REKLAMA
KRK'26

"Dziennik"-policja prosi się o aferę

2006-04-28 06:33
publikacja
2006-04-28 06:33
Komendant główny policji zażądał dostępu do tajnych planów Centralnego Biura Śledczego - pisze "Dziennik". Gazeta pisze, że co piątek na biurko Marka Bieńkowskiego trafia lista osób, które CBŚ zamierza zatrzymać w nadchodzacym tygodniu. Potwierdza to Paweł Biedziak z Komendy Głównej. Informacje z 16 terenowych oddziałów Biura trafiają do Warszawy, gdzie oficerowie zestawiają je w jedną listę dla zastępcy komendanta głównego Waldemara Jarczewskiego. Dostęp do niej ma również komendant Bieńkowski.

Rozmawiający z "Dziennikiem" oficerowie CBŚ są zaniepokojeni, mówią, że dotychczas Komenda Główna dostawała informację o zatrzymaniu już po jego dokonaniu. Funkcjonariusze boją się przecieków, podobnych do tego w aferze starachowickiej.

"Dziennik" pisze, że niektórzy oficerowie CBŚ unikają podawania pełnych informacji o planach, na przykład nie podając partyjnej przynależności osoby, która ma zostać zatrzymana. Inni jednak wpisują wszystko, licząc na awansy.

Były szef MSWiA, Ryszard Kalisz mówi "Dziennikowi", że ma wrażenie, iż takich informacji oczekują polityczni zwierzchnicy komendanta Bieńkowskiego i kojarzy mu się to z przeciekiem starachowickim.

"Dziennik"/krzycz
Źródło:IAR
Tematy
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~anty złodziej
Kalisz do piachu...
~kad
A czy panu Kaliszowi taka procedura może kojarzyć się z czym innym ?
Czy oszust dopuszcza istnienie uczciwych intencji u innych ludzi ?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki