
Patrząc na linie nadwozia nietrudno się domyśleć, że Fisker nie poszukiwał nowych rozwiązań dla stworzenia kabrioletu. Styliści po prostu opierając się na modelu Karma narysowali jedną parę drzwi mniej i otwierany dach. Jednak nie ma się co dziwić, bowiem czterodrzwiowa zamknięta opcja Karmy to stylistycznie udane auto.

Jeśli chodzi o jednostkę napędową, to nie będzie żadnej rewolucji. Podobnie jak w zamkniętej wersji sercem auta są dwa elektryczne motory połączone z litowo-jonowymi akumulatorami współpracujące z silnikiem konwencjonalnym (turbodoładowana, dwulitrowa jednostka benzynowa). Całkowita moc napędu hybrydowego wynosi 408 KM a moment obrotowy wynosi 1300 Nm.
Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie pokazana produkcyjna wersja Karmy S.

(ss)


























































