REKLAMA

Farage namawia Johnsona na bezumowny brexit

2019-11-01 15:20, akt.2019-11-01 20:59
publikacja
2019-11-01 15:20
aktualizacja
2019-11-01 20:59

Lider eurosceptycznej Partii Brexitu Nigel Farage wezwał w piątek brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, by odrzucił uzgodnioną umowę z UE i zawarł pakt na rzecz brexitu. Zagroził, że w przeciwnym razie jego partia wystawi w wyborach kandydatów we wszystkich okręgach.

/ fot. HENRY NICHOLLS / Reuters

"Powiem Borisowi Johnsonowi: odrzuć umowę; odrzuć umowę, bo to nie jest brexit, odrzuć umowę, ponieważ jak kolejne tygodnie będą mijać i ludzie zorientują się, co podpisałeś, nie spodoba im się to. To nie jest brexit" - powiedział Farage dziennikarzom, dodając, że uzgodnione przez premiera porozumienie z Unią Europejską w niczym się nie różni od tego zawartego przez jego poprzedniczkę Theresę May.

Farage przekonywał, że Wielka Brytania powinna zawrzeć z UE umowę o wolnym handlu - podobną do tej, jaką Unia ma z Kanadą - a jeśli się to nie uda do 1 lipca 2020 r., powinna wyjść ze Wspólnoty bez umowy i handlować z nią na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu. "Postrzegałbym to jako całkowicie rozsądne. To naprawdę byłby brexit" - mówił.

Szef Partii Brexitu zagroził, że jeśli do 14 listopada Johnson nie zrealizuje jego żądań, ugrupowanie to wystawi kandydatów we wszystkich okręgach wyborczych w Wielkiej Brytanii. To poważnie osłabiłoby szanse Partii Konserwatywnej na wygraną w przedterminowych wyborach 12 grudnia.

W czwartek dziennik "Daily Telegraph" informował o podziałach w kierownictwie Partii Brexitu w kwestii strategii wyborczej. Część członków uważa, że ugrupowanie powinno się skoncentrować na okręgach będących obecnie w posiadaniu Partii Pracy, w których jest duże poparcie dla wyjścia z UE, bo tam ma realne szanse na zwycięstwo, natomiast rywalizacja z konserwatystami o podobny elektorat może się skończyć wygraną Partii Pracy i rezygnacją z brexitu.

Co na to torysi?

Do jego wezwania odniósł się w piątek przewodniczący Partii Konserwatywnej James Cleverly, który przestrzegł przed głosowaniem na Partię Brexitu.

"Głosowanie na Farage'a grozi wpuszczeniem (przewodniczącego Partii Pracy) Jeremy'ego Corbyna tylnymi drzwiami na Downing Street - a w efekcie tym, że w 2020 r. będą w kraju dwa referenda - w sprawie brexitu i niepodległości Szkocji. To nie doprowadzi do załatwienia sprawy brexitu, lecz wyłoni kolejny sklinczowany parlament, który nie działa" - mówił Cleverly.

Według sondaży konserwatyści mają 15-17 punków proc. przewagi nad Partią Pracy, ale jeśli Partia Brexitu, odwołująca się w dużej części do podobnego elektoratu, odbierze im sporo głosów, może to doprowadzić do wygranej laburzystów.

Johnson odrzuca możliwość zawarcia paktu wyborczego z Partią Brexitu

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson odrzucił w piątek możliwość zawarcia przez jego Partię Konserwatywną wyborczego paktu z Partią Brexitu, do czego przekonywali go jej lider Nigel Farage oraz prezydent USA Donald Trump.

W rozmowie ze stacją BBC Johnson powiedział, że "zawsze jest wdzięczny za rady", ale nie wejdzie w żadne wyborcze pakty. Jak wyjaśnił, problem z zawieraniem porozumień z innymi partiami jest taki, że to oznacza ryzyko wpuszczenia na Downing Street lidera Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna.

W czwartek wieczorem Farage przeprowadził na falach londyńskiej stacji radiowej LBC rozmowę z Trumpem, w której amerykański prezydent krytykował uzgodnioną przez Johnsona umowę z Unią Europejską, ale chwalił samego Johnsona i przekonywał, że lider Partii Brexitu wraz z brytyjskim premierem mogą stać się "niepowstrzymaną siłą".

Zapytany przez BBC, czy odrzuca porozumienie z Farage'em, Johnson odparł: "Chcę bardzo, bardzo jasno powiedzieć, że głosowanie na każdą inną partię niż ten rząd, ten konserwatywny rząd jest w zasadzie równoznaczne z wybraniem Jeremy'ego Corbyna".

Johnson powiedział także, że Trump nie ma racji twierdząc, iż porozumienie z UE blokuje możliwość zawarcia przez USA umowy handlowej z Wielką Brytanią. "Zawsze jestem wdzięczny za rady, niezależnie od tego, skąd pochodzą, a my, jak wiadomo, utrzymujemy wspaniałe stosunki z USA i wieloma innymi krajami. Ale jeśli chodzi o techniczne aspekty porozumienia, to każdy, kto mu się przyjrzy, zauważy, że Wielka Brytania ma pełną kontrolę" - mówił Johnson.

"Zapewnia ono dokładnie to, czego chcieliśmy, czego ja chciałem, co obiecywałem prowadząc w 2016 roku kampanię, aby wyjść z Unii Europejskiej" - podkreślił.

Odniósł się też do zaplanowanych na 12 grudnia przedterminowych wyborów do Izby Gmin, mówiąc, iż nie miał innego wyjścia niż ich forsowanie, gdyż obecny parlament nigdy by nie przyjął porozumienia w sprawie brexitu.

"Ten parlament jest w zasadzie pełen posłów, którzy głosowali za pozostaniem. Oni głosowali za pozostaniem i nadal blokowaliby brexit, jeśli mieliby taką szansę - potrzebujemy nowego mandatu, musimy odświeżyć nasz parlament" - wyjaśnił brytyjski premier. Wyraził nadzieję, że jeśli w wyborach uzyska większość, do połowy stycznia jego rząd doprowadzi do końca sprawę wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
ajwaj
BREXIT w dzisiejszej postaci nie dalje GB nic,
niby BREXIT, a wszystko po staremu, jak tu bylo cla dla Nord Irland, paraliz suwerennosci GB (jesli taka jest )
O to chodzi Merkel, Sorosowi, deep-state
Nigel Farage - Trumpista, wie ze tylko brutalny "rozwód" da owoce.
jkendy
Tak da owoce ,,,, przestępcy numer 1 n świecie czyli Władimirowi który teraz miesza w Hiszpanii.
paull2
FARAGE żyje z BREXITU.
On chce móc nić konkretnego nie robić, nie być odpowiedzialnym, nie rządzić, tylko wiecznie wychodzić by za to populistyczne gadanie brać jak najdłużej pieniądze.
Chodz o to by WYCHODZIĆ a nie wyjść. Łatwe pieniądze.
paull2
Krócej: Jeżeli BREXIT się uda będzie bezrobotny ^^ więc normalne, że walczy o swoje :D
newsman
ci dwaj gamonie rywalizują o ten sam lektorat wiec niech sobie zabierają wyborców tak naprawdę to nie będzie general election to bedzie brexit election,a jak juz brexit mialby sie zdarzyć to nie united kingdom tylko little england bedzie
silvio_gesell
Brexit będzie wtedy gdy skończy się QE. Czyli nigdy.

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki