Według Tsutomu Somy, dealera walut i papierów wartościowych w tokijskim Okasan Securities, słowa Kudrina mogą przyczynić się do wzrostu popularności obligacji amerykańskich wśród inwestorów. Na skutek tego dolar może umocnić się dzisiaj dość wyraźnie. O godzinie 10.00 za 1 euro płacono 1,3873 dolara. W zeszłym tygodniu kurs EUR/USD wynosił 1,4016, tak więc amerykańska waluta zanotowała największy wzrost od 5. czerwca. Dolar umocnił się również wobec brytyjskiego funta, z poziomu 1,6442 $ do 1,6352 $, oraz w stosunku do franka szwajcarskiego, z 1,0791 SFr do 1,0876 SFr.
Obecną siłę dolara unaocznia Dollar Index, który pokazuje wartość dolara wobec koszyka najsilniejszych walut. Po wypowiedzi Kudrina podczas spotkania ministrów finansów grupy G8 we włoskim Lecce, indeks ten zyskał drugi dzień z rzędu, tym razem o 0,7% osiągając wartość 80,722. We wspomnianym koszyku znajdują się: euro, jen, funt, frank szwajcarski, dolar kanadyjski i korona szwedzka.
Poza umocnieniem amerykańskiej waluty, spadek notowań euro względem dolara to także skutek doniesień brytyjskiego dziennika „Daily Telegraph” o pogarszających się warunkach kredytowania w najważniejszych gospodarkach Starego Kontynentu. Hans Heinrich Driftmann, przewodniczący niemieckiej Izby Handlu i Przemysłu, twierdzi, że obecnie uzyskanie kredytu jest trudniejsze niż jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy to gospodarki przeżywały najdotkliwiej kryzys finansowy. Ta sytuacja może przyczynić się do podjęcia przez EBC kolejnych działań.
Doniesienia Driftmanna mają swoje podstawy w przeprowadzonych przez jego Izbę badaniach, z których wynika, że ponad jedna trzecia dużych przedsiębiorstw doświadczyła zaostrzenia warunków kredytowania. Yuji Saito z Societe Generale S.A. uważa, że wyniki tych badań spowodują awersję inwestorów do ryzyka i grę na osłabienie euro względem jena, co pokazują aktualne kursy tej pary walut. Euro osłabło z 137,89 do 136,63 jena. Nadchodzący czas powinien sprzyjać umocnieniu się jena. Przyczyną tego jest przede wszystkim nadwyżka w handlu zagranicznym Japonii. Powinna ona spowodować wzrost zainteresowania walutą tego kraju. Tę tendencję potwierdzają spadki dolara nowozelandzkiego do poziomu 62,52 jena oraz dolara australijskiego do 79,07 jena.
T.W.



























































