Fala problemów akcjonariuszy AQT Water

Adam Torchała2020-08-12 13:40redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-08-12 13:40
fot. Marcin Smolinski / Shutterstock

Od 5 sierpnia notowania AQT Water, jednej z najmocniej drożejących w ostatnim czasie spółek rynku NewConnect, pozostają zawieszone przez nieprawidłowości w raporcie rocznym. Teraz nową karę zawieszenia na spółkę nałożyła KNF, której nie podobają się poczynania głównych akcjonariuszy.

- Z upoważnienia Komisji Nadzoru Finansowego do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie SA zostało skierowane żądanie zawieszenia obrotu akcjami spółki AQT Water SA. Powodem skierowania żądania zawieszenia obrotu jest wystąpienie okoliczności wskazujących na możliwość dokonywania obrotu akcjami ww. spółki z naruszeniem interesów inwestorów — poinformowała 12 sierpnia komisja.

Jak czytamy w komunikacie, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego podejmuje obecnie czynności sprawdzające mające na celu ustalenie stanu faktycznego w zakresie możliwości niewykonania obowiązku, o którym mowa w art. 69 ustawy o ofercie publicznej oraz art. 19 rozporządzenia MAR. - Wznowienie obrotu akcjami spółki AQT Water SA nastąpi po przekazaniu przez KNF komunikatu do publicznej wiadomości dotyczącego zakończenia powyższych prac albo po przekazaniu przez AQT Water SA do publicznej wiadomości notyfikacji na podstawie 69 ustawy o ofercie publicznej lub art. 19 rozporządzenia MAR — informuje KNF.

Znikające akcje prezesowej

Artykuł 69 ustawy o ofercie publicznej to nic innego, jak wymogi informacyjne dotyczące stanu posiadania akcji przez dużych akcjonariuszy. Komisja nie precyzuje, o którego akcjonariusza dokładnie chodzi, sytuacja w akcjonariacie spółki budziła jednak wątpliwości już wcześniej, na co zwracają m.in. uwagę forumowicze Bankier.pl.

W raporcie za I kwartał 2020 roku, który został opublikowany 28 czerwca, czytamy przykładowo, że Beata Babińska, żona prezesa i głównego akcjonariusza Wojciecha Babińskiego, posiada 211,3 tys. akcji spółki, dające 17,9 proc. udziału w kapitale. 3 lipca do KNF-u trafia z kolei informacja od Beaty Babińskiej, że zmniejszyła ona swoje zaangażowanie do 100,2 tys. akcji, tyle że nie z 211,3 tys., a ze 119,2 tys. posiadanych wcześniej akcji. Co się stało z 98 tys. akcjami żony prezesa? Tego do tej pory nie wytłumaczono. Wcześniej na rynek nie docierały żadne komunikaty o redukcji zaangażowania z 211 tys. do 119 tys., mimo iż Babińska zgodnie z wymogami prawnymi musiałaby o takiej redukcji poinformować.

Dokumentowy galimatias

Co ciekawe akcje AQT Water zawieszono już wcześniej, dokładnie 5 sierpnia 2020 roku i to w związku z zupełnie inną sprawą. Decyzję podjęła Giełda Papierów Wartościowych ogłaszając ją w zbiorczej uchwale zawieszającej notowania firm, które nie wywiązały się z obowiązku publikacji raportu okresowego za 2019 rok. Na liście tej znalazło się AQT.

Sam raport AQT za 2019 rok pojawił się 28 lipca, problemem jest jednak opinia biegłego rewidenta. Ten w swoim sprawozdaniu z badania rocznego raportu stwierdził, iż jego zdaniem sprawozdanie AQT nie przedstawia rzetelnego i jasnego obrazu sytuacji spółki, jest niezgodne co do formy i treści z obowiązującymi przepisami i zostało sporządzone na podstawie nieprawidłowo prowadzonych ksiąg.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

- Spółka nie uwzględniła w wycenie należności z tytułu dostaw odpisów aktualizacyjnych należności od dłużników zalegających z zapłatą. Spółka otrzymała znaczną ilość potwierdzeń sald, ale nie są one zgodne z dokumentacją widniejącą w księgach spółki. Księgi spółki za rok 2019 nie zostały przekazane spółce w całości, tylko wyrywkowo. Księgi rachunkowe nie były prowadzone za pomocą programu komputerowego. Zarząd jednostki upomina się o zwrot ksiąg od biura, które prowadziło księgi, ale nie ma to odzwierciedlenia w rzeczywistości — wyliczał biegły. - W związku z brakiem pełnej dokumentacji źródłowej oraz prawidłowo prowadzonych ksiąg rachunkowych biegły wyraża opinię negatywną — dodawał.

- Emitent załączył do raportu rocznego oświadczenie, w którym wskazał, że w dniu 31 grudnia 2019 roku rozwiązał umowę z ówczesnym biurem księgowym i od tego czasu prowadzi starania w odzyskania pełnej dokumentacji, umożliwiającej wydanie pozytywnej opinii przez biegłego rewidenta. Niezależnie od sprawy toczącej się w stosunku do biura rachunkowego „ KK Kancelaria Biegłego Rewidenta Katarzyna Kwiatkowska, ul. Wojska Polskiego 84, 12-200 Pisz” Zarząd równolegle rozpoczął odtwarzanie brakującej części dokumentacji, co umożliwi wcześniejsze przeprowadzenie badania ksiąg rachunkowych przez firmę audytującą — skomentował z kolei zarząd AQT.

Biegły nadal z zastrzeżeniem

7 sierpnia pojawił się kolejny raport bieżący. - W związku z negatywną opinią biegłego wydana w dniu 27 lipca 2020 roku, oraz brakiem wymaganych elementów w Sprawozdaniu Zarządu za rok 2019, Zarząd Emitenta zlecił ponowny audyt oraz dokonał korekty dokumentacji we wskazanym zakresie — poinformował zarząd. Opublikowano także m.in. nową opinię biegłego, która z negatywnej zmieniła się w opinię z zastrzeżeniem. 

Biegły poinformował, że sprawozdanie przedstawia rzetelny obraz i jest zgodne ze sztuką, zastrzeżenia dotyczą jednak wspomnianych odpisów na należności, a także zawyżenia w bilansie inwestycji krótkoterminowych. - W związku z tym pozostałe koszty operacyjne powinny zostać podwyższone o kwotę 1423 tys. zł, ma to wpływ na wynik netto i kapitał własny — napisano. Zysk spółki wyniósł w 2019 roku 581 tys. zł. Biegły w zastrzeżeniu ponownie zwrócił uwagę na problemy z dokumentacją.

Gwiazda newconnectowej hossy

Warto dodać, że mimo iż korekta pojawiła się 7 sierpnia, GPW wciąż nie podjęła decyzji o odwieszeniu notowań spółki. Teraz swoją karę na spółkę nałożyła Komisja Nadzoru Finansowego, okres zawieszenia zapewne się zatem przedłuży.

Samo zawieszenie przerwało gwałtowną hossę na akcjach spółki. Jeszcze w maju za akcje spółki płacono 8 zł, w lipcu — na maksimach — ich cena sięgnęła 65 zł, w momencie zawieszenia było to zaś 51 zł. AQT Water było jedną z najmocniej rosnących spółek wielkiej newconnectowej hossy, teraz jednak inwestorzy nie mogą sprzedać jej akcji. W efekcie rajdu wycena spółki skoczyła do 60 mln zł, zysk netto wykazany w ostatnim raporcie — za I półrocze 2020 roku — sięgnął 2,3 mln zł, zysk ze sprzedaży 1,3 mln zł, a przychody ze sprzedaży 6,8 mln zł.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Załóż Twisto i zdobądź bonus 20 zł na pierwsze zakupy! Kup teraz, zapłać później!

Załóż Twisto i zdobądź bonus 20 zł na pierwsze zakupy! Kup teraz, zapłać później!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
grab
KNF oraz GPW powinny zapłacić inwestorom za ich akcje po 51 zł. Tak było by sprawiedliwie, ale nie w tym kraju.
borat123
Nie płacz.Myślisz że po co te wydmuszki wchodzą na giełdę ? Żebyś mógł się na nich wzbogacić ?
Przyjmijcie za pewnik, że tylko po to żeby was wydymać i oskubać i przestańcie żyć mrzonkami.A kapitał to inwestujcie we własne biznesy które kontrolujecie i wiecie co i jak.
sielim
Babińska niech płaci, dlaczego KNF.

Powiązane: Giełdowe kontrowersje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki