REKLAMA

Energetyka może odetchnąć z ulgą?

Adam Torchała2015-09-08 11:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2015-09-08 11:00
fot. Adrian Spula/REPORTER / EastNews

We wtorek rano akcje energetycznych spółek liderują wzrostom na GPW. Akcjonariuszy ucieszyła oddalająca się perspektywa zaangażowania sektora w ratowanie Kompanii Węglowej. 

Chwilę po godzinie 10 w składzie indeksu blue chipów była jedna wyraźnie dominująca branża, która ciągnęła rynek w górę: energetyka. Akcje PGE (+5,0%), Tauronu (+3,8%), Enei (+4,4%) i Energi (+2,4%) zajmowały cztery pierwsze miejsca wśród rosnących spółek z WIG20.

Wzrosty wśród energetycznych gigantów można powiązać z informacjami z Ministerstwa Skarbu Państwa. Rząd ma się dziś zająć wnioskiem o wyrażenie zgody na wniesienie do TF Silesia części akcji PGNiG, PZU i PGE. Akcje te mają stanowić zabezpieczenie dla rozmów finansowych Silesii z rynkiem ws. finansowania Nowej Kompanii Węglowej - poinformowało MSP.

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania / Bankier.pl

- Najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby zaangażowanie do programu restrukturyzacji Kompanii Węglowej energetyki, ale ostrożność ze strony spółek energetycznych kazała nam szukać innych rozwiązań - powiedział w poniedziałek wieczorem dziennikarzom minister skarbu Andrzej Czerwiński.

Problem może wrócić

Oznacza to tym samym, że oddala się perspektywa zaangażowania w ratowanie KW spółek energetycznych. Wcześniej plotki dotyczące takiego mariażu zepchnęły akcje PGE czy Tauronu na wieloletnie minima. - Nad sektorem od kilku miesięcy wisi widmo pomocy dogorywającym kopalniom, które skutecznie odstrasza inwestorów - pisaliśmy w sierpniowym artykule "Energetyka w odwrocie. Akcje gigantów najtańsze od lat" analizującym sytuację w branży. Teraz to zagrożenie znika.

Akcjonariusze spółek energetycznych nie mogą jednak być w pełni spokojni o sytuację sektora. Zaangażowanie TF Silesi wcale nie musi oznaczać końca problemów branży węglowej. Istnieje szansa, że jedynie odłoży je w czasie i za rok, dwa, pięć ponownie pojawi się pytanie: "Jak i czy ratować polskie górnictwo?". A wówczas być może znów "najłatwiejszym rozwiązaniem" będzie zaangażowanie w to energetyki.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~smutna
Co dalej z akcjami Energi trzymać czy zbywać?- dopóki mają jeszcze jakąś wartosc-proszę o podpowiedź.
~Kol
Właśnie widać jak oddycha pełną piersią.Dwa wdechy były pełne a już pozostałe coraz słabsze.To jest agonia Energi i całej energetyki.
~znudzony
Żeby państwo szkodziło własnym spółką to się wierzyć nie chce. Celowo podali takie informacje, bo wiedzieli, że spółki energetyczne spadną wtedy na dno. A po ogłoszeniu, że jednak energetyka nie będzie pomagała KW to akcje poszybują w górę jak PGNIG.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki