Duże wzrosty na Wall Street. Szef Fed w roli głównej

Nowojorskie giełdy poszły mocno w górę w reakcji na wystąpienie szefa Fed Jerome'a Powella, który powiedział, że Rezerwa Federalna będzie się wsłuchiwać w obawy rynków. Dow Jones zyskał prawie 750 pkt. na zamknięciu sesji w piątek. Mocno rosły również inne indeksy.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 3,29 proc., czyli o prawie 750 punktów, do 23 433,16 pkt. S&P 500 wzrósł o 3,43 proc. i wyniósł 2531,94 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 4,26 proc. do 6738,86 pkt.

Kliknij w obrazek, aby zobaczyć aktualne notowania.
Kliknij w obrazek, aby zobaczyć aktualne notowania. (Bankier.pl)

Wydarzeniem dnia było wystąpienie prezesa Fed. Według Jerome'a Powella Bank Centralny jest gotowy, by polityka monetarna stała się bardziej elastyczna. "Mówiliśmy wcześniej, że będziemy gotowi, by dostosować plany normalizacji polityki monetarnej, by osiągnąć nasze cele" - powiedział Powell w przemówieniu podczas Economic Association (AEA) w Atlancie. "Obecnie nie ma wyznaczonej uprzednio ścieżki dla polityki monetarnej" - dodał.

"Jeśli dojdziemy do wniosku, że redukcja sumy bilansowej stanowi problem, nie będziemy zwlekać, by zmienić plany" - zadeklarował prezes Fed. Dodał też, że nie zrezygnowałby ze stanowiska, nawet gdyby prezydent Trump go o to poprosił.

Powell, który stanowisko szefa amerykańskiego banku centralnego pełni od lutego 2018 r., został zapytany o rezygnację przy okazji wystąpienia w Amerykańskim Towarzystwie Ekonomicznym (AEA) w Atlancie, gdzie mówił o kondycji amerykańskiej gospodarki. Dodał, że nie ma umówionego spotkania z Trumpem.

Trump sam nominował Powella, ale w ostatnich tygodniach coraz częściej publicznie krytykuje zarówno jego samego, jak i politykę Fed. Zarzucił mianowicie Powellowi, że podnoszeniem stóp procentowych szkodzi amerykańskiej gospodarce. Kadencja szefa Rezerwy Federalnej trwa cztery lata. Funkcję tę można pełnić wielokrotnie.

W 2018 r. Fed podniósł stopy procentowe cztery razy - po raz ostatni w grudniu, mimo że od początku października indeksy na giełdach zaczęły mocno spadać w związku z obawami o konsekwencje amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Trump obawia się, że zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego wskutek podnoszenia stóp procentowych zaszkodzi jego szansom na reelekcję w 2020 r.

Kliknij w obrazek, aby zobaczyć aktualne notowania.
Kliknij w obrazek, aby zobaczyć aktualne notowania. (Bankier.pl)

W ocenie Toma Essaye'a, założyciela The Sevens Report: "Powell powiedział dokładnie to, na co liczył rynek". Z kolei prezydent Rezerwy Federalnej w Cleveland, Loretta Mester, wyraziła w wywiadzie dla CNBC pogląd, że bank centralny może powstrzymać się od podnoszenia stóp procentowych, jeśli inflacja nie wzrośnie.

W kalendarium były w piątek jeszcze payrollsy, czyli jedne z najważniejszych danych makroekonomicznych z Ameryki. W grudniu w sektorach pozarolniczych przybyło aż 312 tys., co było największym wzrostem od lutego. Tak dobrych wyników nie spodziewali się nawet najwięksi optymiści. Mediana prognoz analityków zakładała przyrost zatrudnienia tylko o 178 tys. Teoretycznie wcale nie musiała to być dobra wiadomość dla byków, Amerykanie już bowiem wielokrotnie udowadniali, że w związku z obawami o zbyt szybkie tempo podwyżek stóp procentowych dobre dane to złe dane. Tym razem jednak to szef Fed odegrał główną rolę na rynkach.

Waszyngton i Pekin próbują stawić czoła problemom wymiany handlowej, która zaostrzyła relacje wzajemne. Negocjacje trwają. Władze w Pekinie potwierdziły, że 7-8 stycznia odbędą się rozmowy handlowe pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami - na szczeblu wiceministrów. Według źródła agencji Bloomberg spotkanie nie będzie dotyczyć ceł, tylko kwestii własności intelektualnej, rolnictwa i przemysłu.

Oba kraje próbują osiągnąć porozumienie, aby zakończyć konflikt handlowy, w ciągu dziewięćdziesięciodniowego moratorium.

"Nie spodziewamy się znaczącego przełomu w negocjacjach w poniedziałek i wtorek" - powiedział Edward Park, wicedyrektor ds. inwestycji w Brooks Macdonald.

Amerykańska Izba Reprezentantów przegłosowała w czwartek dwie ustawy budżetowe, których przyjęcie przybliża - zakończenie częściowego zawieszenia rządu federalnego. W ustawach tych nie przewidziano jednak środków na budowę muru na granicy USA z Meksykiem, czego domagał się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Zatwierdzone ustawy gwarantują finansowanie instytucji rządowych do 30 września, czyli do końca roku podatkowego w USA. Oba akty teraz trafią do Senatu USA. Wcześniej doradcy Donalda Trumpa zalecali zawetowanie przez głowę państwa rzeczonych ustaw. (PAP)

pr/ kkr/ mars/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 mooooo

Taaaaa wzrosty ??? Aaaaaahhhhhaaaa !! Przemysł zwalnia redukuje zamówienia i zwalnia a rynek pracy ma się dobrze w sektorach przemysłowych ?? Tam zza oceanem prawdy nie dojdziesz

! Odpowiedz
1 0 leotdi

Sterowane ruchy przez Serwery, stąd takie nagłe spadki a na następny dzień wzrosty. Mnogość funduszy, w tym grających na indeksy i mamy to co mamy. Tak czy inaczej recesja musi się pojawić, gdyż wpompowano dodatkowo bln. USD, EUR, GBP, czy JPY.

! Odpowiedz
0 2 prezes_jan

Jedyny problem gospodarki USA to Fed

! Odpowiedz
3 49 kimdzongtusk

Niezły kabaret :-) Wall Street i USA stały się antytezą kapitalizmu i wolnego rynku. Indeksy ręcznie sterowane a FED to taka instytucja, krtóra ma transferować bogactwo od 99% do tego 1% uprzywilejowanych.

! Odpowiedz
18 16 warszawyak

Innymi słowy dodruk nieograniczony pustego dolara będzie kontynuowany !!! Pytanie czy Rosja , Chiny , Indie będą chciały takiego dolala ?!
Tak czy inaczej złoty zdany jest na umocnienie . Kwestia czasu i wróci do poziomu z 2008 roku , tylko tym razem dolar osiągnie parytet zarówno z frankiem jak i z euro !!!

! Odpowiedz
3 34 h-b

A obok Dług kraju-społeczeństwa do spłaty rośnie coraz szybciej każdego dnia i dalej trwa government shutdown I to się nazywa jeszcze niby zdrowa ,normalna gospodarka kraju dla dobra Ogółu???.Żałosne

! Odpowiedz
8 17 open_mind

Z ostatniej chwili Demokraci Nancy Pelosi i Chuck Schumacher wyszli ze spotkania z prezydentem Trumpem z bardzo smutnymi minami i Chuck Schumacher powiedział że zanosi się jak Trump powiedział na zamknięcie rządu USA na miesiące a może i lata. Zostawiam bez komentarza.

! Odpowiedz
6 17 open_mind

Tak dokładnie to Powell FED USA wysłał rynki w kosmos, (Przesypują jak piasek z ręki do ręki) a dokładnie powiedział tak, że wsłuchał się w rynki i jest gotowy do szybkiego i elastycznego dostosowania polityki fiskalnej ", dodając, że" nie ma jeszcze ustalonej ścieżki"

Co ważniejsze, Powell powiedział również, że Fed dostosuje politykę normalizacji bilansu "w razie potrzeby" jeśli stanie się to problemem dla rynku i gospodarki. "Powiedzieliśmy, że będziemy gotowi dostosować nasze plany do normalizacji".

Czyli. Niech moc będzie z nami.


I jeszcze:
Ludzie niech ktoś zatrzyma ten zwariowany świat – ja wysiadam. Bo gdzie nie spojrzeć mamy do czynienia z ludźmi inteligentnymi inaczej. Przykład z naszego podwórka.

Do pożaru doszło po godzinie 17 na ul. Piłsudskiego w Koszalinie w budynku mieszkalnym. Z nieznanych na razie przyczyn ogień pojawił się w pomieszczeniu, w którym znajdował się popularny escape room. To forma rozrywki, która zakłada zamknięcie w pomieszczeniu, z którego należy się wydostać, rozwiązując zagadki. W pomieszczeniu znajdowało się pięć kobiet. Niestety, żadna z nich nie przeżyła. Wstępne informacje wskazują na to, że ofiary znajdowały się w escape roomie w związku z imprezą urodzinową.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG -4,07% 55 088,26
2020-02-24 17:15:01
WIG20 -4,20% 2 000,90
2020-02-24 17:15:01
WIG30 -4,08% 2 316,46
2020-02-24 17:15:00
MWIG40 -3,67% 3 907,77
2020-02-24 17:15:01
DAX -4,01% 13 035,24
2020-02-24 17:37:00
NASDAQ -3,98% 9 195,87
2020-02-24 19:26:00
SP500 -3,54% 3 219,70
2020-02-24 19:26:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.