reitmeyer / / Shutterstock

W lipcu 2025 roku inflacja CPI w USA wyniosła 2,7% - poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). Był to odczyt niższy od rynkowego konsensusu, który zakładał wzrost inflacji CPI do 2,8%. Natomiast model prognostyczny Fedu z Cleveland kazał się spodziewać wyniku 2,72%. Względem czerwca indeks cen dóbr konsumpcyjnych podniósł się o 0,2%. Czyli o tyle, ile wynosiły prognozy analityków.

Bankier.pl na podstawie danych BLS

Przypomnijmy, że w czerwcu pokazano wzrost CPI o 2,7% rdr, w maju o 2,4%, a w kwietniu o 2,3%. Przy czym kwietniowy odczyt był najniższym od marca 2021 roku. Cały czas są to jednak odczyty przekraczające 2-procentowy cel Rezerwy Federalnej. Taki stan rzeczy trwa już od 53 miesięcy – czyli od marca 2021 roku. Łącznie daje to ponad cztery lata przekroczenia fedowskiego celu.

Reklama

Jeszcze większym problemem może się jednak okazać nieoczekiwany wzrost  tzw. inflacji bazowej – czyli wskaźnik cen dóbr konsumpcyjnych po wyłączeniu żywności, paliw i energii, która w dodatku także przyspieszyła. Bazowa CPI w lipcu 2025 wyniosła 3,1% rdr, przewyższając rynkowy konsensus na poziomie 3,0%.

Bankier.pl na podstawie danych BLS

Roczna dynamika tego wskaźnika była najwyższa od lutego po tym, gdy w marcu, kwietniu i maju odnotowano najniższe odczyty od 4 lat (2,8%). Analitycy jednak spodziewali się jej wzrostu tylko do 3%. Fed z Cleveland prognozował wzrost o 3,04% rdr oraz zwyżkę o 0,24% w ujęciu miesięcznym.

Inflacja inflacją, a Fed i tak zetnie stopy procentowe?

Pomimo inflacji CPI podchodzącej pod 3% rynek spodziewa się, że we wrześniu Rezerwa Federalna powróci do luzowania polityki pieniężnej. Jeszcze przed publikacją raportu BLS rynek terminowy na 84% wyceniał szanse 25-punktowej redukcji stopy funduszy federalnych na wrześniowym posiedzeniu FOMC – wynika z obliczeń FedWatch Tool. Do końca 2025 r. stopy w Fedzie mają zostać obniżone o 50-75 pb. Tak przynajmniej wynika z notowań kontraktów na stopę fundusz federalnych.

Z drugiej jednak strony patrząc na miesięczne przyrosty CPI w ostatnich sześciu miesiącach, Fed ma wolną rękę w luzowaniu polityki monetarnej. A to dlatego, że średnia miesięczna dynamika CPI w Ameryce po lipcu obniżyła się do 0,15% względem 0,20% w czerwcu. Już od pół roku ani razu nie odnotowano przyrostu większego niż 0,3% mdm (przy dość sensacyjnym spadku o 0,1% mdm w marcu).

W lipcu presję na wzrost wskaźnika CPI wywierały przede wszystkim rosnące ceny usług. Pomijając usługi dostaw energii wzrost w tej kategorii wyniósł 0,4% mdm i 3,6% rdr. Choć presja inflacyjna w usługach występuje już od przeszło 4 lat, to jej nasilenie w warunkach pogorszenia kondycji rynku pracy może być sporym (i negatywnym) zaskoczeniem. Tu BLS odnotował zwłaszcza zdecydowane podwyżki w kategoriach „usługi transportowe” (o 0,8% mdm i 3,5% rdr) oraz „usługi medyczne” (o 0,8% mdm i 4,3% rdr).

Natomiast na rzecz niższej inflacji w lipcu oddziaływały taniejące paliwa. Benzyna w USA potaniała o 2,2% mdm i była już o 9,5% tańsza niż przed rokiem. Olej napędowy co prawda był o 1,8% droższy niż w czerwcu, ale wciąż o 2,9% tańszy niż przed rokiem. W ujęciu miesięcznym w dół poszły też ceny gazu oraz energii elektrycznej. Przy czym w obu kategoriach były to stawki znacznie wyższe (odpowiednio o 13,8% i 5,5%) wyższe niż przed rokiem.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ja wiedziałem, że tak będzie. Sygnałów ostrzegawczych było aż nadto
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (7)

dodaj komentarz
sterl
Muszą ścinać bo nie mają na odsetki, a obligacji i tak nikt nie kupi tylko FED...
sterl
Ale jak Europa i świat wyciągnie utopiony kapitał w akcjach obligacjach i pejsatych funduszach w USA ? jak nie mają nawet na składki w ONZ? i zalegają już ponad 3 mld $ ?
jan888
Niech obniżają stopy i drukują, a USD idzie na dno i śmietnik historii - gdzie jego miejsce.
stachsgh
Ciekawe kogo Trump zetnie w USA ?? Oni i tak lubią takie zagrywki
https://www.youtube.com/watch?v=1KEEzFX80jA
bha
Te wyższe sporo nałożone cła na wiele, wiele krajów dadzą o sobie raczej jeszcze mocniej i szerzej negatywnie znać na rynku cenowo szczególnie w detalu!.A to tylko jest raczej kwestią czasu.
lukaszslask
Dokladnie…tam inflacja sie dopiero rozkreci….

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki