REKLAMA
TYLKO U NAS

Emperia zwiększa tempo otwarć, nadal szuka możliwości fuzji i przejęć

2015-08-31 15:03
publikacja
2015-08-31 15:03

Emperia zwiększa tempo otwarć, w drugiej połowie roku zamierza otworzyć około 80 sklepów. Nadal szuka możliwości fuzji i przejęć - poinformowali przedstawiciele spółki na poniedziałkowym spotkaniu.

"Podtrzymujemy ambitne cele rozwoju w tym roku, czyli otwarcie ok. 100 sklepów. W pierwszej połowie roku otworzyliśmy 16 placówek, a w trzecim kwartale już 26. Do końca roku tempo otwarć będzie wysokie, będzie nawet 5 otwarć tygodniowo" - powiedział prezes Emperii Dariusz Kalinowski.

Na koniec I półrocza sieć detaliczna spółki liczyła 264 sklepy, w tym 223 supermarkety własne, 34 markety własne i 7 sklepów franczyzowych. Teraz sieć liczy 290 placówek.

W piątek Emperia poinformowała, że jej spółka zależna, Stokrotka, zdecydowała o rozwiązaniu porozumienia o współpracy zawartego w maju tego roku z Polomarketem. Planowane było rozpoczęcie współpracy w zakresie koordynacji polityk zakupowych obu sieci.

"Naszą intencją była integracja handlowa mocniejsza niż w ramach grup zakupowych. Nie udało nam się jednak wypracować odpowiedniej formuły" - tłumaczy prezes Kalinowski.

Poinformował, że spółka nie zamierza podejmować podobnych prób współpracy z innymi sieciami.

"Okazuje się, że to zadanie niewykonalne, więc nie będziemy tego próbować z innymi. Grupy zakupowe też nas nie interesują. Pozostają nam fuzje i przejęcia" - powiedział Kalinowski.

"Jesteśmy otwarci na poszukiwanie celów do przejęcia, do integracji kapitałowych. Myślę, że możliwe są małe transakcje, takie jak Frac. Za mało prawdopodobne uważam duże operacje, fuzje dużych detalistów w ciągu 12-24 miesięcy" - powiedział prezes Emperii.

W kwietniu Stokrotka podpisała umowę przejęcia od spółek Frac Handel oraz Frac Handel Detal 19 sklepów w południowej Polsce. Aktualnie otwartych jest 16 sklepów, pozostałe 3 mają zostać przejęte do połowy września.

W I półroczu 2015 roku Emperia miała 982 mln zł przychodów (wzrost o 0,1 proc. rdr), 55,2 mln zł EBITDA (wzrost o 22,7 proc. rdr) i 29,1 mln zł zysku netto (wzrost o 67,5 proc. rdr).

W samym drugim kwartale grupa miała 496,1 mln zł przychodów (spadek o 1,2 proc. rdr), 24,3 mln zł EBITDA (wobec 27,8 mln zł rok wcześniej), a zysk netto spadł do 10,3 mln zł z 14,1 mln zł przed rokiem.

Kalinowski wskazał, że po oczyszczeniu wyników o zdarzenie jednorazowe z II kwartału 2014 roku (rozwiązanie rezerwy kosztowej Delima w wysokości 6,4 mln zł), EBITDA w II kwartale tego roku byłaby wyższa rdr o 3 mln zł.

Przedstawiciele spółki poinformowali, że drugi kwartał był trudny dla segmentu detalicznego grupy z uwagi na deflację.

"Supermarkety w kraju tracą udziały rynkowe na rzecz sklepów convenience i dyskontów, ale nasza Stokrotka wygląda na tym tle lepiej niż supermarkety (według danych Nielsen). Zyskujemy udziały, choć sprzedaż spadła" - powiedział prezes.

W II kwartale sprzedaż LFL Stokrotki spadła o 6,4 proc. rdr wobec 3,6 proc. spadku w I kwartale.

"Trzeci kwartał nie jest super optymistyczny, ale powinien lepiej wyglądać pod względem sprzedaży" - powiedział Kalinowski.(PAP)

pel/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki