REKLAMA
BADANIE

Dylemat amerykańskiego inwestora wobec QE

2012-04-04 14:31
publikacja
2012-04-04 14:31
Po publikacji protokołu z marcowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, na rozpalone nadzieje inwestorów wylało się wiadro zimnej wody. Poparcie dla dodruku dolarów zaczęło topnieć, a rynek automatycznie zareagował wyprzedażą ryzykownych aktywów. Z kolei dobre odczyty z gospodarki dostarczają inwestorom dylematów.

FOMC jest obecnie bliższy stwierdzeniom, że ewentualne QE3 byłoby niezbędne tylko wtedy, gdyby satysfakcjonujący wzrost gospodarczy stanąłby pod znakiem zapytania. Zmiana tonu wypowiedzi wyraźnie rozczarowała rynki.

Przed inwestorami pojawił się zatem dylemat (ponownie). Czy dobre odczyty z amerykańskiej gospodarki mają dla nich oznaczać powód do optymistycznych zakupów akcji, czy raczej oznaczają mniejsze szanse na przeprowadzenie trzeciej rundy QE (ilościowego luzowania), czyli powód do wstrzymania się z zakupami. Wielu z nich pewnie jest zdania, że prędzej czy później QE3 będzie miało miejsce, a obecne zagrywki Rezerwy Federalnej generują tylko dezorientujące wahania nastrojów.

O 14:15 opublikowano prywatny raport firmy ADP przedstawiający kondycję amerykańskiego rynku pracy. W lutym przybyło 216 tys. nowych miejsc pracy, a obecnie spodziewano się wyniku na poziomie 200 tys. Dane okazały się lepsze od oczekiwań, gdyż w marcu w sektorze prywatnym przybyło jednak 209 tys. nowych miejsc pracy. Niemniej po publikacji raportu, kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy utrzymały wyraźne straty (0,6-0,7 proc.)

Europejski Bank Centralny pozostawił dziś stopy procentowe na dotychczasowym poziomie 1 proc. Dzisiejsze odczyty prezentujące aktywność sektora usługowego w Niemczech i całej Strefie Euro wskazały na pogorszenie sytuacji. W marcu lepiej w usługach było za to w Wielkiej Brytanii, a o godzinie 16:00 inwestorzy przekonają się o kondycji amerykańskiego sektora usług (oczekuje się spadku indeksu ISM).

Rozczarowanie protokołem FOMC zbiega się z niepokojącymi wynikami aukcji hiszpańskich obligacji. Choć Hiszpanie sprzedali dzisiaj obligacje o łącznej wartości 2,58 mld EUR, to musieli zaaceptować znacznie wyższy koszt zadłużania się. Tymczasem na rynku pierwotnym o 14:20 rentowność hiszpańskich 10-latek rosła już o 20 punktów bazowych.

Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
 


Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~marko
biedacy moze rzutke trzeba zrobic albo psychologow im podeslac
~korekta
No dobra. Wskaż, które spółki z WIG20 są "solidnie przecenione".
Lub inaczej. Zadaj sobie pytanie - Jakie spółki z WIG20 chciałbym teraz kupić z nadzieją na przyszłe zyski i sprzedaż po wyższej cenie? I jeszcze jedno pytanie - Kto miałby od Ciebie odkupić po wyższej cenie, bo chętnych do sprzedaży wyżej jest sporo,
No dobra. Wskaż, które spółki z WIG20 są "solidnie przecenione".
Lub inaczej. Zadaj sobie pytanie - Jakie spółki z WIG20 chciałbym teraz kupić z nadzieją na przyszłe zyski i sprzedaż po wyższej cenie? I jeszcze jedno pytanie - Kto miałby od Ciebie odkupić po wyższej cenie, bo chętnych do sprzedaży wyżej jest sporo, ale do kupna jak na lekarstwo.
OFE wydrylowane z kasy, TFI bez pieniędzy z ulicy, zagranica omija szerokim łukiem po tym co zrobili z OFE i KGHM

KGHM - cena miedzi będzie spadać (coraz słabsze Chiny, ucieczka spekulantów z surowców, podatek od kopalin, inwestycje w Kanadyjskich Indian). Może spaść pod 100

PZU - z roku na rok coraz niższy zysk i dywidenda, bez perspektyw, nawis akcji SP. Może spaść pod 280.

PKN - od wielu lat bez dywidendy, z ogromnymi problemami logistycznymi i drastycznie spadającym zyskiem. Śmiało może spaść pod 30

PKOBP - nawis akcji SP, przewartościowany - jak wszystkie inne polskie banki. Śmiało
Pekao - przewartościowany - j/w. Ostatnia rekomendacja Goldmana na 200 stówy:)))) tłumacz sobie na wspak. Może spaść pod 30

TPSA - muł bez przyszłości tracący systematycznie rynek, z upadającym segmentem tel. stacjonarnej. może spaść do pod 16

JSW - szkoda gadać/pisać
itp, itd.


~HAHa
Pekao moze spac na 30 zl? BUAHAHAHAHAHA O MOJ BOŻE CO ZA GOŚĆ :D
~korekta odpowiada ~HAHa
Oczywiście spaść pod 30 może PKOBP. A może tak bardziej merytorycznie "HAHa" się odniesiesz? Stać cię na to?
dyletant
Euro nie spada za to ropa nurkuje. Może wreszcie spekulanci zamiast kupować po każdej cenie surowce zwrócą uwagę na GPW i solidnie przecenione polskie spółki.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki