REKLAMA

GUS: produkcja w lutym odbiła

2015-03-18 14:08
publikacja
2015-03-18 14:08

Dynamika produkcji przemysłowej w Polsce odbiła. Publikowany przez GUS wskaźnik sięgnął w lutym nieco wyższego poziomu niż oczekiwali analitycy.

GUS: produkcja w lutym odbiła
GUS: produkcja w lutym odbiła
fot. Krzysztof Wojciechowski / / FORUM

Główny Urząd Statystyczny opublikował dziś dane dotyczące produkcji przemysłowej w lutym. Wynika z nich, że w ujęciu rocznym nastąpił wzrost o 4,7 % wobec 1,7% odnotowanych w styczniu. W ujęciu miesięcznym zanotowano natomiast wzrost o 1,3% wobec spadku o 3,1% w styczniu.

Analitycy prognozowali wzrost o 4% w ujęciu rocznym, więc dzisiejszy odczyt można uznać za pozytywną niespodziankę. Odnotowany przez GUS wzrost o 4,9% to – nie licząc grudnia 2014 r. – wynik od kwietnia ubiegłego roku.

Dynamika produkcji przemysłowej w Polsce (r/r) (GUS)




W stosunku do lutego 2014 r. wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 24 spośród 34 działach przemysłu – największe w produkcji wyrobów farmaceutycznych (o 18,9%), komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (16%), urządzeń elektrycznych (13,8%), pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (13,5%), maszyn i urządzeń (11,8%), mebli (11,6%), papieru i wyrobów z papieru (8,1%). Spadek produkcji sprzedanej przemysłu wystąpił w 9 działach, najmocniej w wydobyciu węgla kamiennego i brunatnego (-16,5%) oraz w produkcji napojów (-5,5%).

Komentarz eksperta

główny ekonomista Bankier.pl
Dobre dane o produkcji przemysłowej

Bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej wskazują, że polska gospodarka po pierwsze nie boi się Rosji, a po drugie - czuje, że koniunktura znacznie się poprawiła. Odnotowano duże wzrosty w produkcji wyrobów farmaceutycznych, komputerów, elektroniki i pojazdów samochodowych.

Mocno pogorszył się wynik górnictwa i produkcji energii, ale to przede wszystkim wynik mniejszego zużycia. Gorsze dane dotyczą sprzedaży detalicznej, ale po uwzględnieniu deflacji wzrost sprzedaży wyniósł ponad 2% rdr. Różnice pomiędzy realnym i nominalnym tempem wzrostu wynikają ze spadku cen detalicznych.

Analitycy twierdzą, że dane o sprzedaży negatywnie zaskoczyły. Spodziewano się czego innego ze względu na realny wzrost wynagrodzeń i lepszą kondycję rynku pracy. Polacy jeszcze boją się wydawać pieniądze i nie są chętni do kredytów konsumpcyjnych. Skoro tego nie robią, to może oszczędzają. Jeśli tak - to będzie lepiej.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~gazda
To prawda "co Cię nie zabije to cię wzmocni". Polscy handlowcy (nie wszyscy) musieli szukać nowych rynków zbytu, z powodzeniem. Jest jednak pewne zagrożenie, którego nie zauważa autor (lub zapomina). Postępujący New World Order, a więc kierunek na globalizację i rozwój i przewaga koncernów, korporacji itp. czyli frontalny To prawda "co Cię nie zabije to cię wzmocni". Polscy handlowcy (nie wszyscy) musieli szukać nowych rynków zbytu, z powodzeniem. Jest jednak pewne zagrożenie, którego nie zauważa autor (lub zapomina). Postępujący New World Order, a więc kierunek na globalizację i rozwój i przewaga koncernów, korporacji itp. czyli frontalny atak elit, i właścicieli tych koncernów.

Polacy nie sprzedając w pobliskiej Rosji (handlowo olbrzymim rynku), tylko zmuszeni do szukania zbytu nawet za oceanem, ponoszą dość wysokie koszty transportu, co obniża ich zyski i konkurencyjność. (tania ropa i gaz będzie kiedyś drożeć i pogorszy ten stan).
Utracony przez Polaków rynek rosyjski itp. z którym bez mała graniczymy już całkowicie nie odzyskamy. Lukę ta wypełnią koncerny dostosowane do globalnych działań, a więc wręcz "dampingowych " cen.

Jest więc to "pyrrusowe" i krótkotrwałe zwycięstwo, chyba , że sami zaczniemy tworzyć koncerny, ale jest to awykonalne. Więc póki co cieszmy się i nie zniechęcajmy. Choć sankcje wobec Rosji tak chętnie zalecane przez PO uważam za tendencyjne i bardziej polityczne (proamerykańskie"

Podobnie uważa już większość UE (jeżeli chodzi o Sankcje)
"......W imieniu Rosji najskuteczniej przemawiają argumenty ekonomiczne. Te są formułowane pod adresem państw, które potencjalnie mogą złamać jednolitość Europy. We wtorek np. szef Rosoboronoeksportu Anatolij Isajkin wyznaczył Francji termin, po którym Moskwa zażąda zwrotu kwoty 1,3 mld euro za niedostarczone okręty klasy Mistral. Właśnie dlatego Paryż z radością przywitałby decyzję Greków lub Cypryjczyków o odejściu od sankcji. Duże kraje mogą zasłonić się małymi. Argumentować, skoro nie ma jednolitego stanowiska, odejdźmy od sankcji....." (źródło dziś "Gazeta Prawna"

- Polska znów zostanie z ręką w nocniku. Czyżby to był nacisk "diaspory" USA na "diasporę" w PO. Dziwna polityka PO, nie nasza. nawet nie europejska. - gdy się czyta powyższy teks z GP..

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/860259,to-bedzie-szczyt-znudzenia-ukraina-co-dalej-z-sankacji-wobec-rosji.html
~jo44
ze sie czepiam, ale jakich komputerow produkcja wzrosla ? jakis przyklad bo nic nie przychodzi mi do glowy?
~dsa
jak się spojrzy na trend to: nisko coraz niżej ... wygląda na to, że zmierzamy do zera, a potem zapewne poniżej zera ...
~darek60
Jaka produkcja przemyslowa,ludzie Polska to pustynia przemyslowa.Jedzcie do Niemiec,Francji,Anglii to zobaczcie przemysl.Nie oszukujcie ludzi.Ponad 3 mln musiało wyjechać za praca, 2 mln bezrobotnych to katastrofa.Nadmiar to mamy nierobów w administracji,ktorzy niszcza polskie państwo.
~hehe
Krzemowa zielona wyspa usiana montowniami. Jesteśmy potęga Europy. Powinniśmy wpłacać więcej do UE niż pobieramy.
~Tomasz
Panie Piechowiak!!. Jeszcze na tematy rynku pracy w Polsce i problemów na nim, to od czasu do czasu napisze pan coś sensownego. Ale już na temat realnej gospodarki ( sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa ) to już nie ma pan w tej materii zielonego pojęcia o mechanizmach tam rządzących.
~clex
Polacy mniej piją i palą
dlatego spadek w węglu i napojach

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki