Lodziarnie Grycan stały się celem cyberprzestępców. Ze sklepu internetowego firmy wyciekły dane części klientów, ale spółka zapewnia, że nie były to informacje finansowe, przekazał portal TVN24. Luka w systemie została już usunięcia, ale użytkownicy sklepu online Grycana powinni zachować ostrożność wobec wiadomości SMS czy e-maili.


Informację o naruszeniu bezpieczeństwa danych osobowych otrzymali klienci sklepu internetowego Grycan. Spółka potwierdziła wyciek, zaznaczając, że atak nastąpił na systemy operatora e-sklepu. Od razu po wykryciu incydentu rozpoczęto poszukiwanie jego źródła i, jak informuje TVN24, luka została już usunięta, a platforma zakupowa jest ponownie bezpieczna.
Wyciekły e-maile i adresy
Lodziarnie Grycan przekazały, że wyciek dotyczy danych klientów, którzy mieli utworzone konta w sklepie internetowym, a informacje dotyczące kupujących jako "gość" nie zostały ujawnione. Wśród danych, które dostały się w ręce cyberprzestępców, znalazły się imiona i nazwiska, adresy pocztowe i e-mail, dane do faktury oraz hashe haseł (zaszyfrowane hasła). Firma uspokaja, że informacje dotyczące historii zamówień, kart płatniczych, kont bankowych i haseł są bezpieczne. Zgodnie z procedurami i obowiązującym prawem, incydent został także zgłoszony do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Co robić przy wycieku danych z e-sklepu?
Jeśli nasz adres e-mail dostał się w ręce przestępców, powinniśmy ostrożnie podchodzić do wiadomości pojawiających się na naszym koncie pocztowym. Możemy stać się celem phishingu, czyli fałszywych maili próbujących wyłudzić nasze dane osobowe i finansowe (mail typu "Twoje konto zostało zablokowane), dlatego nie należy klikać w jakiekolwiek podejrzane linki. Powinniśmy także zmienić hasło w sklepie, w którym doszło do wycieku danych, ale i w każdym, gdzie go używaliśmy.
Oprac. AD












































