REKLAMA

Horrendalna inflacja w Turcji. Erdogan pozostaje nieugięty

2022-07-04 09:40
publikacja
2022-07-04 09:40
Horrendalna inflacja w Turcji. Erdogan pozostaje nieugięty
Horrendalna inflacja w Turcji. Erdogan pozostaje nieugięty
fot. MURAD SEZER / / Reuters

Inflacja w Turcji galopuje coraz szybciej, ale prezydent Erdogan pozostaje nieugięty. Zamiast walczyć ze wzrostem cen, dolewa oliwy do inflacyjnego ognia.

W czerwcu inflacja nad Bosforem sięgnęła oficjalnie 78,62 proc. - podał tamtejszy urząd statystyczny. Wynik - mimo że ekstremalnie wysoki - absolutnie nikogo nie zaskoczył. Turcy zmagają się z galopującą i dynamicznie przyspieszającą inflacją od dobrych kilku miesięcy.

Bankier.pl na podstawie danych tureckiego urzędu statystycznego

Ostatni raz tak wysokie tempo wzrostu cen w Turcji obserwowano pod koniec XX wieku, gdy oficjalny wskaźnik CPI rósł po przeszło 100 proc. w skali roku.

Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o niemal 94 proc. w porównaniu do czerwca ubiegłego roku, transport - o ponad 123 proc., a użytkowanie mieszkania - o przeszło 75 proc., wynika ze statystyk.

Horrendalna oficjalna inflacja blednie w zestawieniu z nieoficjalnym wyliczeniami, niepodlegającymi kontroli władz w Ankarze. Z szacunków ENAGrup wynika, że ceny konsumpcyjne wzrosły o 8,31 proc. wobec maja i o 175,55 proc. wobec czerwca 2021 r. Przed miesiącem dynamika roczna sięgała niemal 161 proc.

Galopada cen nie zdołała przekonać prezydenta Erdogana do zmiany poglądów na temat polityki pieniężnej. Bazowa stopa procentowa banku centralnego wynosi obecnie 14 proc., po ścięciu jej z 19 proc. w drugiej połowie ubiegłego roku. "Sułtan", rządzący krajem od blisko dwóch dekad, wielokrotnie podkreślał, że jego rząd nie podniesie kosztu pieniądza, bo to - jego zdaniem - tylko nakręci inflację.

Turcji szkodzi nie tylko "nieortodoksyjna" polityka monetarna, ale i sytuacja na globalnych rynkach. Państwo jest potężnym importerem surowców energetycznych czy żywności, które znacząco podrożały w ostatnim roku. Problem pogłębia osłabienie liry wynikające nie tylko z decyzji Ankary, deficytu handlowego, ale i odpływu kapitału.

Tylko w tym roku turecka waluta osłabiła się wobec dolara aż o 20 proc. Deprecjacja liry nie jest zjawiskiem nowym czy zaskakującym - w ciągu 10 lat straciła ona do "zielonego" aż 90 proc. - co skłania ludność i firmy do gromadzenia pieniędzy w twardej walucie. I spirala się nakręca. Nie są jej w stanie zatrzymać zachęty dla deponentów, nakaz przewalutowania na krajową walutę części przychodów z eksportu czy interwencje walutowe, na które przepalono w ciągu ostatnich trzech lat grubo ponad 150 mld dol.

Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Erdogan podkreśla, że władze starają się chronić ludność przed skutkami inflacji. Dlatego po raz drugi w tym roku została podniesiona płaca minimalna - tym razem o 30 proc., do 5,5 tys. lir miesięcznie netto. A to oczywiście tylko dolewa oliwy do inflacyjnego ognia.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (45)

dodaj komentarz
jas2

Miejsce ----------- PKB
21 Turcja 719 919
23 Polska 596 633

Turcja 84 mln mieszkańców a Polska 38 milionów.
jas2
Powyższe dane z 2020 roku. Turcja, marzec 2022 – 85 097 000 osób
jas2
Polska marzec 2022 – 37 578 000 osób
koperytko
a może cos o PKB ??? Tutaj jest taki jeden te.py leming który przeczytał tytuł z Forbsa i mianował sie na nauczyciela - jan888. Przeczytał nagłówek ze inflacja to recesja - Turcja od 2020 z coraz wyższa inflacja i z imponujacym PKB.
Nie wiem czy jakis te.py leming interesuje sie skąd sa towary w sklepach. Tam widać która gospodarka
a może cos o PKB ??? Tutaj jest taki jeden te.py leming który przeczytał tytuł z Forbsa i mianował sie na nauczyciela - jan888. Przeczytał nagłówek ze inflacja to recesja - Turcja od 2020 z coraz wyższa inflacja i z imponujacym PKB.
Nie wiem czy jakis te.py leming interesuje sie skąd sa towary w sklepach. Tam widać która gospodarka coraz więcej eksportuje towarów. Tureckich jest coraz wecej czego przedtem nie było. już nawet poza tekstyliami wchodzą w materiały budowlane - jak osprzet elektryczny, płytki itd
mikimysz
Tak wygląda owe PKB żę Turkowie muszą wyeksportować olbrzymie ilości tanich wytworów własnego przemysłu aby mieć z tego na zakup przysłowiowej miski ryżu
adam.1983 odpowiada (usunięty)
Jak musi kupić surowce czy żywność z zewnątrz to niejako jest zmuszony sprzedawać co się da i za ile się da.
koperytko odpowiada adam.1983
Z tego co wiem to Turcja jest samowystarczalna żywnościowo więc nic nie musi. Do tego Turcja stała sie miejscem gdzie przenosza produkcje firmy z UE ze wzgledu na tansze koszty wytwórcze.

Patrzac tym dogmatem to Polska Niemcy musza sprzedawać wszystko co sie da aby kuić surowce
adam.1983 odpowiada koperytko
"Turcji szkodzi nie tylko "nieortodoksyjna" polityka monetarna, ale i sytuacja na globalnych rynkach. Państwo jest potężnym importerem surowców energetycznych czy żywności, które znacząco podrożały w ostatnim roku"
mikimysz
Żeby było śmieszniej Erdogan podobno z wykształcenia jest ekonomistą

Powiązane: Kryzys w Turcji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki